We wtorek, 30 czerwca, tuż po godzinie 21:00, dyżurny gnieźnieńskiej policji odebrał zgłoszenie o awanturze w rejonie Skweru im. dr Mariana Fludra – miejsca znajdującego się na skrzyżowaniu ulic Łubieńskiego i Chrobrego. Według wstępnych informacji, w grupie młodych ludzi miało dojść do pobicia. Sprawca po zdarzeniu oddalił się, a pokrzywdzony pozostał na miejscu.
Na skwer błyskawicznie skierowano patrole. Ponieważ w rejonie zgromadziło się sporo osób, na miejsce ściągnięto dodatkowe siły. W sumie interweniowało kilka radiowozów.
Szarpanina zamiast pobicia
Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze ustalili, że nie doszło do poważnego pobicia, lecz do szarpaniny między dwoma mężczyznami. Jeden z nich – ze względu na swoje zachowanie i widoczny stan upojenia – został zatrzymany. Trafił na komendę na wytrzeźwienie.
Dalsze czynności
Na ten moment policja prowadzi czynności wyjaśniające w tej sprawie. Nie wiadomo jeszcze, czy zdarzenie zakończy się wnioskiem do sądu, czy też uznane zostanie za incydent zakończony policyjną interwencją.
Mimo że nie było poważnych obrażeń, a sprawa nie zakończyła się tragedią, to kolejny przykład na to, że alkohol w przestrzeni publicznej potrafi eskalować nawet błahą sytuację. Czy tym razem sprawca poniesie konsekwencje? To okaże się w najbliższych dniach.










