W Dzień Mamy w 2008 roku powstała nasza Drużyna Szpiku. Dzięki tej organizacji świadomość ludzi o oddawaniu szpiku jest o wiele większa i jest więcej chętnych by podarować komuś życie. Wiele chorych zawdzięcza życie Czerwonej Drużynie oraz jej szefowej Dorocie Raczkiewicz.
Dokładnie pamiętam początek Drużyny, konferencję prasową u wojewody Przemysława Paci, Piotrka Reissa, który został naszym kapitanem i Olę Gref, naszą ambasadorkę, dziewczynkę, która pokazała, że i z rakiem można wygrać. Nie przypuszczałam wtedy, że po czterech latach staniemy się prawdziwą szpikową armią. Kiedy myślę o Drużynie natychmiast nasuwa mi się taki cytat „Wielu małych ludzi, w wielu małych miejscowościach, robiąc wiele małych rzeczy potrafi odmienić oblicze świata”. Tak właśnie jest z naszym teamem, robiąc czasem małe rzeczy, odmieniając swoje domy, rodziny, środowiska ratujemy chorych i walczących. Wtedy w 2008 roku nie miałam pojęcia jaka moc tkwi w pojedynczym człowieku, jak dobro kiełkuje i przynosi owoce. Gdyby ktoś mnie wtedy zapytał jak będzie wyglądać Drużyna w 2012 roku powiedziałabym, że mam nadzieję, że będzie trwać i że uratuje choć jednego człowieka. Trwa, rozrasta się i dzień za dniem walczy o chorych, oswaja strach, niewiedzę i pokazuje, że każdy z nas ma szansę odmienić oblicze świata przez uratowanie zagrożonego ludzkiego życia. To prawdziwe wyróżnienie. Niestety nie każdy ma możliwość zostać dawcą szpiku, ale każdy może przyczynić się do tego, aby Ci, którzy mogą – zechcieli. Właśnie dlatego powstała Drużyna Szpiku, by kiedyś w przyszłości nie było już sytuacji, że chory, bezbronny, zagubiony i przerażony człowiek umiera przez nieoswojony strach i niewiedzę zdrowych ludzi.W maju 2008 roku była garstka zapaleńców, teraz to tysiące osób w czerwonych szpikowych koszulkach.
Kochani to:
Dzięki Wam w Polskim Banku Dawców Szpiku zarejestrowanych jest o kilkadziesiąt tysięcy osób więcej.
Dzięki Wam tysiące ludzi w Polsce dowiedziały się na czym polega przeszczep szpiku.
Dzięki Wam zebrano setki litrów krwi.
Dzięki Wam powstała największa i najlepsza biegowa Drużyna.
Dzięki Wam nadzieja w sercach chorych nie gaśnie.
Dzięki Wam żyją Ci, na których choroba podpisała wyrok.
Dzięki Wam wiara w drugiego człowieka jest ciągle żywa.
Dziękuje za te 4 lata!!!!
Dzięki Wam tysiące ludzi w Polsce dowiedziały się na czym polega przeszczep szpiku.
Dzięki Wam zebrano setki litrów krwi.
Dzięki Wam powstała największa i najlepsza biegowa Drużyna.
Dzięki Wam nadzieja w sercach chorych nie gaśnie.
Dzięki Wam żyją Ci, na których choroba podpisała wyrok.
Dzięki Wam wiara w drugiego człowieka jest ciągle żywa.
Dziękuje za te 4 lata!!!!
Dorota Raczkiewicz
szefowa Drużyny Szpiku
szefowa Drużyny Szpiku








