W sobotę w Gnieźnie odbyło się uroczyste otwarcie biura poselskiego Michała Kołodziejczaka. Wydarzenie, które miało być symbolicznym początkiem parlamentarnej aktywności w regionie, szybko zostało przyćmione przez nagranie opublikowane na fanpage posła. Na krótkim filmie widać, jak poseł nakleja swoje plakaty na słupie ogłoszeniowym, w miejscu, gdzie znajdowały się nekrologi. Materiał błyskawicznie wywołał falę komentarzy. Wśród osób, które zabrały głos, znalazł się właściciel lokalnego zakładu pogrzebowego. W swoim wpisie zwrócił uwagę na brak elementarnego wyczucia i szacunku wobec rodzin zmarłych oraz przedsiębiorców działających w branży funeralnej.
Reakcja parlamentarzysty była natychmiastowa, lecz – jak oceniają internauci – daleka od dialogu. Zamiast odnieść się do zarzutów, wyjaśnić sytuację czy przeprosić, poseł po prostu zablokował przedsiębiorcę w mediach społecznościowych. Bez dyskusji, bez próby rozmowy, bez refleksji.
Takie zachowanie budzi poważne wątpliwości co do standardów, jakimi powinien kierować się parlamentarzysta. Osoba pełniąca mandat posła reprezentuje nie tylko własne środowisko polityczne, ale wszystkich mieszkańców – także tych, którzy mają odwagę publicznie wyrazić krytykę. Blokowanie lokalnego przedsiębiorcy za zwrócenie uwagi na kontrowersyjne działanie trudno uznać za przejaw dojrzałości czy odpowiedzialności.
Samo naklejanie materiałów wyborczych czy promocyjnych w miejscu przeznaczonym na nekrologi wielu mieszkańców odebrało jako działanie niegodne i pozbawione elementarnej empatii. Słupy ogłoszeniowe z informacjami o śmierci bliskich osób to przestrzeń szczególna – wymagająca taktu i powściągliwości. Wchodzenie w tę przestrzeń z przekazem politycznym może być postrzegane jako przekroczenie granicy dobrego smaku.
Jeszcze bardziej niepokojąca wydaje się jednak reakcja na krytykę. Parlamentarzysta powinien być przygotowany na trudne pytania i nieprzychylne komentarze. Uciekanie od nich poprzez blokowanie rozmówców sprawia wrażenie braku szacunku wobec lokalnej społeczności i przedsiębiorców, którzy od lat funkcjonują na rynku i współtworzą życie miasta.
Otwarcie biura poselskiego miało być początkiem nowego etapu działalności w regionie. Zamiast merytorycznej dyskusji o sprawach mieszkańców, w centrum uwagi znalazło się zachowanie, które wielu określa jako niestosowne i nieprzystające do rangi pełnionej funkcji.
Sprawa pokazuje, jak szybko wizerunek budowany na deklaracjach o bliskości z ludźmi może zostać podważony jednym, nieprzemyślanym gestem i jeszcze bardziej nieprzemyślaną reakcją.










19 komentarzy
Szkoda tego miasta.przecież to była kiedyś prastara stolica Polan..
kołodziejczyk, a ty wiesz że GNIEŹNIANIE mają swoją dumę i nie jedzą ochłapów i resztek z unijnego stołu? w d… mam twój poczęstunek!
czym jest ten cóś ? hałasu pełno a efektu żadnego
do szypy kurwa to ci przejdą zryte pomysły, bo tu widać robić nie ma komu, od huja kierowników, gospodarzy i huj wie jeszcze czego, jebane nieroby
mendo, załóż sobie kamerkę przy tej dyżurce bo mój Pies chętnie odda wielkie kupsko pokazując wszem i wobec co znaczysz dla tego miasta!
kołodziejczyk ćwoku, znieważyłeś kurwo pamieć zmarłych mieszkańców tego miasta zalepiając swym plakatem z krzywym ryjem nekrologi , ludzie, widzicie to ???
patrzcie ludzie co ta szmata robi, znieważa zmarłych!
Ciekawe kto głosował na tego buraka i skąd się wziął? A na naklejanie chyba trzeba mieć pozwolenie. ciekawe,czy miał,czy to samowola politycznego debila
Zwykły szczyl, nie radzący sobie w życiu, dlatego trafił do polityki i do biednego Gniezna
Co na no to Unia Europejska? Były konsultacje? Zgodziła się?Wyraziła zgodę na to by sobie parobek otworzył dyżurkę z szumną nazwą „kancelaria” w mieście, które przestaje być polskie ? Podejmujecie w tym mieście jeszcze jakieś samodzielne decyzje?
On był …..wiceministrem w tym rządzie! Zresztą nie tylko on jest perełką poddanych Tuska. Znacie na pewno innych geniuszy i wicegeniuszy tego rządu!
A te nasze chłopaki z PO po kątach się pochowały tylko ta głupia od tańca rytualnego po zwycięstwie Dupiarza z tym ciulem się fotografowała . Agata nie wstyd tobie być w takiej ekipie .
Wstyd mi Gniezno, do upadłego miasta wchodzi upadłe coś, niewiadomo jak to nazwać, czas się stąd wynosić, niech zostanie cała eka budującą skwerki tzw rządząca i te tumany co na nich głosują nie wiedzieć czemu niech upadają razem, uśmiechajmy się
Zastanawiająca jest jedna rzecz. Jak wielkie pole uprawne musieli mieć jego rodzice że udało im się wyhodować takiego wielkiego buraka, który nie szanuje niczego i nikogo. Brawo Młodzieży Wszechpolskiej, pokazaliście to co niewygodne, brawo
Nie jego matka śniegu się najadła i bałwana wysrała.
Tak po ludzku szkoda mi Was wszystkich że tak sie wkręcacie w politykę.
Mi ciebie też, spij
bo to buc jest najzwyklejszy, krzykacz i parobek Tuska ! wara z tego miasta!
Szkoda Gniezna