moje-gniezno.pl

PORTAL INFORMACYJNY POWIATU GNIEŹNIEŃSKIEGO

Gnieźnieński szpital w czołówce "dawców narządów"!

Sobota, 27 listopada 2021
  • Gnieźnieński szpital w czołówce

"Akcja Serce" zawsze ma bardzo pozytywny wydźwięk. W czwartek pisaliśmy o organie pobranym od dawcy w gnieźnieńskim szpitalu dla biorcy z wrocławskiej kliniki. Niewiele osób wie, że nasz szpital od lat jest w czołówce "dawców narządów" wśród placówek powiatowych.

W czwartek z gnieźnieńskiego Szpitala Pomnik Chrztu Polski wyruszyły 3 karetki z narządami pobranymi od dawcy, którym była kobieta. U pacjentki stwierdzono śmierć mózgu. Pobrano od niej serce, płuca, wątrobę i nerki. Wszystkie te narządy dały nowe życie biorcom, którzy czekali na nie w klinikach w całym kraju.

Od wielu lat, w sumie od kiedy w Polsce powstał Poltransplant nasz szpital jest w ścisłej czołówce szpitali powiatowych, w których pobiera się narządy do przeszczepów - mówi Mateusz Hen, zastępca dyrektora ds. lecznictwa gnieźnieńskiego ZOZ-u. Każdy przeszczep daje komuś nowe życie, pozwala wyjść ze szpitala i prowadzić w sumie normalne życie, pracować, jeździć na wakacje. Tym samym zwalnia się łóżko dla kolejnego biorcy. Często bez nowej nerki, płuc czy wątroby pacjent musi spędzać ¾ życia w szpitalu. Pobieramy narządy nawet około 10 razy w ciągu roku. Od momentu uruchomienia nowego budynku szpitala wykonaliśmy już 2 pobrania.


Jak wygląda procedura pobrania organów do przeszczepu? Zespół anestezjologów wykonuje tomograf komputerowy pacjenta. Zawsze jest to zespół - nigdy jedna osoba, co pozwala uniknąć błędu. Następnie pobiera się węzły chłonne, z których określa się antygen i grupę krwi. Jeżeli dawca nie jest osobą młodą i transplantolodzy chcą wykorzystać jego serce, konieczna jest jeszcze koronarografia, aby ocenić stan tego organu. W międzyczasie informacja o dawcy krąży już po systemie, dzięki któremu można dopasować biorcę. Kiedy znajdzie się osoba potrzebująca dany organ, zazwyczaj do szpitala przyjeżdża zespół transplantologów z kliniki, w której znajduje się biorca i będzie dokonywany przeszczep. Lekarze pobierają potrzebny narząd, np. serce i karetką lub samolotem udają do szpitala, w którym dadzą nowe życie komuś, kto często czekał na to latami. Co istotne, akcja musi być bardzo szybka. Serce musi zostać wszczepione biorcy w ciągu maksymalnie 4 do 6 godzin od momentu pobrania. Nerki są organem, który najłatwiej przeszczepić - jest na to aż 24 do 36 godzin. Co ciekawe, zazwyczaj nerkę wszczepia się w udo. Rogówka natomiast to jedyne co może zostać zamrożone i spokojnie czekać na biorcę. Zanim transplantolodzy dojadą z organem, pacjent jest już przygotowany do operacji. Bardzo często konwój pilotowany jest przez Policję w większych miastach, aby uniknąć korków. Zazwyczaj jadą także dwie karetki na wypadek, gdyby jedna uległa awarii.

Chociaż transplantacje wydają się bardzo kosztowne, tak naprawdę są odciążeniem dla państwa. Pacjent zazwyczaj wraca do zdrowia, a tym samym nie obciąża budżetu. Oczywiście pieniądze w tym wypadku nie mają znaczenia, ponieważ zdrowie to jedyne dobro, którego nie możemy sobie kupić, o czym nie raz przekonali się najmożniejsi tego świata.

Co ważne, w Polsce obowiązuje domniemana zgoda na pobranie narządów po śmierci. Oczywiście rodzina zmarłego może wyrazić sprzeciw, jednak zdarza się to coraz rzadziej, co jest bardzo dobrą informacją. Według polskiego prawa każda osoba zmarła może być uważana za potencjalnego dawcę tkanek i narządów, jeśli za życia nie wyraziła sprzeciwu. Lekarze, pod opieką których był zmarły, informują zwykle rodzinę o śmierci i zamiarze pobrania narządów do przeszczepienia, pytają rodzinę czy zmarły za życia nie wyraził sprzeciwu ustnie w obecności świadków, nie muszą jednak prosić rodziny o wyrażenie zgody na pobranie narządów.

W 2020 roku w Polsce wykonano 748 przeszczepów nerki, 4 nerki i trzustki, 291 wątroby, 145 serca, i 51 płuca.
 

tekst: Andrzej Bukowski

Napisz komentarz

Komentarze(3)

  • 09.12.2021 09:10  Odpowiedz na komentarz

    Hmmm,zastanawiające dlaczego jestesmy w czołówce.Przecież za ilością organów do przeszczepu stoi wysoka liczba zgonów.Wniosek nasuwa się tylko jeden,że mamy dużą ilość osób które z tych czy innych powodów nie przeżyły.Czy to jest powód do dumy?Z jednej strony jest to dar życia dla drugiej osoby a z drugiej strony dramat ludzki zakończony śmiercią.

  • 29.11.2021 11:52  Odpowiedz na komentarz

    Cieszyć się, czy smucić ?

  • 27.11.2021 19:48  Odpowiedz na komentarz

    Każde uratowane życie dzięki transplantacji jest darem dla społeczeństwa i dla najbliższych osób, które były zagrożone śmiercią z powodu długotrwałych, nieuleczalnych chorób.

PODOBNE TEMATY
W sobotę "przedbiegi" WOŚP w Strzyżewie Smykowym! Pokazy strażackie, najlepsze fury w regionie i wiele innych atrakcji! OSP Strzyżewo Smykowe już w sobotę zaczyna 30. Finał WOŚP! Przygotowano wiele atrakcji, w tym pokazy... Sobota, 29 stycznia 2022
Poseł po raz 30 wspiera WOŚP! Na licytacje przekazał wycieczki do Sejmu Poseł Tadeusz Tomaszewski od początku istnienia Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy aktywnie włącza... Piątek, 28 stycznia 2022
Strażacki Piknik Morsów dla Tymka Kamińskiego Ochotnicza Straż Pożarna w Witkowie, wraz z gronem ludzi o wielkim sercu, organizuje Strażacki Piknik... Piątek, 28 stycznia 2022
Lek na wagę złota! Pilnie potrzebna pomoc dla Igora Kilka tygodni przed Niedzielą Wielkiej Nocy 2013r. dowiedzieliśmy się o chorobie Igora - nowotwór złośliwy... Piątek, 28 stycznia 2022