Gniezno na weekend stało się niekwestionowaną stolicą polskiego tańca. Wszystko za sprawą wyjątkowego wydarzenia, które połączyło warsztaty z ikoną polskiej sceny tanecznej, ogólnopolski turniej i galę z udziałem gwiazdy. W piątek, 8 maja, i sobotę, 9 maja, gościliśmy najlepszych tancerzy oraz Iwonę Pavlović – wielokrotną Mistrzynię Polski, sędzię międzynarodową i jurorkę programu „Taniec z Gwiazdami”. Artystka poprowadziła otwarte warsztaty taneczne (forma solowa, bez konieczności pary), a dzień później wystąpiła jako prowadząca podczas I Ogólnopolskiego Turnieju Tańca Towarzyskiego „Bank Spółdzielczy Gniezno Cup” w Hali Widowiskowo-Sportowej im. Mieczysława Łopatki. Nikt nie spodziewał się, że pierwsza edycja okaże się takim hitem – trybuny były praktycznie pełne, na parkiecie rozgorzała zacięta rywalizacja, a publiczność bawiła się znakomicie. Kulminacją były wspólne tańce z Iwoną Pavlović i prezydentem Michałem Powałowskim, które porwały setki osób. Dzień później, w niedzielę, podczas finałowego odcinka „Tańca z Gwiazdami” w telewizji ogólnopolskiej, Pavlović pozdrowiła Gniezno i wspomniała o naszym turnieju – co dla organizatorów było ogromnym wyróżnieniem i docenieniem ich ciężkiej pracy.
Gnieźnieński weekend taneczny rozpoczął się w piątek, 8 maja, w godzinach 18:30–20:00. Na parkiecie pojawiło się kilkadziesiąt osób – od zupełnie początkujących, przez amatorów, po zaawansowanych tancerzy. Wszystkich połączyło jedno: chęć uczenia się od najlepszej.
Iwona Pavlović – jak przystało na ekspertkę z wieloletnim doświadczeniem – poprowadziła warsztaty w formie solowej, co oznaczało, że uczestnicy nie musieli mieć pary. Każdy mógł ćwiczyć indywidualnie, doskonalić technikę, pracować nad ciałem i rytmem.
Warsztaty były nie tylko lekcją tańca, ale także ogromną dawką inspiracji i pozytywnej energii. Pavlović – charyzmatyczna, wymagająca, ale też ciepła – potrafiła dotrzeć do każdego uczestnika, zmotywować go i sprawić, że na twarzach pojawiły się uśmiechy.
Po zajęciach każdy mógł zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z jurorką – i ta możliwość cieszyła się ogromnym zainteresowaniem.
Sobota: Turniej, który przeszedł najśmielsze oczekiwania
Prawdziwe emocje rozgorzały jednak w sobotę, 9 maja, w Hali Widowiskowo-Sportowej im. Mieczysława Łopatki. Od rana trwały zmagania tancerzy z całej Polski – od najmłodszych zawodników po reprezentantów wyższych klas tanecznych. Turniej pod patronatem Starosty Gnieźnieńskiego Tomasza Budasza oraz Prezydenta Miasta Gniezna Michała Powałowskiego, został zorganizowany przez Klub Tańca Towarzyskiego Passion of Dance i Dance Imperium we współpracy z Polskim Towarzystwem Tanecznym – Okręg Wielkopolski.
W ciągu dnia rywalizacja była zacięta, ale przede wszystkim pełna szacunku i sportowej elegancji. Poziom przygotowania tancerzy był wysoki – widać było, że każda para przywiozła do Gniezna nie tylko swoje umiejętności, ale i marzenia. Jednak to, co miało się wydarzyć wieczorem, przeszło najśmielsze oczekiwania organizatorów.
Wieczorna gala: kilkaset osób na trybunach, prezydent na parkiecie
Gdy zakończyła się rywalizacja, rozpoczęła się wieczorna gala, którą poprowadziła Iwona Pavlović. I tu niespodzianka – nikt nie spodziewał się tak ogromnego zainteresowania. Na wydzielonej części trybun Hali Łopatki zasiadło kilkaset osób. Wszystkie miejsca były praktycznie zajęte.
Wysoki poziom organizacyjny, świetne przygotowanie startujących, znamienici goście – to wszystko złożyło się na rewelacyjne widowisko. Ale to, co wydarzyło się pod koniec gali, przeszło do historii.
Podczas finałowego fragmentu Iwona Pavlović zeszła z parkietu, zachęcając do wspólnego tańca nie tylko zawodników, ale i publiczność. Szybko dołączył do niej prezydent Michał Powałowski, a po chwili na parkiecie bawiło się kilkadziesiąt osób – wśród nich zarówno zawodnicy w kolorowych strojach, jak i dzieci, młodzież oraz seniorzy z widowni.
Widok roztańczonego prezydenta u boku ikony polskiego tańca, w otoczeniu kilkuset gnieźnian, był po prostu magiczny. Śmiech, muzyka, brak podziału na scenę i widownię – wszyscy stali się jednym, tanecznym organizmem.
Pavlović: profesjonalizm, kontakt i… pozdrowienie w „Tańcu z Gwiazdami”
Iwona Pavlović urzekła nie tylko swoim profesjonalizmem sędziowskim i tanecznym, ale także fenomenalnym kontaktem z publicznością. Potrafiła żartować, wzruszać, motywować i sprawiać, że każdy czuł się ważny. Jej prowadzenie gali było mistrzostwem.
I wtedy wydarzyło się coś, czego nikt się nie spodziewał – dzień po turnieju, w niedzielę, podczas finałowego odcinka „Tańca z Gwiazdami” w ogólnopolskiej telewizji, Pavlović pozdrowiła Gniezno i wspomniała o wczorajszym turnieju. To był zaledwie kilkunastosekundowy fragment wypowiedzi, ale dla organizatorów – ogromne wyróżnienie.
Iwona Pavlović w programie o największej oglądalności w kraju mówi o naszym turnieju. To coś, czego nie da się opisać słowami – przyznaje jeden z organizatorów.
To nie tylko ikona tańca, ale przede wszystkim wspaniała osobowość. Pani Iwono – dziękujemy za wszystko!
Organizatorzy: sukces, który zobowiązuje
I Ogólnopolski Turniej Tańca Towarzyskiego Bank Spółdzielczy Gniezno Cup okazał się hitem – mimo że była to pierwsza edycja. Frekwencja na trybunach (kilkaset osób!), wysoki poziom sportowy, świetna oprawa medialna (pozdrowienie z „Tańca z Gwiazdami”) i przede wszystkim – radość uczestników i gości – to wszystko sprawia, że organizatorzy już myślą o kolejnej edycji.
Chociaż to raptem kilkanaście sekund wypowiedzi w mediach ogólnopolskich, dla organizatorów to ogromne wyróżnienie i docenienie ich ciężkiej pracy. Przygotowanie takiego wydarzenia wymagało miesięcy planowania, negocjacji, koordynacji. I efekt przerósł najśmielsze oczekiwania.
Gniezno zatańczyło z Pavlović
Gniezno w weekend 8–9 maja pokazało, że tańczyć potrafi – i to na najwyższym poziomie. Warsztaty, turniej, gala, wspólne tańce z prezydentem i Iwoną Pavlović, a na deser ogólnopolskie pozdrowienia z finału „Tańca z Gwiazdami”. To był majstersztyk organizacyjny i emocjonalny.
Iwona Pavlović udowodniła, że jest nie tylko ikoną parkietu, ale także wspaniałym człowiekiem – otwartym, ciepłym i autentycznie zaangażowanym w to, co robi. Dziękujemy!
Czy za rok doczekamy się drugiej edycji? Wszystko na to wskazuje. A jeśli poziom będzie choć zbliżony do pierwszego – bilety warto rezerwować z miesięcznym wyprzedzeniem.


























































































































