Nasza Redakcja otrzymała odpowiedź Krajowej Administracji Skarbowej na zapytanie prasowe dotyczące nielegalnych salonów gier działających w centrum Gniezna dopiero po upływie około półtora miesiąca od jego wysłania. Sprawa dotyczy punktów funkcjonujących m.in. przy ul. Moniuszki oraz w dwóch innych lokalizacjach w ścisłym centrum miasta, które – według posiadanych przez nas informacji – prowadzą działalność bez wymaganych zezwoleń.
Przypomnijmy: w grudniu 2025 roku zwróciliśmy się do KAS z pytaniem o powody braku likwidacji wskazanych punktów hazardowych oraz o to, dlaczego – w ocenie mieszkańców i lokalnych przedsiębiorców – działania służb wobec nielegalnych kasyn sprawiają wrażenie wybiórczych. Wcześniej Komenda Powiatowa Policji w Gnieźnie jednoznacznie wskazała, że to Krajowa Administracja Skarbowa jest organem właściwym w sprawach dotyczących nielegalnych gier hazardowych.
Odpowiedź KAS nadeszła dopiero po około 45 dniach. W tym czasie lokale, o które pytaliśmy, funkcjonowały bez widocznych zmian, a mieszkańcy nadal zgłaszali, że punkty te prowadzą działalność w niezmienionej formie.
Odpowiedź, którą otrzymaliśmy z Krajowej Administracji Skarbowej:
W odpowiedzi na Pana pytanie prasowe z 2 grudnia 2025 roku, pragnę podkreślić, że Krajowa Administracja Skarbowa prowadzi działania wobec nielegalnych gier hazardowych w sposób ciągły i zgodny z obowiązującymi przepisami prawa. Krajowa Administracja Skarbowa konsekwentnie i systematycznie zwalcza nielegalny hazard na terenie całego kraju, a każda sprawa jest traktowana zgodnie z obowiązującą procedurą. W ramach ustawowych zadań Krajowa Administracja Skarbowa wykonuje kontrole celno- skarbowe w obszarze gier hazardowych w zakresie przestrzegania przez podmioty prowadzące taką działalność przepisów ustawy o grach hazardowych, zgodności tej działalności z udzieloną koncesją lub zezwoleniem oraz zatwierdzonym regulaminem gry oraz rozpoznaje, wykrywa, zapobiega i zwalcza przestępstwa skarbowe i wykroczenia skarbowe, w tym m.in. przeciwko organizacji gier hazardowych oraz ściga ich sprawców w zakresie określonym w ustawie z dnia z dnia 10 września 1999 r. – Kodeks karny skarbowy.
Naczelnik Wielkopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Poznaniu prowadzi działania skierowane na ujawnienie urządzania nielegalnych gier na automatach bądź ich posiadania, bez względu na miejsce ich występowania, na terenie całego województwa wielkopolskiego. Są one realizowane zgodnie z wcześniej przygotowanym w oparciu o analizę ryzyka harmonogramem oraz uwzględnieniem informacji sygnalnych. Przyjęty sposób działań ma charakter planowy i systemowy, co wyklucza jego przypadkowość oraz zapewnia racjonalne wykorzystanie dostępnych zasobów.
Choć odpowiedź podkreśla „ciągłość” i „systemowość” działań, nie odnosi się bezpośrednio do wskazanych przez redakcję lokalizacji w centrum Gniezna. Brakuje również informacji, czy wobec konkretnych punktów przy ul. Moniuszki oraz w dwóch pozostałych miejscach prowadzone są jakiekolwiek czynności kontrolne lub operacyjne.
W praktyce oznacza to, że mieszkańcy nadal nie wiedzą, dlaczego jedne salony gier są likwidowane, a inne – w równie eksponowanych lokalizacjach – funkcjonują miesiącami bez widocznej reakcji służb. Nie zmienia to także faktu, że w przeszłości jeden z takich punktów został zamknięty po interwencji KAS, podczas gdy inne, oddalone o kilkaset metrów, pozostały nietknięte.
Czas reakcji instytucji publicznej również budzi pytania. Półtoramiesięczne oczekiwanie na odpowiedź w sprawie, która dotyczy bieżącego bezpieczeństwa, porządku publicznego i przestrzegania prawa, trudno uznać za standard sprawnej komunikacji z mediami. Zwłaszcza że problem nielegalnego hazardu w Gnieźnie ma charakter długotrwały i wielokrotnie był sygnalizowany przez mieszkańców oraz lokalne środowiska. Warto nadmienić, że termin odpowiedzi na zapytanie prasowe wynosi 14 dni, a odpowiedź od KAS w Poznaniu otrzymaliśmy dopiero po interwencji w Ministerstwie Finansów.
Sprawa pokazuje szerszy problem systemowy: brak transparentnych informacji o konkretnych działaniach służb, rozmywanie odpowiedzialności pomiędzy instytucjami oraz ograniczoną komunikację z opinią publiczną. Dopóki te kwestie nie zostaną uporządkowane, nielegalne salony gier będą nadal funkcjonować w przestrzeni miejskiej, korzystając z opóźnień proceduralnych i braku jednoznacznych reakcji.










