moje-gniezno.pl

PORTAL INFORMACYJNY POWIATU GNIEŹNIEŃSKIEGO

Dyrekcja szkoły w Goślinowie spotkała się z rodzicami, Kuratorium Oświaty zabrało głos w sprawie agresywnego ucznia

Wtorek, 12 października 2021
  • Dyrekcja szkoły w Goślinowie spotkała się z rodzicami, Kuratorium Oświaty zabrało głos w sprawie agresywnego ucznia

W poniedziałek o godz. 16.00 odbyło się spotkanie dyrekcji Szkoły Podstawowej w Goślinowie z rodzicami uczniów klasy pierwszej, do której uczęszcza Piotrek (imię zmienione ze względu na dobro dziecka).

O problematycznym uczniu pisaliśmy w artykułach:
"Bójka w Szkole Podstawowej w Goślinowie! Rodzice nie chcą puszczać dzieci na zajęcia!"
"Gehenna uczniów w szkole w Goślinowie! Pierwszoklasista wrzucił kolegę do śmietnika, dusił dwóch chłopców i groził nożyczkami!"

Podczas spotkania dyrekcja nie pozwalała rodzicom na formułowanie swobodnych wypowiedzi, przerywając w połowie zdania. Rozmowa tak naprawdę nie wniosła nic nowego do sprawy. Większość osób odnosi wrażenie, że chłopiec może i zostanie objęty indywidualnym tokiem nauczania, jednak po kilku miesiącach wróci do placówki. Czy w szkole musi dojśc do tragedii, żeby coś się zmieniło? Kto wówczas poniesie odpowiedzialność?

Kuratorium Oświaty w Poznaniu odpowiedziało na nasze zapytanie prasowe:

Szanowny Panie,
odpowiadając na zapytanie prasowe uprzejmie informuję, że w związku z zaistniałą sytuacją w Szkole Podstawowej w Goślinowie, w dniu 7 października br., z inicjatywy Kuratorium Oświaty w Poznaniu w ramach wspomagania, odbyło się spotkanie w sprawie zachowań ucznia klasy pierwszej.
W spotkaniu uczestniczyli m.in.: dyrektor szkoły, pedagog szkolny,  dyrektor poradni psychologiczno-pedagogicznej, wójt, rodzic ucznia oraz wizytatorzy kuratorium.
W chwili obecnej szkoła opracowuje Indywidualny Program Pracy z dzieckiem, jak również brany jest pod uwagę indywidualny program nauczania. Decyzje w tej sprawie, ze względu na bezpieczeństwo dzieci, zapadną w ciągu najbliższych dni.
Dyrektor szkoły zorganizuje spotkanie z rodzicami uczniów w tej klasie, w celu rozwiązania sytuacji konfliktowej. Szkoła nie będzie obciążać rodziców dziecka kosztami.
W pozostałych kwestiach, uprzejmie informuję, że informacje, o które Pan pyta, obejmują dane wrażliwe i kuratorium oświaty nie ma upoważnienia do ich przekazywania.
Z poważaniem,
Magdalena Miczek
Rzecznik Prasowy

W czwartek ma odbyć się pasowanie na ucznia. Początkowo w poniedziałek została podjęta decyzja o odwołaniu tego wydarzenia, jednak podczas popołudniowego spotkania z rodzicami dyrekcja wycofała się z tego pomysłu. Okazało się także, że agresywny chłopiec został skierowany do specjalistycznej poradni, jednak nie powiadziano, do której. Wiadomo tylko, że skierowanie przzekazano mamie i kazano udać się do specjalisty. W skierowaniu opisano jednak tylko to, że dziecko ma problemy z nauką, jest nadpobudliwe. Zdaniem rodziców innych dzieci, nie wspomniano o sytuacji z ubiegłego tygodnia, kiedy to w szkole interweniowała Policja i Pogotowie Ratunkowe. Można odnieść wrażenie, że dyrekcja robi wszystko, żeby chłopiec pozostał w szkole w Goślinowie.

Również w poniedziałek pod szkołą pojawili się dziennikarze TVP. Próbowali porozmawiać zarówno z Panią dyrektor, jak i z mamą chłopca. Tej pierwszej - zdaniem woźnego - nie było w szkole. Mama Piotrka symulowała natomiast rozmowę z Policję, podczas której twierdziła, że „jest nagabywana”.
 

Ta kobieta się nie ugnie - mówią o mamie Piotrka jej sąsiedzi. Ona nie rozumie, że to dziecko potrzebuje pomocy. Zrobi wszystko, żeby on chodził do tej szkoły. Inni się ugną, ale ona nie. Zawsze stawia na swoim. Ona mówi, że jej się tam boją i nic nie zrobią. Możecie za nią biegać z kamerą i nic to nie da. Dojdzie do tragedii - oczywiście, że dojdzie do tragedii. To jest kwestia czasu. Stanie się coś złego. Dzieci szkoda. Innych dzieci i jej dzieci też, bo one nie są winne. Ona się bardziej boi kamer i społecznego wytykania niż dyrektorki, wójtowej czy Policji. Do Policji to oni są przyzwyczajeni. To na nich nie działa.

tekst: Andrzej Bukowski