Miasto Gniezno szuka kolejnych oszczędności. Tym razem zdecydowano się na zmniejszenie liczby woreczków w psich pakietach oraz zrezygnowanie z zakupu nowych budek dla wolno żyjących kotów.
O oszczędnościach Miasta poinformował na swoim fanpage’u radny Arkadiusz Masłowski:
Władze Miasta wprowadzają ograniczenia!Nie będzie budek dla wolno żyjących kotów, oraz zmniejszona została liczba woreczków w psich pakietach.Pomysł, aby w Gnieźnie pomóc wolno żyjącym kotom bardzo się spodobał mieszkańcom. Rok temu po mojej interpelacji zakupiono 11 budek. Wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że warto kontynuować tą akcję. Niestety w 2023 roku władze miasta z tego pomysłu zrezygnowały. Mam od Was sygnały, że brakuje woreczków w psich pakietach. To jest również spowodowane ograniczeniami ze strony Urzędu.Jak Miasto Gniezno jest zarządzane świadczy między innymi sytuacja finansowa. Gniezno ma 92 000 000 zł długu i płacimy 7 700 000 zł odsetek! (stan na początek roku).Natomiast na większe diety dla radnych czy wynajem limuzyny dla prezydenta już środki są. Moim zdaniem władze miasta wprowadzając politykę oszczędności powinny zacząć od siebie.
Koszt zakupu woreczków do psich pakietów oscylował w granicach 22 tysięcy złotych rocznie. Prezydent Tomasz Budasz twierdzi, że mieszkańcy brali duże ilości woreczków do domów, co generowało wysokie koszty.










7 komentarzy
Masz psa weź swój worek. Za darmo się skończyło. Takie pomysły to masło maślane
Pewnie lepiej chodzić po brudnych ulicach! Jak czytam, że ktoś nie chce woreczków z tych pojemników to chyba nie jest z Gniezna.
Brak kasy na woreczki. Ale 1.5 banki na dmuchane coś na boisku przy Parkowej się znalazło.
Nie ma co płakać. Koty i tak sobie poradzą. To są sprytne zwierzęta i wiedzą gdzie się schować przed mrozem !!
A darmowe woreczki na psie odchody od samego początku były chybionym pomysłem.
Już same specjalne kosze na psie odchody, to był chybiony pomysł. Raz, że te specjalne kosze były dwa razy droższe od zwykłych pomarańczowych koszy ulicznych, Dwa, że społeczeństwo jeszcze nie dorosło do myślenia o innych, tak by każdy brał tylko jeden woreczek, a resztę zostawiał dla innych właścicieli psów . A po trzecie . Lepiej by było gdyby Urząd Miasta Gniezna zamiast jednego ” psiego pakietu” – ( kosza na psie odchody) zakupiło trzy, zwykłe, pomarańczowe kosze uliczne, których w naszym mieście ciagle brakuje. I to bardzo brakuje, na kazdej miejskiej ulicy !!!!!!!!! A tak poza tym Pan Arkadiusz Masłowski znowu, na niby bezdomnych kotach ( które są z natury zwierzętami dzikimi ) próbuje już sobie robić …… kampanie wyborczą przed przyszłorocznymi wyborami do Nowej Rady Miasta Gniezna. Jedno, co dobre w tym całym artykule, to fakt nagłośnienia WIELKIEGO Z A D Ł U Ż E N I A MIASTA GNIEZNA. Ciekawe kto bedzie je spłacał, jeżeli ilość społeczeństwa Polski zmalała w ostatnim roku o ponad 170 000 ludzi. W Gnieźnie również rodzi się ostatnio dużo mniej ludzi niż ich umiera. Smutne to ale prawdziwe !! DLATEGO JESZCZE RAZ PYTAM. Kto spłaci to wielkie zadłużenie ?
jest pan zalosny, prosze odwiedzic schronisko dla zwierzat to sie pan moze czegos na starosc douczy. jakie to slabe atakowac czlowieka ktory broni zwierzat i to w taki chamski sposob.
Pani Calino. Kocham zwierzęta. 17 lat miałem psa. Teraz mam dwa koty. I zająłem się i psem i tymi kotami bo „ktoś” już ich nie chciał w swoim domu. Ale znam też ludzi i znam Pana Arkadiusza. Ot co.
Co do woreczków sam widziałem jak właściciele psów zabierają cały komplet z tego podajnika