Program Czyste Powietrze, który przez lata budził skrajne emocje, przechodzi gruntowne porządkowanie. Jak ujawniła Paulina Hennig-Kloska, w momencie przejęcia resortu tysiące wniosków czekały w „szafach”, bez realnego zabezpieczenia finansowego.
W ostatnich dwóch latach uruchomiono ponad 30 miliardów złotych z różnych źródeł, a jednocześnie wprowadzono mechanizmy chroniące beneficjentów przed nieuczciwymi wykonawcami. To szczególnie ważne w kontekście przypadków z powiatu gnieźnieńskiego, gdzie mieszkańcy padli ofiarą firm, które pobrały zaliczki i zniknęły.
Ta inicjatywa ustawodawcza zaczęła się właśnie tutaj, w Gnieźnie – podkreślała minister. Państwo musi wziąć odpowiedzialność za ludzi, którzy zostali oszukani.
Nowe zasady, lista certyfikowanych urządzeń oraz operatorzy wspierający mieszkańców mają sprawić, że program stanie się bezpieczniejszy i bardziej przewidywalny.











2 komentarze
Czyste powietrze to będzie wtedy jak zniknie Klęska Kloska.
I dobrze instalatorzy partacze i domokrążcy to największa zmora tej branży. Program Czyste powietrze to jedno ale dlaczego ze strony rządu nie dzieje się nic w kwestii polityki i prawa w celu egzekwowania przepisów?
-dlaczego dozwolona jest sprzedaż podrabianych tabliczek znamionowych pieców?
-dlaczego nadzór budowlany nie rozlicza gmin z egzekwowania uchwały antysmogowej. urzędnicy nie chcą tej sprawy dotykać, bez zgłoszeń kontroli nie ma lub przeprowadzane są pobieżnie, kończy się na grzecznej rozmówce i wille z 5 samochodami trzy dni później dalej dymią jak lokomotywy. podczas gdy mają piec nielegalny od dwóch lat. artykuł 363 prawo ochrony środowiska nie jest uruchamiany.
-dlaczego na krajową mape zagrożeń nie można zgłosić kopciucha a mozna wypalanie traw lub nielegalne wysypiska, przeciez to równorzędne łamanie prawa
– dlaczego ministerstwo tak ulega lobby producentów pieców na biomase. z każdym rokiem piece na pellet mają coraz większe komory wokół palnika aby każdy chłopek roztropek mógł wyspawac sobie z drutu rusz i palić czym sie da. internet pełen porad w tej sprawie .Niedawno była afera skończyło sie chowaniem głowy w piasek przez ministerstwo.
-dlaczego rząd nie wynegocjował dłuższego okresu dla pieców gazowych? Ja rozumiem ze niemcy i holendrzy mieli je w standardzie od 50lat i chcieliby jeszcze lepsze pompy ciepła ale chyba nie widzieli polskiego skansenu. dodatkowo zmiana przykiszonego kopicucha na piec gazowy oprócz likwidacji smogu wypełnia wręcz cele redukcji co2. czy zabrakło technicznej osoby w ministerstwie aby ten fakt sobie uzmysłowić ?
Sam program czyste powietrze nie załatwia sprawy. Poza nim działania rządowe/ministeriale wyglądają słabiutko, zero planu , wizji i chowanie głowy w piasek , spychologia sprawy na samorządy bez ich rozliczania ,.