Portal Trzemeszno24.info ustalił najnowsze informacje dotyczące badań wody z Jeziora Kruchowskiego, przeprowadzonych przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Poznaniu. Te dane stanowią odpowiedź na niedawne zdarzenia, które wstrząsnęły lokalną społecznością, a które polegały na masowym śnięciu ryb w tym akwenie.
We wrześniu tego roku mieszkańcy miasta regionu byli świadkami przerażającego zjawiska: na tafli i brzegach Jeziora Kruchowskiego pojawiły się tony martwych ryb. To nie była pierwsza taka sytuacja, podobne zdarzenia miały miejsce wielokrotnie w przeszłości, co wzbudziło ogromne zaniepokojenie wśród lokalnych mieszkańców.
Sprawa została bacznie monitorowana przez różne instytucje, w tym zarządcę jeziora, Wody Polskie, odpowiednie służby oraz samorządowców. Trzemeszeński magistrat zorganizował spotkanie, na którym omawiano tę problematyczną kwestię. Niestety, jak informuje portal Trzemeszno24.info, wiceburmistrz Dariusz Jankowski, który miał dostarczyć informacje z przebiegu spotkania, nie dotrzymał obietnicy i nie nawiązał kontaktu z portalem ani nie odbierał telefonu. Pozostali pracownicy urzędu nie zostali upoważnieni do przekazywania informacji.
Najnowsze wyniki badań wody, dostarczone przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Poznaniu, okazują się być zaskakujące. Przeprowadzone badania fizykochemiczne i mikrobiologiczne próbek wody, pobranych dwukrotnie – pierwszy raz 1 września, a potem 22 września, nie potwierdziły bezpośredniego zanieczyszczenia jeziora ściekami o charakterze bytowym, przemysłowym lub innymi substancjami, w tym ropopochodnymi. Ponadto, inspektorzy nie potwierdzili odprowadzania ścieków ani innych substancji do jeziora.
Jednak, jak wynika z informacji WIOŚ, badania wykazały obecność zakwitu sinic w dniu 1 września oraz zakwitu zielenic w dniu 22 września. To oznacza, że w dniu, w którym wystąpiło masowe śnięcie ryb (1 września), zawartość tlenu w wodzie była bardzo niska, wynosząc od 0,9 mg/l O2 do 1,1 mg/l O2. Natomiast w dniu 22 września, kiedy nie stwierdzono śnięcia ryb, zawartość tlenu wynosiła 16,4 mg/l O2, co jest poziomem znacznie wyższym, uważanym za odpowiedni do życia organizmów wodnych.
Małgorzata Koziarska, zastępca Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, podkreśliła te różnice w zawartości tlenu, co może być istotnym czynnikiem w przypadku śnięcia ryb. Jednakże nadal nie jest jasne, co było przyczyną zakwitu sinic i zielenic oraz czy te zjawiska są związane z masowym śnięciem ryb.
W odpowiedzi na te wydarzenia i w celu wyjaśnienia sytuacji oraz opracowania środków zapobiegawczych na przyszłość, zaplanowano spotkanie mieszkańców Kruchowa na 26 października. Jednym z głównych punktów tego spotkania będzie omówienie wyników badań wody i podjęcie kroków mających na celu uniknięcie podobnych sytuacji w przyszłości. Ważne jest, że spotkanie jest otwarte, co daje mieszkańcom możliwość wyrażenia swojego zdania i wzięcia udziału w procesie rozwiązywania tej istotnej kwestii.











