W niedzielę w godzinach popołudniowych w Pobiedziskach (pow. poznański) doszło do dramatycznego zdarzenia. Podczas policyjnej interwencji agresywny mężczyzna zaatakował funkcjonariuszkę nożem. Policjantka została raniona w głowę oraz w klatkę piersiową. Od śmiertelnego ciosu ochroniła ją kamizelka kuloodporna.
Jak w komunikacie przesłanym do TVP Poznań informuje Andrzej Borowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu:
Policjanci z podpoznańskich Pobiedzisk interweniowali w domu jednorodzinnym, gdzie miał się zjawić agresywny mężczyzna. Napastnik dźgnął nożem interweniującą policjantkę w głowę. Dźgnął ją również w klatkę piersiową. Ochroniła ją kamizelka kuloodporna. Jej partner użył broni służbowej. Postrzelony mężczyzna zginął na miejscu. Funkcjonariusze ok. godz. 17:00 zostali wezwani przez mieszkańców jednego z domów w Pobiedziskach. Ze zgłoszenia wynikało, że do młodej kobiety przyszedł jej znajomy. Podczas spotkania stał się agresywny. Domownicy chcieli pomocy policjantów. Ranna w głowę policjantka jest w szpitalu. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Na miejscu tragedii przy ulicy Makowej pracują funkcjonariusze oraz prokurator, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Agresor miał 39 lat.












8 komentarzy
Brawo policjant! Uratował życie koleżance i domownikom.
nie dało się najpierw porozmawiać?
O czym tu rozmawiać jak zaatakował policjanta???
Panie dziennikarzyno, przed nożownikiem policjant się bronił, a nie go atakował. Naprawdę tak trudno o rzetelną informację i tytuł?
ranna w głowę od noża i żyje ? postrzelony nie żyje coś tu śmierdzi
jedyne co śmierdzi to twoje skarpety.
.. a kto umarł ten nie żyje.. sprawa zaczęła się i skończyła w jednym miejscu i tak powinny kończyć się sprawy gdy ktoś podnosi rękę i to uzbrojoną na funkcjonariuszy policji .
Super…świetny tekst. Atakujesz ? licz się z tym, że zostaniesz sprowadzony na ziemię…