moje-gniezno.pl

PORTAL INFORMACYJNY POWIATU GNIEŹNIEŃSKIEGO

MKS PR Gniezno kompletuje skład na nadchodzący sezon!

Wtorek, 18 sierpnia 2020
  • MKS PR Gniezno kompletuje skład na nadchodzący sezon!

Trwa budowa drużyny MKS PR Gniezno na sezon 2020/2021 w 1. Lidze. Kolejnymi szczypiornistkami, który zostają w pierwszoligowej kadrze podopiecznych duetu Popek - Solarek są rozgrywająca Martyna Dolacińska, powracająca po kontuzji Monika Łęgowska, obrotowe - Karolina Chojnacka oraz Martyna Bigoszewska-Jackowiak oraz skrzydłowa - Natalia Niedzielska. Dostępu do bramki ponownie będzie broniła Lidia Kobyłecka.

Minione rozgrywki dla Łęgowskiej były bardzo pechowe z uwagi na odniesioną kontuzję pod koniec pierwszej rundy. Nasza zawodniczka odzyskuje już pełną sprawność i chce być gotowa na pierwsze mecze. Dla każdego sportowca powrót po kontuzji jest okresem ciężkiej pracy i to od niego zależy jak go przepracuje. Miałam dużo czasu na przygotowanie się do nowego sezonu. Nie musiałam się spieszyć, zastosowałam zasadę małych kroczków. Rehabilitacja przebiegała zgodnie z założeniem. Myślę, że zrobiłam dobrą pracę, aby wrócić na parkiet. Od 2 tygodni trenujemy już na hali. Kolano spisuje się bardzo dobrze, dziewczyny mnie jeszcze oszczędzają, ale za dwa tygodnie będę mogła wejść na wyższe obroty i zacząć trenować na kontakcie - mówi rozgrywająca, która poprzednim sezonie z powodu kontuzji wystąpiła w zaledwie sześciu spotkaniach ligowych, w których zdobyła 19 bramek.

Problemy zdrowotne sprawiły, że 22-letnia zawodniczka zastanawiała się nad zakończeniem sportowej kariery. Głównym moim powodem zastanawiania się było zdrowie. Jestem po trzech operacjach kolana. Za każdym razem wylewałam pot i łzy, żeby znów wrócić na parkiet. Jednak serducho mocno bije do piłki ręcznej i nie chciałabym tak szybko zakończyć przygody z piłką ręczną - podsumowuje Łęgowska.

Z zamiarem zakończenia przygody ze szczypiorniakiem długo nosiła się też Natalia Niedzielska. Z różnych przyczyn osobistych i zdrowotnych długo zastanawiałam się czy pozostać w klubie. Od 12 lat gram już w piłkę ręczną i z klubem jestem bardzo zżyta. Tak naprawdę to piłka ręczna ukształtowała mój charakter. Jesteśmy jak jedna duża rodzina, dla której dla nas jako zawodniczek oraz trenerów, ważne jest aby osiągnąć nasz cel - zagrać w Superlidze. Mamy wspaniałych kibiców, którzy w licznym gronie przychodzą na nasze mecze. Dziękuję im za okazane wsparcie oraz doping. Czas spędzony na parkiecie, oraz chęć doskonalenia swoich umiejętności powoduje, że nie potrafiła bym odejść z klubu. Daje mi to wiele radości - tłumaczy 22-skrzydłowa.

Przypomnijmy, że leworęczna zawodniczka ma za sobą niezbyt udany sezon. Z uwagi na odniesione urazy, na parkiecie wystąpiła tylko w siedmiu spotkaniach, co zaowocowało dwiema bramkami. Poprzedni sezon nie był dla mnie najlepszy. Z powodu kontuzji nie mogłam zagrać w kilku meczach. Najdłuższą przerwę miałam z powodu złamania ręki. Przez 2 miesiące nie było mnie na parkiecie. Był to trudny okres dla mnie, ponieważ mogłam dopingować dziewczyny tylko z trybun. Jednak systematyczne wizyty u ortopedy, ćwiczenia w domu, a w szczególności dzięki pomocy naszego fizjoterapeuty Norbertowi Synorackiemu, od razu po zdjęciu gipsu mogłam wrócić na halę. Nie czuję już żadnego bólu i w pełni mogę zaangażować się w treningi. Mam nadzieję, że nowy sezon będzie dla mnie lepszy, już bez kontuzj - zapowiada Niedzielska.

MKS PR Gniezno jest coraz bliżej domknięcia kadry na nadchodzący sezon. Przypomnijmy, że wcześniej umowy z klubem podpisali doświadczone rozgrywające Linkowska, Sawicka, Giszczyńska oraz skrzydłowa - Siwka.

 
tekst: Informacja prasowa