Problem zanieczyszczania przestrzeni publicznej przez nieposprzątane odchody zwierząt po raz kolejny daje o sobie znać w centrum Gniezna. Do redakcji trafiły nagrania z ulicy Mieszka I, na których wyraźnie widać właścicieli psów wyprowadzających swoje zwierzęta na spacer i pozostawiających po nich nieczystości na chodniku przed lokalami usługowymi.
Na zarejestrowanych materiałach szczególne oburzenie wzbudza zachowanie mężczyzny wyprowadzającego psa w typie husky, który – mimo oczywistej potrzeby zwierzęcia – nie podejmuje żadnej próby posprzątania po swoim pupilu i spokojnie oddala się z miejsca zdarzenia. Młoda dziewczyna widoczna na kolejnym nagraniu zdecydowanie bardziej zajęta była swoim telefonem, niż psem.
Sprawa została zgłoszona odpowiednim służbom. Jak wynika z naszych ustaleń, zgłoszenie zostało już przyjęte i objęte dalszymi czynnościami wyjaśniającymi. Niewykluczone, że w oparciu o zebrany materiał dowodowy możliwe będzie ustalenie tożsamości sprawców oraz wyciągnięcie wobec nich konsekwencji.
Tego typu sytuacje to nie tylko kwestia estetyki. Nieposprzątane odchody stanowią realne zagrożenie sanitarne. Mogą przenosić pasożyty i bakterie, stanowią zagrożenie dla dzieci bawiących się na chodnikach i skwerach, a także dla innych zwierząt. Dodatkowo wpływają negatywnie na wizerunek miasta, zwłaszcza w rejonach o dużym natężeniu ruchu pieszych i turystów.
Obowiązki właścicieli psów są jasno określone. Każda osoba wyprowadzająca zwierzę ma obowiązek niezwłocznego usunięcia zanieczyszczeń pozostawionych przez pupila w miejscach publicznych. Dotyczy to chodników, parków, skwerów, terenów zielonych oraz przestrzeni wspólnych na osiedlach. Brak reakcji i pozostawienie nieczystości może skutkować mandatem karnym.
Miasto od lat stara się ułatwiać mieszkańcom wywiązywanie się z tych obowiązków, instalując kosze na odpady oraz dystrybutory z woreczkami na psie odchody. Mimo to problem wciąż powraca, co pokazuje, że kluczowa pozostaje nie tylko infrastruktura, ale przede wszystkim świadomość i odpowiedzialność właścicieli zwierząt.
Mieszkańcy centrum Gniezna coraz częściej zwracają uwagę na narastający problem i apelują o większą liczbę kontroli oraz konsekwentne egzekwowanie przepisów. W ich opinii tylko realne kary oraz nagłaśnianie takich przypadków mogą skutecznie zniechęcić do lekceważenia podstawowych zasad współżycia społecznego.
Sprawa z ulicy Mieszka I pokazuje, że monitoring i reakcja mieszkańców mają znaczenie. Każde zgłoszenie zwiększa szansę na ukaranie nieodpowiedzialnych właścicieli oraz poprawę porządku w przestrzeni publicznej. Czyste miasto to wspólna odpowiedzialność – zarówno służb, jak i każdego mieszkańca wyprowadzającego swojego czworonoga na spacer.










6 komentarzy
Jakie instytucje powinny sprzątać po twoim psie???Widziałem sąsiadke co sprząta ale jej powiem od tego są instytucje,brak słów
ślepy Januszku, np straż miejska która gnębi rodaków a na wykroczenia ukraińcow przymyka oczy
na ulicy Warszawskiej to samo się dzieje,Rynek też no ale pierwsza Stolica
Płacę podatek roczny, płacę podatek za posiadanie psa, z moich podatków są utrzymywane instytucje które powinny sprzątać po moim psie bo daję im pracę, brak worków w tych niby psich pakietach jest nagminny a worek rozkłada się dłużej niż psie g… o, więc o co loto ?
kto ci powiedział że jakieś instytucje powinny sprzątać po twoim psie? ładna odklejka. może jeszcze powinni ci w domu odkurzyć i zrobić obiad
odklejony był twój ojciec gdy cię robił, taka instytucja nazywa się straż miejska, swoich gnębią a na ukraińców przymykają oczy a obiady to robi mi mój kucharz, nie biegam po mopsach i nie doję państwa jedząc darmowe obiadki tak jak ty więc milcz