moje-gniezno.pl

PORTAL INFORMACYJNY POWIATU GNIEŹNIEŃSKIEGO

Ginekolodzy bez podwyżek? Zarząd Powiatu nie ma zamiaru się ugiąć

Środa, 6 listopada 2019
  • Ginekolodzy bez podwyżek? Zarząd Powiatu nie ma zamiaru się ugiąć

Sytuacja na gnieźnieńskiej ginekologii nadal jest bardzo napięta. Lekarze, z których większość jest w wieku emerytalnym, złożyli wypowiedzenia. Domagają się podwyżek o 30 zł za godzinę pracy, czyli 50% swojej obecnej pensji. Zarząd Powiatu Gnieźnieńskiego nie ma zamiaru się ugiąć.

Wcześniej starosta mówił, że w naszym gnieźnieńskim szpitalu będzie miejsce dla naszych gnieźnieńskich lekarzy - mówi wicestarosta Anna Jung. Ja bardzo o tym marzę, żeby w naszym gnieźnieńskim szpitalu głównie byli nasi lekarze. Nie dlatego, że nie podobają mi się dojezdni ale dlatego, że chciałabym, aby w naszej społeczności lokalnej każdy z nas kto się utożsamia z tą społecznością miał w niej miejsce pracy, możliwość zamieszkania, bycia, funkcjonowania. Czasami zdarza się tak, że kiedy zmienia się władza wszyscy wpadają na pomysł: „No przecież teraz możemy zastrajkować, teraz należą nam się podwyżki”. Ja bardzo bym chciała dać wszystkim podwyżki, ale nie mam takiej władzy i tych pieniędzy. Jeżeli ginekolodzy złożyli mi wypowiedzenie, ponieważ warunkiem tego jest podniesienie płacy, to może należy zastanowić się nad zmianą reorganizacji tego oddziału? Może należy zastanowić się i zadać pytanie rządowi polskiemu czy nie stać go na zmianę odgórną dotycząca tego, że jeśli jakiś lekarz pracuje w szpitalu, to wtedy nie ma gabinetu prywatnego i w godzinach pracy w szpitalu nie przyjmuje w gabinecie prywatnym? Tak jest w Niemczech. Kwoty, które mają być wynikiem podwyżki dla naszych lekarzy to jest 627 tys. zł. Co mam postawić na szali? Gdziekolwiek mam się ugiąć? Zarząd Powiatu Gnieźnieńskiego nie będzie się uginał przed żadną ze stron. Nas zwyczajnie na to nie stać. (...) Od godziny 7 do 15 powinno być na ginekologii od dwóch do czterech lekarzy. Obecnie jest ich siedmiu.
 
tekst: Andrzej Bukowski
foto: Andrzej Bukowski