Nazywam się Natalia i postanowiłam zorganizować zbiórkę pieniędzy na wymarzony rower dla mojego przyjaciela, który choruje na chłoniaka.
Wiesława Zająca poznałam przed wielu laty. Pomagał mi z matmy. Nikt nie potrafi tak spokojnie i precyzyjnie wytłumaczyć matmy jak on. Zdarzają się w życiu spotkania niezwykle ważne. Ludzie, których postawa, charakter i podejście do życia zmieniają nas na zawsze. Dla mnie jedną z takich osób jest właśnie Wiesław. Zawsze podziwiałam jego radość życia, optymizm, poczucie humoru i ciekawość świata. Wiesiek zachorował na raka. Wiadomość o jego chorobie była dla mnie szokiem. Człowiek tak pełen energii i pomysłów walczy teraz o życie i zdrowie. Podróże i jazda na rowerze były niezwykle ważnym elementem jego istnienia. Ciężka choroba (chłoniak nieziarniczy z dużych komórek B o typie DLBCL) uniemożliwia dalszą realizację pasji. Chemioterapia, którą przyjmuje Wiesław jest bardzo kardiotoksyczna. Niestety zmiany są nieodwracalne. Dodatkowo kolejny nowotwór – narządów trawiennych – spowodował niedrożność i przewlekły stan zapalny jelit. W wyniku operacji wycięcia jelita grubego konieczne było wprowadzenie stomii jelitowej. Na skutek powikłań, zapalenia otrzewnej, niezbędna była kolejna operacja. Potem pobyt na OIOM-ie i żywienie pozajelitowe. Utrata masy ciała do 54 kg oraz kolostomia sprawiają, że Wiesiu wymaga pomocy w życiu codziennym. Trudno w takiej sytuacji nie załamać się psychicznie. Bez marzeń – o wyzdrowieniu, normalnym funkcjonowaniu, bez wiary w powodzenie – leczenie staje się jeszcze trudniejsze. Samotność w chorobie, osłabienie, odcięcie od dotychczasowego trybu życia bardzo negatywnie wpływają na psychikę osoby chorej. Utrudniają powrót do zdrowia. Jakość życia, nawet w tak trudnych chwilach, jest niezwykle ważna. Na szczęście Wiesław cały czas wierzy, ma nadzieję i marzy….Marzy między innymi o rowerowych przejażdżkach.
Szansą na powrót na ścieżki rowerowe powiatu gnieźnieńskiego jest rower elektryczny Livigno firmy EcoBike. Niestety cena takiego sprzętu jest wysoka, bo wynosi 5.499,00 zł, a wydatki na walkę z chorobą (lekarstwa, worki kolostomijne) spore. Stąd pomysł na zbiórkę. Mam nadzieję, że uda nam się spełnić marzenie Wiesia, aby mógł poczuć się aktywny jak dawnej i cieszyć się widokiem przepięknych okolic Gniezna.
Firma EcoBike z Wrocławia, kiedy dowiedziała się o planowanej zbiórce, udzieliła nam wysokiego 25% rabatu. Dodatkowo firma zadeklarowała, że prześle wybrany model roweru na swój koszt.
Do zebrania mamy więc 4 125,00 zł. Wierzę, że uda nam się zebrać tę kwotę w krótkim czasie. Nie bądźmy obojętni – pomóżmy spełniać marzenia.