Jeden z Czytelników przysłał nam kilka dni temu zdjęcia, na których widać jak karetka pogotowia ratunkowego cofa na ulicy Wolności w Gnieźnie. Jak poinformował Pan Paweł, ambulans jechał na sygnale, jednak najwyraźniej nie mógł przejechać z powodu prowadzonych prac i musiał skorzystać z objazdu. Dzisiaj sam pomysł przebudowy tej ulicy zanegował radny miejski, Tomasz Dzionek.
Jak czytamy na fanpage’u radnego:
Remont ulicy Wolności to niekończące się pasmo sukcesów. Okazuje się, że od kiepskiego projektu przebudowy jeszcze gorsze jest jego wykonanie. Dlaczego?
- projekt jest archaiczny, betonowy, bez drzew i zieleni,
- droga rowerowa niefunkcjonalna, bez szerokości, zjazdów i z kostki brukowej,
- pofalowany nowy asfalt i labirynt studzienek,
- ogromne opóźnienia i niekończące się objazdy.
Termin na uroczyste otwarcie ulicy minął 11 lipca. Brawo!










3 komentarze
Pytanie. Kto z młodych Gnieźnian zdecyduje sie KANDYDOWAĆ w przyszłorocznych wyborach by zastąpić obecnych radnych ? Nikt ? To dlaczego narzekacie, jeżeli sami odwagi na kandydowanie do Rady Miasta i do Rady Powiatu nie macie !
No panie radny D.teraz ,, drużyna budzika”jest,,be”?Dobrze, że wybory samorządowe niebawem, będziemy pamiętać.
rychło w czas obudził się pan radny.żenada.