Na dworcu kolejowym PKP w Gnieźnie ponownie wraca problem, który mieszkańcy i podróżni znają aż za dobrze. W środowe popołudnie, około godziny 15:00, temperatura wewnątrz budynku wynosiła zaledwie około 8 stopni Celsjusza. Pomiar został udokumentowany zdjęciem termometru wykonanym przez jednego z pasażerów.
To nie jest incydent jednorazowy. Z relacji osób regularnie korzystających z dworca wynika, że podobna sytuacja powtarza się każdej zimy i trwa od kilku lat.
„Ogrzewanie w naprawie” – od lat ten sam problem
Jak przekazują podróżni, pracownicy obiektu mają informować, że system grzewczy pozostaje niesprawny i znajduje się w trakcie naprawy. Problem w tym, że taka sytuacja – według relacji świadków – utrzymuje się od długiego czasu, bez widocznej poprawy.
Dworzec kolejowy to miejsce publiczne, z którego codziennie korzystają setki osób: mieszkańcy dojeżdżający do pracy, uczniowie, studenci, seniorzy oraz podróżni oczekujący na przesiadki. Przebywanie przez kilkanaście czy kilkadziesiąt minut w temperaturze zbliżonej do warunków zewnętrznych budzi uzasadnione obawy o zdrowie i bezpieczeństwo.
Seniorzy, dzieci, osoby chore – kto odpowiada za warunki?
Szczególnie narażone są osoby starsze, dzieci oraz osoby z chorobami układu krążenia czy dróg oddechowych. Dla nich długie oczekiwanie w nieogrzewanym budynku może stanowić realne zagrożenie.
Mieszkańcy pytają wprost: jak to możliwe, że przez kilka sezonów zimowych nie udało się rozwiązać podstawowego problemu infrastrukturalnego w jednym z najważniejszych obiektów komunikacyjnych miasta?
Potrzebne wyjaśnienia i konkretne działania
Sprawa budzi coraz większe emocje. Pasażerowie domagają się jasnych informacji od zarządcy dworca – PKP S.A. – dotyczących stanu technicznego instalacji grzewczej, terminu napraw oraz planowanych działań naprawczych.
Coraz częściej pojawiają się także głosy o konieczności kontroli ze strony odpowiednich instytucji nadzorczych.
Do momentu publikacji artykułu nie przedstawiono oficjalnego stanowiska PKP w tej sprawie. Do tematu będziemy wracać.
Aktualizacja:
Dwie godziny później temperatura spadła do 6 stopni Celsjusza.













4 komentarze
obecny dworzec to parażka. mało miejsca, niedogrzany. nie to co w latach 80-tych czy 90-tych. wystarczyło tylko środek odnowić
obecny dworzec to parażka. mało miejsca, niedogrzany. nie to co w latach 80-tych czy 90-tych. wystarczyło tylko środek odnowić
A co z ochroną, która wyrzuca ludzi z dworca za swoje 'widzimisie”?
do zwolnienia są niepotrzebni, do szyp i odśnieżać chodniki