moje-gniezno.pl

PORTAL INFORMACYJNY POWIATU GNIEŹNIEŃSKIEGO

Niedzielny spacerek Orłów

Poniedziałek, 21 maja 2012
  • Niedzielny spacerek Orłów

Lechma Start Gniezno udanie rozpoczął rundę rewanżową i pewnie pokonał na swoim torze ŻKS Ostrovię Ostrów. Wczorajsze Derby Wielkopolski nie były wielkim widowiskiem, a dominacja gospodarzy nie podlegała wątpliwości ani przez chwilę.

Tydzień temu w Ostrowie oba zespoły stworzyły świetne widowisko, trzymające w napięciu do ostatniej gonitwy. Kibice w Grodzie Lecha liczyli, że podobnie będzie i tym razem. Nadzieje te nie znalazły jednak odzwierciedlenia w rzeczywistości - gospodarze szybko wypracowali sobie bezpieczną przewagę. Na palcach jednej ręki można było policzyć „mijanki”. W większości biegów kolejność ustalała się na pierwszym łuku, a twarda nawierzchnia gnieźnieńskiego owalu nie ułatwiała ewentualnych ataków. W składzie gości nie obyło się bez korekt. Awizowanego wcześniej Adriana Gomólskiego zastąpił Władimir Borodulin. Co ciekawe trener Michał Widera poinformował „Adika” o tej zmianie, kiedy ten już znajdował się na stadionie wraz ze swoim sprzętem i teamem. Teraz można powiedzieć, że szkoda, iż „Wowa” zastąpił akurat Adriana - przyznał po meczu Widera. Jako „gość” w barwach macierzystego zespołu wystąpił Łukasz Sówka, na co dzień broniący barw ekstraligowej PGE Marmy Rzeszów. Zdolny młodzieżowiec był jednym z jaśniejszych punktów zespołu. Dwukrotnie, co prawda nie był w stanie nawet nawiązać walki z rywalami, jednak zapisał na swoim koncie tyle samo biegowych zwycięstw, odniesionych w dobrym stylu. W końcu odnieśliśmy pewne zwycięstwo - powiedział Lech Kędziora. To najważniejsze. Wciąż czeka nas jednak sporo pracy. Szkoleniowiec gospodarzy mógł być zadowolony niemal ze wszystkich swoich zawodników. Poniżej oczekiwań wypadł jedynie Magnus Zetterstroem. Szwed „odpalił” tylko w jednym biegu, w pozostałych spisał się słabiej. Dorobkiem punktowym nie zaimponował również Wojciech Lisiecki, który stoczył jednak niezłe pojedynki z Sówką, Borodulinem i Peterem Karlssonem. Maciej Fajfer w trzech startach wywalczył 7 punktów i udowodnił ostatecznie, że stać go na dobre występy. Goście „załapali oddech” dopiero w drugiej części zawodów, głównie za sprawą dobrej postawy Borodulina i Mariusz Staszewskiego. Wspomniani żużlowcy byli najjaśniejszymi punktami swojego zespołu. Szczególnie Rosjanin imponował wolą walki i jako jeden z nielicznych mijał rywali na trasie. Tak było chociażby w biegu szóstym, kiedy tuż przed metą „uporał się” z Lisieckim. Wśród gospodarzy takim zawodnikiem był Scott Nicholls. Brytyjczyk kolejny raz udowodnił, że nie uznaje straconych pozycji, jeżdżąc przy tym bardzo agresywnie i bezpardonowo. Klasą dla siebie tego dnia był Antonio Lindbaeck, który udowodnił, że drobne problemy z formą ma już za sobą. Adam Skórnicki z kolei „płatny” komplet punktów utracił tylko przez słabszy start w ostatnim biegu dnia. Trenera Ostrovi zawiodła trójka Ronnie Jamroży, Denis Gizatullin, Karlsson. Dwaj pierwsi nie pokonali żadnego rywala, a Szwed uczynił to jedynie dwa razy. Jamroży był w dodatku winowajcą groźnie wyglądającego upadku Bjarne Pedersena. Lechma Start zdobył również punkt bonusowy za lepszy bilans w dwumeczu (w Ostrowie pokonali rywali w stosunku 46:44). „Orły” za dwa tygodnie udadzą się do Grudziądza. Pojedynek z tamtejszym GTŻ-em będzie mieć kluczowe znaczenie dla układu tabeli. Ostrowianie z kolei zmuszeni są szukać tak potrzebnych im punktów w kolejnych pojedynkach.

Lechma Start Gniezno - ŻKS Ostrovia Ostrów Wielkopolski 57:33

ŻKS Ostrovia Ostrów Wlkp.:

1. Ronnie Jamroży – (w,1,0,-) 1
2. Mariusz Staszewski – (1,0,3,2*,0,2) 8+1
3. Władimir Borodulin – (1,2,2,3,2,1*) 11+1
4. Denis Gizatullin – (0,0,0,-) 0
5. Peter Karlsson – (1,1,1,2,0) 5
6. Marcin Nowak – (2,0,0) 2
7. Łukasz Sówka (gość) – (0,3,0,3) 6

Lechma Start Gniezno:

9. Scott Nicholls – (2*,2*,3,1,2) 10+2
10. Bjarne Pedersen – (3,3,1,1,1*) 9+1
11. Antonio Lindbaeck – (2*,3,2*,3,3) 13+2
12. Adam Skórnicki – (3,2*,3,3,0) 11+1
13. Magnus Zetterstroem – (t,3,1*,0) 4+1
14. Wojciech Lisiecki – (1,0,1,1) 3
15. Maciej Fajfer – (3,2,2) 7

Bieg po biegu:

FAJFER, Nowak, Lisiecki, Sówka 4:2
PEDERSEN, Nicholls, Staszewski, Jamroży (w) 5:1 9:3
SKÓRNICKI, Lindbaeck, Borodulin, Gizatullin 5:1 (14:4)
SÓWKA, Fajfer, Karlsson, Lisiecki 2:4 (16:8)
LINDBAECK, Skórnicki, Jamroży, Staszewski 5:1 (21:9)
ZETTERSTROEM, Borodulin, Lisiecki, Gizatullin 4:2 (25:11)
PEDERSEN, Nicholls, Karlsson, Nowak (d/4) 5:1 (30:12)
STASZEWSKI, Fajfer, Zetterstroem, Jamroży 3:3 (33:15)
NICHOLLS, Borodulin, Pedersen, Gizatullin 4:2 (37:17)
SKÓRNICKI, Lidnbaeck, Karlsson, Sówka 5:1 (42:18)
BORODULIN, Staszewski, Pedersen, Zetterstroem 1:5 (43:23)
LINDBAECK, Borodulin, Lisiecki, Nowak 4:2 (47:25)
SKÓRNICKI, Karlsson, Nicholls, Staszewski 4:2 (51:27)
SÓWKA (D), Nicholls (C), Pedersen (A), Karlsson (B) 3:3 (54:30)
LINDBAECK (D), Staszewski (A), Borodulin (C), Skórnicki (B) 3:3 (57:33)

źródło: www.start.gniezno.pl

Napisz komentarz

Komentarze(0)

PODOBNE TEMATY
Zgrupowanie kadry: Niebiescy najlepsi drużynowo Zespół "Niebieskich" zwyciężył w rywalizacji drużynowej Turnieju Zaplecza Kadry Narodowej Juniorów w... Piątek, 28 września 2012
Ćwierćfinały Indywidualnych Mistrzostw Polski już w czwatek w najbliższy czwartek o godz. 17.00 na stadionie żużlowym przy ul. Wrzesińskiej 25 w Gnieźnie odbędzie... Wtorek, 29 maja 2012
3. kolejka DM I Ligi Żużlowej 22 kwitnia o godz. 16.00 na stadionie przy ul. Wrzesińskiej 25 w Gnieźnie odbędzie się mecz I Ligi:... Środa, 18 kwietnia 2012
Finał MMPPK w Gnieźnie Zgodnie z ogłoszonym wczoraj przez Polski Związek Motorowy Kalendarzem Sportu Żużlowego 2012, Gniezno... Piątek, 13 stycznia 2012