moje-gniezno.pl

PORTAL INFORMACYJNY POWIATU GNIEŹNIEŃSKIEGO

Volkswagen ID.4 - auto, które naprawdę nas zaskoczyło!

Niedziela, 5 września 2021
  • Volkswagen ID.4 - auto, które naprawdę nas zaskoczyło!

Może po testach ID.3 mamy już spatrzoną psychikę i nastawienie, może popadliśmy w uwielbienie elektryków ze względu na ich zalety, których nie mają "spalinówki", ale jednogłośnie twierdzimy, że ID.4 to krok milowy wśród e-aut z koncernu VW.

O wadach i zaletach ID.3 pisaliśmy w artykule „Elektryczny Volkswagen ID.3! Poznaliśmy jego zalety i wady”. Tym razem pod lupę wzięliśmy jego młodszego, zdecydowanie większego brata - ID.4.
 

Stylistyka i estetyka

Już na pierwszy rzut oka z zewnątrz widać, że konstruktorzy dopracowali każdy szczegół. Masywna bryła poprzecinana „falistą” linią okien i robiącymi ogromne wrażenie lampami, została dopełniona ogromnymi, 21-calowymi kołami. Tak - 21 cali w potężnych nadkolach. To naprawdę robi wrażenie. Podobnie jak dyskretnie schowane klamki. Ich wierzchnia część jest stała i nie wychyla się poza obrys karoserii podczas otwierania. Szczegół, ale dopracowany - na plus. Oświetlenie zewnętrzne to także uczta dla miłośników iluminacji. Klamki wyświetlają hologramy na ziemi obok auta, światła przednie i tylne zapalają się w bardzo nietypowy - płynny sposób. Widać, że projektanci chcieli stworzyć auto, które przez lata będzie zachwycało koneserów motoryzacji i wybiegało w przyszłość. Konkurencja ma pod względem sporo do nadrobienia.
 

Wsiadamy do środka i ...

Siadamy w bardzo wygodnym fotelu. Nasza wersja ma kanapy z pamięcią ustawień i masażem, oczywiście podgrzewane. Połączenie brązowej skóry z grafitową alcantarą to ciekawa koncepcja. Na uwagę zasługują wygodne zagłówki. Ciekawym „gadżetem” jest - oprócz dużej, tylnej kieszeni w przednich fotalach - mniejsza w ich górnej części, gdzie można swobodnie schować telefon komórkowy lub portfel. Każdy chyba wie, jak smartfon potrafi przeszkadzać w kieszeni spodni podczas jazdy. Pozostając jeszcze przy fotelach, mają one bardzo duży zakres regulacji. Wręcz zaskakująco duży (oczywiście są sterowane w pełni elektrycznie).

Widoczność, podobnie jak w ID.3, bardzo dobra. Nieco kojarzy nam się z Touranem, gdzie także możemy swobodnie obserwować wszystko dookoła, aczkolwiek w testowanym elektryku także ... to co nad nami. Auto posiada panoramiczny dach (nasz ulubiony dodatek) z roletą odsuwaną oczywiście manualnie ... dobra, żartowaliśmy - elektrycznie przy użyciu dotykowego panelu. W połączeniu z czarną podsufitką jazda nocą na fotelu pasażera staje się naprawdę magiczna.

Z tyłu mamy bardzo dużo miejsca, więc spokojnie zmieszczą się tam wyższe osoby lub fotelik z dzieckiem. Przy jego montażu nie będziemy musieli się gimnastykować, przesuwać przedniego fotela itp. Czterostrefowy klimatronik pozwala każdemu na ustawienie optymalnej temperatury.

Schowki - minus ID.3, zdecydowany plus ID.4. Mamy ich zdecydowanie więcej w środkowym tunelu. Są zarówno miejsca na kubki, jak i przegrody na klucze, portfel, a także indukcyjna ładowarka telefonu! Korzystaliśmy z niej przez cały czas.

Oświetlenie LED w środku jest dykretne, ale wieczorem sprawia, że jadąc dodatkowo się odprężamy. Współgra z harmonią wnętrza, nie razi i pozwala nam na dostoswanie do własnych potrzeb.

Deska rozdzielcza wyposażona jest w wyświetlacz head-up. To bardzo ułatwia kontrolowanie prędkości i pozwala na stałą koncentracjęn a drodze.

Podgrzewana kierownica przydała się już pod koniec sierpnia. Weekend, kiedy testowaliśmy ID.4 niestety nie należał do najcieplejszych. Z poziomu „steru” mamy dostęp do wielu funkcji, w tym sterowania głosem (genialny gadżet).
 

Bierzemy się za jazdę - także w terenie!

Odpalanie - podobnie jak w ID.3 - nie istnieje. Auto jest od razu gotowe do jazdy. Mimo swojej sporej masy 2 124 kg samochód porusza się bardzo płynnie, prowadzi się pewnie i jest stabilny w zakrętach. Przyspieszenie jest wręcz fenomenalne, aczkolwiek mniej odczuwalne niż w mniejszym modelu. Dzięki akumulatorom umieszczonym w podłodze środek ciężkości jest bardzo nisko, co zdecydowanie działa na plus podczas jazdy. Nie będziemy zanudzać Was opisem wszystkich elektronicznych asystentów, począwszy od automatycznych długich świateł, przez line assist, utrzymywanie bezpiecznej odległości od poprzedzającego auta, czujnik zmęczenia kierowcy itp. Te samochody po prostu dbają o nasze (i swoje) bezpieczeństwo. Cofając na parkingu praktycznie nie da się uderzyć w zaparkowane za nami auto. ID.4 sam wykona gwałtowne, mało przyjemne dla nas hamowanie (tak - sprawdziliśmy). Dodatkowo mamy kamerę z tyłu oraz z przodu (w sumie dopóki nie zabładziliśmy w nocy i musieliśmy zawracać na wąskiej, polnej drodze, nie wiedzieliśmy po co jest kamera z przodu).

Apropos parkowania i zawracania. Samochód jest niezwykle zwrotny i to nie tylko jak na swoje gabaryty, ale nawet porównując go do zdecydowanie mniejszych aut. Parkowanie w mieście jest wręcz przyjemne. Biorąc po uwagę prześwit i 21-calowe koła, nie straszny nam także żaden krawężnik, progi zwalniające to bułka z masłem, a drobne nierówności są praktycznie niewyczuwalne.

Jeździliście kiedyś eletrykiem na torze motocrossowym? My też nie ... do ostatniego weekendu. ID.4 to miejski crossover, a jak już przezwyczailiśmy dealera Volkswagen Berdychowski, miejskie auta testujemy w terenie. Oczywiście nie katowaliśmy tej ważącej dwie tony gabloty. Chcieliśmy sprawdzić jak poradzi sobie z nierównościami, piachem i wzniesieniami. Zaskoczył nas - pozytywnie. Zawieszenie, giga-felgi, zwrotność sprawiły, że bez problemu pokonaliśmy kilka ostrych jak na „cywilne” auto wzniesień i zjazdów. Nigdzie nie przytarliśmy, nie zakopaliśmy się, nie pokulaliśmy z górki. Dodatkowo skupiliśmy na sobie uwagę fanów „pozadrogowych” jednośladów.
 

Daleka podróż lub wyjazd rodzinny

ID.4 ma zdecydowanie większy zasięg od swojego mniejszego brata. Przy pełnym naładowaniu akumulatory wystarczą na pokonanie prawie 500 kilometrów, co pozwala nam na zdecydowanie dalsze podróżowanie. Sprzyja temu także coraz bardziej rozbudowana sieć stacji szybkiego ładowania. Bagażnik o pojemności 543 litrów pozwala na zabranie sporej ilości bagażu. Nam wskoczył do niego akurat australijski pies pasterski i jak widać, miał sporo miejsca. Zmieściłaby się jeszcze cała jego rodzina. Tylna klapa otwierana „z buta” ... czyli przez machnięcie nogą pod zderzakiem. Wygodne, kiedy mamy zajęte ręce.

Artykuł nieco nam się rozciągnął, więc odnośnie tego dla kogo jest samochód elektryczny odsyłamy do opisu testu ID.3 („Elektryczny Volkswagen ID.3! Poznaliśmy jego zalety i wady”). Warto jednak zapamiętać, że ID.4 daje nam większy zasięg, lepszą jakośc wykończenia wnętrza i niekoniecznie będzie pełnił rolę drugie auta w rodzinie. Może nie wyjdzie na prowadzenie przed dalekobieżnego diesla, ale w codziennym użytkowaniu będzie co najmniej na równi z nim.

Kupując „elektryka” w Volkswagen Berdychowski dealer oferuje dodatkowo stację ładowania, którą można zamontować w swoim garażu lub na ścianie domu w cenie raptem 2 500 zł! Dodatkowo przy salonie na Winogradach w Poznaniu możemy dożywotnio ładować swoje auto zupełnie za darmo! My skorzystaliśmy z instalacji fotowoltaicznej i ładowarki od AuraEnergia. W Gnieźnie niestety nie ma ogólnodostępnych stacji szybkiego ładowania.

Cena testowanego egzemplarza to 243 990 zł. Auto jest dostępne w programie "Mój elektryk", leasingu oraz korzystym kredycie.

Chcesz poznać szczegóły, zapraszamy do salonu - odwiedź VW Berdychowski lub zadzwoń:

Monika Kowalewska-Gross
Specjalista ds. Sprzedaży
tel.: (61) 827 31 13
tel. kom.: 502 606 069

Dawid Gawłowski
Dział Sprzedaży Samochodów
tel.: 61 8273 109
tel. kom: 519 135 126

Rafał Zamiara
Specjalista ds. Sprzedaży
tel.: (61) 827 31 15
tel. kom.: 609 696 560

 

tekst: Andrzej Bukowski
foto: Andrzej Bukowski

Napisz komentarz

Komentarze(0)

PODOBNE TEMATY
Fani czterech kółek zakończyli sezon Ponad 2 700 złotych oraz ok 250 kilogramów nakrętek zebrano w sobotę podczas zakończenia sezonu samochodowego... Poniedziałek, 18 października 2021
Samochodowe zakończenie sezonu już w sobotę! W sobotę na gnieźnieńskim Rynku odbędzie się zakończenie sezonu fanów "czterech kółek" połączone z akcją... Czwartek, 14 października 2021
Karol Pawlak zalicza kolejny udany sezon! W miniony weekend odbyła się ostatnia runda Mistrzostw Strefy Polski Zachodniej w Motocrossie. Zawodnicy... Czwartek, 30 września 2021
Motocykliści zakończyli sezon W niedzielę na gnieźnieńskim Rynku oraz przy Muzeum Techniki odbyło się zakończenie sezonu motocyklowego... Niedziela, 26 września 2021