Minionej nocy, podczas dyskoteki w klubie w Mieleszynie doszło do zajścia, w wyniku którego młody gnieźnianin doznał początkowo porażenia czterokończynowego. Obecnie jest w śpiączce i wiadomo, że kręgosłup nie jest uszkodzony.
Do zdarzenia doszło po godzinie 4.00 w nocy. Na miejsce wysłano patrole Policji oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, które udało nam się uzyskać, 24-letni mieszkaniec powiatu pilskiego zepchnął z tarasu w klubie 22-letniego gnieźnianina. Mężczyzna w wyniku upadku doznał poważnych obrażeń, co początkowo objawiło się chwilowym porażeniem czterokończynowym. Obecnie wiadomo, że kręgosłup nie jest uszkodzony. Poszkodowany jest w śpiączce farmakologicznej. Ma m.in. pękniętą kość potyliczną i krwiaka w głowie.
Sprawca został zatrzymany przez ochronę klubu i przekazany Policji. Był nietrzeźwy i przebywa w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie. Poszkodowany został przewieziony karetką do szpitala. Czynności w sprawie prowadzą śledczy z Gniezna.












27 komentarzy
Pppp, poczytaj lepiej o pierwszej pomocy w przypadku upadku z wysokości zanim zaczniesz siać ferment
Zamknąć ten spęd wypadki śmiertelne, ciężkie pobicia i usczerbki na zdrowiu to nie jest normalne.
takiego zwyrol powinien mieć zakaz wchodzenia do klubów i do barów do końca życia
Co za bzdury piszecie, zanim coś napiszecie to sprawdzajcie wiarygodność informacji.
Dużo takich biczników na dyskotekach patologia cymboły którzy wyżywają się na słabszych a jak wiedzą że ktoś jest mocny to wogóle nie zaczną
Ja jestem osobą która to widziała spadł obok mnie. Szyba kawałki szkła wbiły mi się w ciało bardzo mi przykro tego chłopakami dużo zdrówka. Ja czuję się już dobrze trochę ran mam ale jest ok
pani Paulino widok straszny prawda
Podobno uderzył dziewczynę tego 24 latka, co i tak nie uprawnia do zepchniecia kogoś z tarasu. Trzeba było zawiadomić ochronę i by kolegę wyprowadzili. Teraz ma przesrane ten, który stanął w obronie swojej kobiety i przesadził.
On nie jest z Tych ci uderzyli by dziewczynę więc takich bajek nie wciskajcie ludziom
i tutaj masz racje znam Olka bardzo dobrze i nie wierzę że uderzył dziewczyne
Prawie spadł namnie. Gdyby nie to że zrobiłam krok do przodu ta szybą by mnie zgniotła aportem spadł by on namnie. Wkurzyli mnie ludzie co zaczęli nim szarpać po upadku ja prosiłam nie dotykać bo może ma uraz … Dużo zdrowia dla chłopaka tak mi przykro widziałam ten upadek był straszny…
no Olek jest w śpiączce niestety ma krwiaka w glowie i uraz kręgosłupa jest znim bardzo ciężko zapewne to rodzina koledzy go szarpali
A jakie są Paulino zasady jeżeli ktoś jest nieprzytomny? Najpierw sprawdzasz czy faktycznie nie ma z nim kontaktu, to nawet może być uderzenie z liścia w twarz. Nie wiem jak bardzo nim szarpali, ale może akurat sprawdzali czy jest kontaktowy. Chłopak oddychał i miał wyczuwalny puls, później wszystko przejęli ochroniarze.
Poza tym chłopak został umieszczony w bardzo krótkim czasie w stabilnej pozycji bocznej po sprawdzeniu czy jest puls oraz czy oddycha.
Nie było takiej sytuacji, a przesrane ma ten kto leży w szpitalu walcząc pewnie o życie
nie wierze w to co Pan pisze
Panie pppppp pierwsze co trzeba robić to sprawdzić czy oddycha ma Pan rację ale jeśli jest podejrzenie urazu kręgosłupa lub głowy nie ma prawa dotykać poszkodowanego trzeba uruchomić glowe aby nie ruszał i wogole i sprawdzać czy nie wymiotuje czy nie krwawi aby wtedy się nie udusił wtedy pozna zrobic pozycje boczna pozdrawiam
nie wierzę w to aby Olek uderzył dziewczyne
nie wierze w to co Pan pisze
No tak… nic nie dzieje się bez przyczyny… Jeżeli uderzył tą dziewczynę, to to jest działanie w afekcie, i sa to jakieś okoliczności łagodzące.
byles widziales teraz każdy zgania na Olka ze uderzył dziewczyne ja akurat nie wierzę w to bo znam go 22 lata tyle ile zyje
Co jak co ale. To jeden z gorszych klubów.. Bylam tam raz i nigdy więcej. Człowiek do łazienki nie może iść bo jakieś lafiryndy się plują. Później tańczy „na swoim ” Miejscu to się pchają na człowieka i sapią jakby człowiek na nich wpadł. Gdziekolwiek się ruszyłam to problem a nie jestem osobą konfliktowa.
Nie piszcie bzdur ze dostał paraliżu. To nie jest prawda
Ogólnie to powinni zlikwidować banda naćpanych idiots i nachlanych i dupodajek raz na rok zrobią imprezę i zawsze coś mówię wam banda
Tak czy owak psychol jeden siedzi na dołku obsrany za mamusia płacze banda jełopów te imprezy powinni pozamykać przecież ludzie w tych czasach są nienormalni
Czyli w Mieleszynie bez zmian!
Jak nie dojdzie do zdrowia 15 lat powinien dostać,