moje-gniezno.pl

PORTAL INFORMACYJNY POWIATU GNIEŹNIEŃSKIEGO

"Girami po fyrtlu" - gwarowe spacery po Gnieźnie

Wtorek, 20 października 2020

Były trzy trasy: ulice Rynek, Tumska i Franciszkańska miały szanse zabłysnąć w nowym świetle miejskiej gawędy. A wszystko dzięki spacerom, na które Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna zaprosiła miłośników lokalności, Gniezna i dawnych opowieści.

Z odmętów zapomnienia, niczym króliki z kapelusza, czarodziejsko wyłoniły się historie budynków, ludzi i wydarzeń związanych tematycznie z rzeczonymi ulicami. Jednak chyba najważniejszym walorem spacerów był sposób przekazu, który zawdzięczamy przewodnikowi - Jarosławowi Mikołajczykowi. Po pierwsze dlatego, że jest jedynym przewodnikiem, który opowiada w gwarze gnieźnieńskiej, po drugie, że robi to brawurowo i ciekawie. Wśród opowieści i powiastek znalazły się tematy poważne, ale i lżejsze i intrygujące. Było między innymi o tym, kto pierwszy w Gnieźnie produkował piwo, gdzie dokładnie znajdowała się bożnica (obecna ulica Franciszkańska), a nawet - w którym gnieźnieńskim lokalu odpoczywał Napoleon. Jarosław Mikołajczyk przywraca lokalnej pamięci zapomniane osoby i rodziny, takie jak: Marię Springer (poetkę i projektantkę mody), Nakulskich, Falkenmbergów (zapomnianych Bambrów gnieźnieńskich), Modesta Maryańskiego (wybitnego inżyniera, górnika i podróżnika), czy legendarnego szewca Pejkę. Od wielkich pożarów miasta (szczególnie tego z 1819 r.) i ich urbanistycznych konsekwencji po historię kilku procesów, w tym dzieci wrzesińskich, poprzez miejsca znane z produkcji fortepianów czy kultów religijnych (tych dotyczących wiary judaistycznej, katolickiej i protestanckiej) - to wszystko podane jest uczestnikom lekko i ze swadą.

Lokalność w Gnieźnie ma się dobrze i jest to powód do zadowolenia. Historia rzadko bywa jednoznaczna, ta gnieźnieńska także. Znając lepiej swój fyrtel, rozumiemy jak bogatą i niejednokrotnie niełatwą schedę dziedziczymy po tych, którzy wcześniej kształtowali, zmieniali, lub po prostu deptali ulicami tego miasta. Dzielimy się kulturowym dziedzictwem Gniezna, i co podkreśla organizator spacerów, Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna - to ważne.

Cykliczne spacery ”Girami po fyrtlu” Biblioteki Publicznej Miasta Gniezna realizowane w ramach projektu “VI Festiwal Fyrtel” dofinansowano ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu „Kultura - Interwencje 2020”.Były trzy trasy: ulice Rynek, Tumska i Franciszkańska miały szanse zabłysnąć w nowym świetle miejskiej gawędy. A wszystko dzięki spacerom, na które Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna zaprosiła miłośników lokalności, Gniezna i dawnych opowieści. Z odmętów zapomnienia, niczym króliki z kapelusza, czarodziejsko wyłoniły się historie budynków, ludzi i wydarzeń związanych tematycznie z rzeczonymi ulicami. Jednak chyba najważniejszym walorem spacerów był sposób przekazu, który zawdzięczamy przewodnikowi - Jarosławowi Mikołajczykowi. Po pierwsze dlatego, że jest jedynym przewodnikiem, który opowiada w gwarze gnieźnieńskiej, po drugie, że robi to brawurowo i ciekawie. Wśród opowieści i powiastek znalazły się tematy poważne, ale i lżejsze i intrygujące. Było między innymi o tym, kto pierwszy w Gnieźnie produkował piwo, gdzie dokładnie znajdowała się bożnica (obecna ulica Franciszkańska), a nawet - w którym gnieźnieńskim lokalu odpoczywał Napoleon. Jarosław Mikołajczyk przywraca lokalnej pamięci zapomniane osoby i rodziny, takie jak: Marię Springer (poetkę i projektantkę mody), Nakulskich, Falkenmbergów (zapomnianych Bambrów gnieźnieńskich), Modesta Maryańskiego (wybitnego inżyniera, górnika i podróżnika), czy legendarnego szewca Pejkę. Od wielkich pożarów miasta (szczególnie tego z 1819 r.) i ich urbanistycznych konsekwencji po historię kilku procesów, w tym dzieci wrzesińskich, poprzez miejsca znane z produkcji fortepianów czy kultów religijnych (tych dotyczących wiary judaistycznej, katolickiej i protestanckiej) - to wszystko podane jest uczestnikom lekko i ze swadą.

Lokalność w Gnieźnie ma się dobrze i jest to powód do zadowolenia. Historia rzadko bywa jednoznaczna, ta gnieźnieńska także. Znając lepiej swój fyrtel, rozumiemy jak bogatą i niejednokrotnie niełatwą schedę dziedziczymy po tych, którzy wcześniej kształtowali, zmieniali, lub po prostu deptali ulicami tego miasta. Dzielimy się kulturowym dziedzictwem Gniezna, i co podkreśla organizator spacerów, Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna - to ważne.

źródło: BPMG

Napisz komentarz

Komentarze(1)

PODOBNE TEMATY
Dawid Jung uhonorowany Krzyżem Św. Jana Pawła II Dawid Jung, muzyk i pisarz działający czynnie w Gnieźnie, niedawno nominowany do Bydgoskiej Nagrody... Niedziela, 23 maja 2021
Abolicja w Bibliotece Biblioteka w maju łaskawszym okiem spojrzy na zapominalskich. Świętując XVIII Tydzień Bibliotek zaprasza... Wtorek, 4 maja 2021
Dyskusyjny spacer z książką Skoro można rozmawiać spacerując, można też spróbować przenieść kilkuosobową dyskusję w przestrzeń bardziej... Poniedziałek, 28 grudnia 2020
"Dzieje gnieźnieńskiego rzemiosła cechowego" - monografia wydana w ważną rocznicę W jubileuszowym roku 600-lecia nadania przez króla Władysława Jagiełłę pierwszego statutu gnieźnieńskiemu... Piątek, 11 grudnia 2020