moje-gniezno.pl

PORTAL INFORMACYJNY POWIATU GNIEŹNIEŃSKIEGO

Starsze małżeństwo pozostawione samemu sobie

Wtorek, 4 maja 2021
  • Starsze małżeństwo pozostawione samemu sobie

Państwo Kopcza od kilku lat starają się o mieszkanie socjalne. Niestety, przekraczają dochód na członka rodziny o 30 zł. O ile z tą kwestią ciężko dyskutować, bo są w Gnieźnie rodziny jeszcze biedniejsze, o tyle dziwi to, że - mimo sędziwego wieku - nie zainteresował się Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej.

Coś poszło nie tak - to najlepsze krótkie podsumowanie sytuacji Aliny i Andrzeja Kopcza z Gniezna. Pani Alina ma 85 lat. Pan Andrzej za niespełna dwa tygodnie skończy 90. Małżeństwo od kilku lat stara się o mieszkanie socjalne, bo nie stać ich na godne życie w wynajmowanym lokalu. Dodatkowo obecnie mieszkają na trzecim piętrze, bez windy. Niestety, przepisy w kwestii dochodów jasno określają górny próg finansowy.

Urząd Miejski w Gnieźnie przyznaje lokale z czynszem socjalnym na podstawie regulaminu - mówi Anna Dzionek, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Gniezna. Ten regulamin w listopadzie 2020 roku uchwaliła Rada Miasta Gniezna. On się zawiera w całej uchwale dotyczącej gospodarowania miejskim zasobem mieszkaniowym,. Podstawą w tym regulaminie jest kryterium niskich dochodów. Państwo, o których mówimy rzeczywiście po raz kolejny ubiegali się o mieszkanie z czynszem socjalnym. Dostali po raz kolejny odpowiedź odmowną właśnie ze względu na to, że ich dochody przekroczyły kryterium niskich dochodów. W tym regulaminie jest dokładnie określone jakie to dochody. W gospodarstwie jednoosobowym to jest 1 550 zł, w gospodarstwie wieloosobowym dochód na jednego członka rodziny nie może przekroczyć 1 250 zł. Niestety rzeczywiście Państwo ten dochód przekroczyli. Niewiele przekroczyli, bo ot jest kwota ok. 30 zł. Sytuacja jest oczywiście trudna i ubolewamy, że nie jesteśmy w stanie zapewnić wszystkim potrzebującym mieszkania socjalnego. Te osoby, które ubiegają się o te mieszkania mają jeszcze niższe dochody. (...) Regulamin nie przewiduje wyjątków. Są takie kryteria przyjęte w tym regulaminie i musimy tego przestrzegać. W Gnieźnie jest około 1,8 tys. lokali z czynszem socjalnym. One są zajęte. Lista oczekujących jest aktualizowana każdego roku. Jest to około 200 osób, a co roku dochodzi do zamieszkania w 20 - 30 przypadkach rocznie. To oczywiście nie zaspokaja wszystkich potrzeb. Dysponujemy także mieszkaniami komunalnymi, ale to są mieszkania, które wystawiamy do sprzedaży i te mieszkania trzeba wyremontować.


Wydatki Państwa Kopcza są tak wysokie, jak ich emerytury.

Tu mieszkamy na trzecim piętrze, człowiek jest starszy i schorowany i chcielibyśmy na te stare lata przed śmiercią trochę niżej, bo ciężko nam wyjść po zakupy czy do lekarza - mówi Alina Kopcza. Pisaliśmy do miasta, żeby otrzymać gdzieś mieszkanie, bo tu wynajmujemy, to nam odpowiadają zawsze negatywnie, bo przekraczamy dochód o 30 zł. Płacimy tutaj 900 zł na miesiąc plus do tego prąd, woda i gaz. O lekarstwach i życiu to się nie mówi. Moje lekarstwa miesięcznie kosztują 150 zł i czasami jeszcze jakieś dodatkowe dochodzą. Dwa lata temu miałam operację, teraz choruję na przepuklinę. Musiałabym mieć kolejną operację, ale na razie nie mogę, bo jest ten wirus. Musimy jakoś się starać, żeby nam te emerytury starczyły na miesiąc. Nie żyjemy swobodnie jeśli chodzi o jedzenie czy ubrania. Nikt nam nie pomaga. Sami żyjemy. Nikt z urzędu u nas nie był. Kiedyś miałam opiekunkę, bo byłam po operacji i nie mogłam chodzić, ale później ta opiekunka już nie przychodziła. Za tą opiekunkę też musiałam co miesiąc płacić chyba 50 zł. (...) Ciężko jest mi robić zakupy. Mogę kupić tak do 2 kilogramów, bo więcej nie uniosę. Chodzę o lasce i no jest ciężko. Śniadanie zrobię, w domu tyle wokół siebie zrobię, ale no zakupy są ciężkie, czy nawet odkurzenie mieszkania, bo boję się schylać. Człowiek traci już równowagę i po prostu mogę się przewrócić. Idąc na zakupy biorę tylko tyle, ile mniej więcej planuję wydać. Wiadomo, mam z 10 zł więcej. Nie biorę więcej, żeby mnie nie okradli, bo taka sytuacja też miała miejsce.


Pan Andrzej nie jest się w stanie samodzielnie umyć. W mieszkaniu znajduje się wanna, jednak mężczyzna nie jest w stanie do niej wejść i wyjść.

17 maja skończę 90 lat - mówi Andrzej Kopcza. Jak ja mogę chodzić po tych schodach? Ja 10 razy stoję i odpoczywam. Nie kąpię się, bo nie mogę, bo jak wejdę do wanny to nie wstanę. Raz mnie sąsiadka wyciągała z wanny. Zakupy robię w hurtowni, tanio kupuję, bo już nie płacę marży. Ale bardzo ciężko mi tam dojść i wrócić z tymi zakupami.


O ile ciężko dyskutować z kryterium dochodowym, ponieważ - jak wspominała rzecznik Urzędu Miasta Gniezna - w naszym mieście jest sporo biedniejszych rodzin, o tyle dziwi fakt, że urzędnicy widząc daty urodzenia osób wnioskujących o mieszkanie socjalne, nie zainteresowali się ich sytuacją. Państwo Kopcza są samotni. Nikt im nie pomaga. Jeżeli chodzi o załatwianie spraw w urzędach, są zupełnie nieporadni. Nie wiedzą nawet gdzie znajduje się Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Ogromną pomocą byłby dla nich opiekun, który zrobiłby zakupy, odkurzył mieszkanie, pomógł w zrobieniu prania. Niestety, przez lata nikt się nimi nie zainteresował. To pokazuje ułomność naszego systemu opieki nad starszymi osobami.
 
tekst: Andrzej Bukowski
foto: Andrzej Bukowski