Moje Gniezno
  • Strona główna
  • Artykuły
    • Wiadomości
    • Na Sygnale
    • Sport
    • Kultura i Rozrywka
    • Wywiady
    • Porady prawne
    • Nekrologi
  • Reklama na portalu
  • Ogłoszenia
  • Redakcja portalu
  • Kontakt z redakcją
Facebook Twitter Instagram
niedziela, 18 października
Facebook Twitter Instagram YouTube
Moje GnieznoMoje Gniezno
  • Strona główna
  • Artykuły
    1. Wiadomości
    2. Na Sygnale
    3. Sport
    4. Kultura i Rozrywka
    5. Wywiady
    6. Porady prawne
    7. Nekrologi
    8. Zobacz wszystkie

    FEMIPOINT – Klinika Kobiet w Gnieźnie

    17 października 2026

    Wigilijne spotkanie dla firm w La Dolce Vita. Menu od 135 zł za osobę

    17 października 2026

    Skarbnik miasta bez konsekwencji? Urząd Gniezna odcina się od sprawy MOPS-u

    17 października 2026

    Ponad 45 tys. zł miesięcznie. O taką posadę toczy się gra w Gnieźnieńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej?

    17 października 2026

    44-latek zatrzymany w Gnieźnie. Miał przy sobie amunicję i sztylet z nazistowskimi symbolami

    16 października 2026

    Butelki, krzesła biurowe i zniszczona infrastruktura. Co dzieje się wieczorami na Wenecji?

    15 października 2026

    30 metrów wysokości i bogate wyposażenie. OSP Modliszewo ma nową drabinę mechaniczną

    15 października 2026

    Kolizja w Oborze. Bus wypadł z drogi i przewrócił się na bok

    15 października 2026

    Amelia Urban ponownie z reprezentacją Polski. Gnieźnianka w ścisłej ósemce na Mistrzostwa Europy U-17

    6 października 2026

    6 milionów złotych na Mieszko Gniezno? Radny pyta, czy miasto stać na nowy budynek

    2 października 2026

    113 km przez szwajcarskie Alpy. Andrzej Jalowski ukończył Wildstrubel by UTMB

    30 września 2026

    Zagraj z nami na nowym boisku do streetballa

    21 września 2026

    Zaprzęgi konne przejadą przez Gniezno i okolice. Przed nami dwa dni atrakcji

    16 października 2026

    Halloweenowy Weekend w Gnieźnie! Magiczna Kraina Zabawy zaprasza na dwa dni pełne atrakcji

    14 października 2026

    Już w najbliższy piątek i sobotę przyjedź na targi Viva Seniorzy! Będzie dużo o zdrowiu, profilaktyce, dobrostanie i relacjach społecznych. I sporo zabawy!

    8 października 2026

    Whitney Houston w jazzowej interpretacji

    6 października 2026

    Agnieszka Krysztofiak: To MOPS wykrył nieprawidłowości. Nie można obarczać odpowiedzialnością całego zespołu

    9 października 2026

    „Zaczynałem od wózka” – Tadeusz Miękiszak o 55 latach rzemiosła w Gnieźnie

    15 lipca 2026

    Bartosz Zieliński: „Arm Race to nie tylko bieg, to styl życia naszej rodziny”

    22 marca 2026

    Z Wierzbiczan na światowe podium – Edyta Drella ze złotym medalem Cake International

    8 listopada 2025

    Gdzie kończy się władza, a zaczyna bezprawie? O mobbingu i odpowiedzialności prawnej

    11 października 2026

    Dziecko nie chce spotykać się z drugim rodzicem – czy grozi za to kara?

    25 września 2026

    Zniesławienie w internecie – gdzie kończy się krytyka, a zaczyna odpowiedzialność?

    13 września 2026

    Anonimowość inwestora w Spółce. Kiedy warto zastosować umowę powiernictwa?

    4 września 2026

    Stefania Tylewska

    14 października 2026

    Jan Olejniczak

    14 października 2026

    Roman Ciesielski

    8 października 2026

    Marian Ptaszkiewicz

    5 października 2026

    FEMIPOINT – Klinika Kobiet w Gnieźnie

    17 października 2026

    Wigilijne spotkanie dla firm w La Dolce Vita. Menu od 135 zł za osobę

    17 października 2026

    Skarbnik miasta bez konsekwencji? Urząd Gniezna odcina się od sprawy MOPS-u

    17 października 2026

    Ponad 45 tys. zł miesięcznie. O taką posadę toczy się gra w Gnieźnieńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej?

    17 października 2026
  • Reklama na portalu
  • Ogłoszenia
  • Redakcja portalu
  • Kontakt z redakcją
Moje Gniezno
Home»Artykuły»Na Sygnale»„Bałam się, że zabierze mi wszystkie dzieci”. Matka Oliwii zeznaje: widziałam, ale byłam bezsilna
Na Sygnale

„Bałam się, że zabierze mi wszystkie dzieci”. Matka Oliwii zeznaje: widziałam, ale byłam bezsilna

Andrzej BukowskiBy Andrzej Bukowski29 sierpnia 2025Updated:29 sierpnia 2025Jeden komentarz5 Mins Read
Facebook Email
Udostępnij
Facebook Email

„Codziennie bardzo tego żałuję. Bałam się, że zabierze mi wszystkie dzieci” – zeznaje 35-letnia Karolina P., matka pobitej 5-latki. Kobieta, oskarżona o współudział w znęcaniu, opisuje koszmar życia z partnerem, który groził nożem jej i dzieciom. „Mówił, że pozabija wszystkich, a mnie zostawi, żebym cierpiała” – ze łzami w oczach opowiada o atmosferze terroru, jaka panowała w ich mieszkaniu. Jej zeznania odsłaniają obraz bezsilności i strachu – tłumaczy, że widziała siniaki na twarzy córki, ale uwierzyła zapewnieniom partnera, że „młody organizm się zregeneruje”. Jej decyzja o niezgłoszeniu przemocy podyktowana była obawą przed odebraniem jej nie tylko Oliwii, ale także trojga młodszego rodzeństwa dziecka.

Ruszył proces w jednej z najbardziej wstrząsających spraw ostatnich lat w Gnieźnie. Na ławie oskarżonych zasiedli Robert S. oraz jego partnerka, Karolina P., którym prokuratura zarzuca znęcanie się psychiczne i fizyczne nad 5-letnią Oliwią. Według aktu oskarżenia, 39-letni mężczyzna miał bić dziecko po głowie, twarzy i całym ciele, kopać je, a także uderzać rzemykiem i drewnianym trzonkiem. Oprócz tego miał zmuszać dziewczynkę do stania godzinami pod ścianą, spać bez okrycia, oblewać zimną wodą, wpychać do ust papier oraz rzucać w nią puszkami po piwie. Prokuratura wskazuje, że do brutalnych kar dochodziło w dniach od 17 do 21 stycznia. Karolina P., matka dziecka, odpowiada za to, że miała wiedzę o stosowanej wobec córki przemocy, jednak nie podjęła żadnych działań, by jej zapobiec. Zarówno ona, jak i jej partner nie przyznali się do winy. Za zarzucane im czyny grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Sala sądowa wciąga się w opowieść pełną strachu, bezsilności i rozdzierających serce wyborów. Karolina P., matka pięcioletniej Oliwii, oskarżona o współudział w znęcaniu się, nie przyznaje się do bicia córki. Jej zeznania to jednak wstrząsający portret kobiety uwięzionej w toksycznym związku, która patrzyła, jak jej dziecko cierpi, i czuła, że jej ręce są związane.

Codziennie bardzo tego żałuję – zaczyna, a jej głos drży.

Twarz blada, wpatrzona w jeden punkt na sali rozpraw, buduje obraz kobiety wyalienowanej, nie do końca zdającej sobie sprawę z powagi sytuacji i tego, że w ciągu najbliższej godziny wypowie wiele słów, które pogrążą ją zarówno w opinii społecznej, jak i przed obliczem sądu.

Jej największa wina, jakiej się dopuszcza, to „że nie zawiadomiłam od razu”. Kiedy wróciła ze szpitala i zobaczyła pobitą córkę, jej pierwszą reakcją był gniew na partnera, Roberta.

Wyzwałam Roberta – mówi.

Ale potem przyszły obawy, manipulacje i groźby. Robert miał jej powiedzieć, że „młody organizm się zregeneruje”, a ona, wykończona, przerażona i sama z gromadką małych dzieci, uwierzyła – lub chciała uwierzyć – w tę obietnicę.

Klatka strachu i przemocy

Zeznania Karoliny malują obraz domu, który zamienił się w pole walki, gdzie głównym celem była ona sama i jej córka z poprzedniego związku. Robert, jej partner, pił – „czteropaki po pracy”, a w wolne dni „od rana do wieczora”. Jego zachowanie wobec Oliwii zmieniło się diametralnie po narodzinach ich wspólnego syna, Antosia.

Robert zaczął od niej więcej wymagać. (…) Wszystko zaczęło się od krzyków i to eskalowało z czasem – zeznaje.

Oliwia miała „pomagać”, „uczyć się pisać”, a za nieposłuszeństwo spotykały ją kary: stanie pod ścianą „nawet dwie godziny”, siedzenie na tapczanie „cały dzień” lub „klapsy na dupę”, które Robert wymierzał jej otwartą dłonią, często w obecności matki.

Bezsilność matki. Karolina deklaruje, że reagowała:

Zawsze wchodziłam do pokoju i wyrzucałam go z pokoju, żeby dał jej spokój, tłumaczyłam mu, że to jest tylko dziecko. On mnie nie słuchał, on miał to gdzieś.

Jej interwencje kończyły się kłótniami i wyzwiskami. Robert miał ją wyzywać od „złej mamy”, która „psuje dziecko”. Była zastraszana. Gdy groziła, że wezwie policję by zgłosić pobicie, Robert:

Wyrzucił telefon i groził nożem, że powybija wszystkich, a mnie zostawi. Żebym cierpiała.

W innym incydencie, już po powrocie ze szpitala, opisuje przerażającą scenę:

On wziął nóż i trzymał ten nóż nad córką, bliźniaczką, wówczas niemowlakiem.

Samotność i izolacja

Karolina była sama. Mówi, że jest sierotą, nie utrzymuje kontaktów z rodzeństwem. Nie miała dokąd pójść z czwórką małych dzieci.

Chciałam odejść, ale nie miałam gdzie. (…) Nie szukałam pomocy w instytucjach – przyznaje z goryczą.

Jej jedynymi sojusznikami byli ojciec Roberta, który czasem wstawiał się za Oliwią mówiąc „daj jej spokój, to tylko dziecko”, oraz siostra Roberta, która podobno też widziała różnice w traktowaniu dzieci i groziła zgłoszeniem tego.

System kar i dwulicowość

Zeznaje, że sama nie wymyślała kar – to była domena Roberta. Ona, chcąc chronić córkę, często je łagodziła lub znosiła, co wywoływało kolejne awantury. W sms-ach z czasu, gdy była w szpitalu, sama pisała do Roberta, by postawił Oliwię pod ścianą. Tłumaczy to desperacko:

Bo on i tak by to zrobił. (…) Ja myślałam, że jak napiszę, że ma stać pod ścianą, to że on ją finalnie położy do łóżka do spania.

To zeznanie odsłania jej strategię przetrwania: godzenie się na mniejsze zło, by zapobiec większemu.

Punkt kulminacyjny: styczeń 2025

Jej opis ostatnich dni jest chaotyczny i pełen emocji, co oddaje panujący wtedy chaos. Widziała Oliwię na kamerce – z siniakiem na twarzy. Robert tłumaczył to „liściem”. Groził, że jeśli nie wróci ze szpitala, „może się stać coś gorszego”. Gdy wróciła, przez chwilę był spokój. Prawdziwa eksplozja nastąpiła podczas kłótni o… obiad. Robert, pijany, źle zrozumiał, że Oliwia dostaje „dwa dania na raz” (zupę i makaron), co stało się iskrą zapalającą wojnę. To wtedy, po kolejnych groźbach, Robert sam zadzwonił na policję i przyznał się do pobicia dziecka.

Mam teraz swoją największą karę – kończy Karolina, a jej słowa niosą niewyobrażalny ciężar. Że nie zgłosiłam tego prędzej. (…) Nie mam dzieci przy sobie.

Jej zeznania to nie tyle próba uniknięcia odpowiedzialności, co bolesna spowiedź kobiety, która utraciła kontrolę nad swoim życiem i, w jej mniemaniu, zawiodła jako matka. Nie bijąc córki, pozwalała na jej cierpienie, zamknięta w klatce strachu przed partnerem i systemem, który mógł jej odebrać wszystko. Odebrać, ale też pomóc, gdyby w porę zareagowała. Sąd musi teraz rozstrzygnąć, gdzie kończy się rola ofiary, a zaczyna współsprawczyni.

alkohol art 207 kk bezsilność brak reakcji dobro dziecka dozór policyjny gniezno groźby interwencja policji izolacja kary cielesne leczenie lokalna społeczność matka mechanizmy przemocy obrzęk oburzenie odpowiedzialność karna ofiara ofiary przemocy ojczym opieka społeczna piecza zastępcza pomoc psychologiczna proces sądowy prokuratura przemoc domowa przemoc fizyczna przemoc psychiczna przeprosiny dziecka rodzina patologiczna sąd Sąd Rodzinny sąsiedzi siniaki ślady krwi ślady na ciele śledztwo strach świadkowie system opieki społecznej szpital szpital kliniczny trauma trauma psychiczna tymczasowe aresztowanie wstrząsająca historia zadrapania zakaz zbliżania się zaniedbanie zaniedbanie higieniczne zarzuty zastraszanie zeznania zeznania oskarżonych zeznania sądowe znęcanie się nad dzieckiem
Share. Facebook Email
Poprzedni artykułJakie kwestie prawne warto uwzględnić przy obrocie nieruchomościami?
Następny artykuł Podłogi winylowe LVT vs. SPC: Które rozwiązanie sprawdzi się w kuchni lub przedpokoju?
Andrzej Bukowski
  • Website

Powiązane Posty

Wiadomości

FEMIPOINT – Klinika Kobiet w Gnieźnie

17 października 2026
Wiadomości

Wigilijne spotkanie dla firm w La Dolce Vita. Menu od 135 zł za osobę

17 października 2026
Wiadomości

Skarbnik miasta bez konsekwencji? Urząd Gniezna odcina się od sprawy MOPS-u

17 października 2026

Jeden komentarz

  1. Dyzio on 30 sierpnia 2025 11:54

    czekamy za tobą śmieciu

    Odpowiedz

Zostaw komentarz Anuluj

  • Facebook
  • Instagram
  • YouTube
Najczęściej czytane

FEMIPOINT – Klinika Kobiet w Gnieźnie

17 października 2026

Wigilijne spotkanie dla firm w La Dolce Vita. Menu od 135 zł za osobę

17 października 2026

Skarbnik miasta bez konsekwencji? Urząd Gniezna odcina się od sprawy MOPS-u

17 października 2026

Ponad 45 tys. zł miesięcznie. O taką posadę toczy się gra w Gnieźnieńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej?

17 października 2026
Zobacz te tematy

30 metrów wysokości i bogate wyposażenie. OSP Modliszewo ma nową drabinę mechaniczną

By Andrzej Bukowski15 października 2026 Na Sygnale Wiadomości 02 Mins Read

Kolizja w Oborze. Bus wypadł z drogi i przewrócił się na bok

By Andrzej Bukowski15 października 2026 Na Sygnale 01 Min Read

Ukradł 1200 złotych z plecaka w Parku Miejskim w Gnieźnie. Zarzut usłyszał w więzieniu

By Andrzej Bukowski13 października 2026 Na Sygnale 02 Mins Read

Bezpieczeństwo w szkołach tematem spotkania w Gnieźnie. Policja zaprasza dyrektorów

By Andrzej Bukowski12 października 2026 Na Sygnale Wiadomości 12 Mins Read
Najczęściej komentowane

Opiekunka z gnieźnieńskiego MOPS-u biła 80-letnią, niewidomą podopieczną

29 października 2018

Czy ksiądz ma dzieci?

20 kwietnia 2011

Kobieta trafiła na gnieźnieński SOR! Jej synowi „puściły nerwy”

4 marca 2019

Tragiczny wypadek na ul. Poznańskiej. Nie żyje 21-letni rowerzysta

23 maja 2014

Wójt Gminy Niechanowo inwigilowany przez radnych? Szymon Robaszkiewicz ujawnia szokujące ustalenia!

26 stycznia 2020
Ogłoszenia
FACEBOOK
Moje-Gniezno.pl
Moje Gniezno
Moje Gniezno

Witamy na portalu informacyjnym Moje Gniezno. Zawsze najświeższe informacje z Naszego miast i powiatu Gnieźnieńskiego.

Nasze konta społecznościowe:

Facebook Instagram YouTube
Popularne artykuły

FEMIPOINT – Klinika Kobiet w Gnieźnie

17 października 2026

Wigilijne spotkanie dla firm w La Dolce Vita. Menu od 135 zł za osobę

17 października 2026

Skarbnik miasta bez konsekwencji? Urząd Gniezna odcina się od sprawy MOPS-u

17 października 2026
Social
  • Facebook
  • Instagram
  • YouTube
Copyright © 2009 - 2022 by Moje Gniezno.
  • Kontakt z redakcją
  • Co to za numer
  • Pomiary Elektryczne Gniezno
  • Sprawdź kto dzwonił
  • Monitoring Gniezno

Sssshhh, secret bot trap!