Brak słów. To pierwsza myśl, która przychodzi do głowy po zapoznaniu się z reportażem TVP na temat Specjalnego Ośrodka Wychowawczego „Willa na Skarpie” w Gnieźnie. Obraz, który wyłania się z tego materiału, jest druzgocący. Instytucje – Starostwo Powiatowe, Komenda Powiatowa Policji, Prokuratura, Kuratorium Oświaty – wiedziały. A jednak dramat dzieci trwał nadal. To nie jest zwykłe zaniedbanie. To systemowa porażka, w której dobro najmłodszych przegrywa z biznesem.
Link do reportażu TVP: https://vod.tvp.pl/informacje-i-publicystyka,205/reporterzy-odcinki,1162990/odcinek-589,S02E589,3250980
Próby samobójcze, dramat seksualny, milczenie
Reportaż ujawnia wstrząsające fakty. W ośrodku dochodziło do prób samobójczych wychowanków. Co więcej, jeden z małoletnich wychowanków został doprowadzony do poddania się innej czynności seksualnej. To nie są „trudne przypadki” czy „błędy wychowawcze” – to przestępstwa i krzywdy, które naznaczą te dzieci na całe życie.
Ośrodek prowadzi fundacja. A fundacja milczy. Zarząd publikuje w mediach społecznościowych jedynie informacje o rzekomo wspaniałej działalności, tworząc zasłonę dymną, która ma przysłonić prawdę. Bo w tym biznesie liczy się tylko jedno – pieniądze. Uczucia, ludzkie odruchy, bezpieczeństwo dzieci – to wszystko schodzi na dalszy plan.
Gdzie była kontrola? Gdzie była reakcja?
Pytanie, które zadaje sobie każdy, kto przeczyta ten reportaż, jest proste: jak to możliwe, że wszystkie instytucje wiedziały, a nic się nie zmieniło? Policja, prokuratura, kuratorium, starostwo – każda z tych instytucji miała narzędzia, by zareagować. I każda zawiodła. To nie jest tylko wina jednego ośrodka. To system, który pozwala na takie dramaty.
„Willi na Skarpie” nikt nie broni. Ale dzieci trzeba bronić.
W obliczu takiego dramatu trudno znaleźć słowa. Nie ma usprawiedliwienia. Nie ma tłumaczenia. Jest tylko wstyd i oburzenie. Apelujemy do wszystkich, którzy mają jakiekolwiek informacje o sytuacji w ośrodku – nie bójcie się mówić. Do instytucji – przestańcie udawać, że problem nie istnieje. Do mediów – nagłaśniajcie te sprawy. Ta placówka powinna być zamknięta już dawno, a dzieci – bezpieczne i szczęśliwe. Bo na to zasługują każdego dnia.










3 komentarze
nie piszcie ze system zawinil bo za tym slowem sie wszystko rozmywa, to zawinily konkretne osoby, wojewoda ktory nie reaguje, dany policjant ktory byl na kontroli, osoby ktore sprawdzaly oni powinni juz zostac ukarani.
I gdzie tu się podziała sławetna Pani Kinga z komendy w Gnieźnie, bohaterka od rzeczy błachych. Ale zamiatanie pod dywan spraw ważnych to jej specjalność.
Zgłaszałem do kuratorium i nic z tym nie zrobili. Jedno co zrobili to tylko dobrze poinformowali placówkę że ich skontrolują i przesłali im nasze pismo co napisaliśmy.