MPK Gniezno wyjaśniło już sprawę kierowcy, który miał oglądać film w trakcie kierowania autobusem przewożącym pasażerów. Poniżej odpowiedź, którą otrzymaliśmy od spółki:
Przeprowadzone przez MPK Sp. z o.o. w Gnieźnie postępowanie wyjaśniające częściowo potwierdziło informacje zawarte w artykule z dnia 6 listopada br. https://moje-gniezno.pl/89069/kierowca-autobusu-mpk-wiozl-pasazerow-i-ogladal-film-pasazerowie-nie-czuli-sie-bezpiecznie/, tj. kierowca autobusu MPK Sp. z o.o. w Gnieźnie w dniu 5 listopada 2022 r. obsługujący linię nr 9 posiadał włączony telefon podczas jazdy autobusem i korzystał z zestawu słuchawkowego podłączonego do telefonu leżącego na desce rozdzielczej. Z nagrania zamieszczonego do artykułu, jak również z przeanalizowanych zapisów monitoringu z autobusu nie wynika jednoznacznie, że kierowca oglądał film na telefonie. Kierowca potwierdził jedynie, że słuchał muzyki na kanale YouTube.
Z uwagi na powyższe, wobec kierowcy zostały wyciągnięte konsekwencje służbowe.
Udostępnienie przez Spółkę informacji o karze porządkowej, stażu pracy i przebiegu pracy zawodowej kierowcy autobusu osobom trzecim może stanowić naruszenie dóbr osobistych oraz prawa do ochrony jego danych osobowych, gdyż zgodnie z brzmieniem art. 115 § 13 kodeksu karnego kierowca autobusu zatrudniony w spółce komunalnej pełni wyłącznie czynności usługowe, nie jest osobą pełniąca funkcję publiczną.
Z nieoficjalnych informacji, które udało nam się uzyskać wynika, że wspomniany powyżej kierowca jest osobą ponownie zatrudnioną w Spółce MPK Gniezno. Wcześniej również pracował na tym stanowisku, jednak w dosyć kontrowersyjnych okolicznościach zakończył współpracę z przewoźnikiem.









