W sylwestrowy poranek druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Niechanowie zostali zadysponowani do nietypowego, ale niepokojącego zdarzenia. Alarm wpłynął o godzinie 7.40 i dotyczył pożaru drzewa w miejscowości Czechowo.
Po dojeździe na miejsce strażacy zastali palące się wnętrze pnia starego drzewa. Ogień był już na tyle rozwinięty, że płomienie wydobywały się na zewnątrz, co świadczyło o długotrwałym procesie spalania wewnątrz pnia. Działania polegały na dokładnym ugaszeniu pożaru oraz przelaniu wnętrza drzewa, aby wykluczyć ponowne zarzewia ognia.
Według wstępnych ustaleń istnieje duże prawdopodobieństwo, że doszło do celowego podpalenia. Strażacy nie wykluczają, że do wnętrza pękniętego pnia mogła zostać wrzucona petarda lub inny materiał pirotechniczny, który zapoczątkował pożar. Okoliczności zdarzenia wskazują, że ogień nie powstał samoistnie.
Sytuacja jest o tyle przykra, że drzewo miało co najmniej kilkadziesiąt lat i stanowiło naturalny element lokalnego krajobrazu. Niestety, z uwagi na stopień uszkodzenia wnętrza pnia, istnieje duże ryzyko, że drzewo obumrze. Pożary tego typu często prowadzą do nieodwracalnych zniszczeń struktury drzewa, nawet jeśli z zewnątrz uszkodzenia nie są od razu widoczne.
Strażacy apelują o rozsądek i odpowiedzialne zachowanie. Wrzucanie petard lub innych łatwopalnych przedmiotów do pni drzew może prowadzić nie tylko do ich zniszczenia, ale również do rozprzestrzenienia się ognia na pobliską roślinność czy zabudowania. Każde takie zdarzenie to realne zagrożenie dla środowiska i bezpieczeństwa mieszkańców.

















Jeden komentarz
Przecież to było celowe podpalenie a nie od petardy . Glupiec tylko mógł to zrobić, że tacy jeszcze są nie do pomyślenia a jednak. Powinien dostać taką karę jak za nielegalną wycinkę.