W sobotę, 7 października, gnieźnianie mogli spotkać się z trzema polityków i działaczami oświatowymi w Hotelu Ibis w Gnieźnie. Wydarzenie to miało na celu odpowiedzenie na kluczowe pytania dotyczące przyszłości Gniezna i Powiatu Gnieźnieńskiego oraz dało okazję mieszkańcom regionu, aby bliżej poznać plany i wizje kandydatów przed nadchodzącymi wyborami.
Spotkanie, które zgromadziło liczną publiczność, było okazją do spotkania trzech wyjątkowych gości:
1. Krzysztof Ostrowski – Kandydat na Senatora RP Krzysztof Ostrowski, który z pasją stawia czoła wyzwaniom naszego regionu, podzielił się swoimi planami i celami na przyszłość Gniezna. Jego zaangażowanie w lokalne sprawy i aktywność w Senacie – w przypadku zdobycia mandatu – były tematem wielu pytań i dyskusji.
2. Poseł Zbigniew Dolata – doświadczony parlamentarzysta, był gotów wysłuchać opinii i obaw mieszkańców.
3. Robert Gaweł – Wielkopolski Kurator Oświaty Robert Gaweł, człowiek odpowiedzialny za przyszłość edukacji naszych dzieci, omówił istotne kwestie związane z systemem edukacyjnym w regionie. Jego prezentacja wzbudziła wiele pytań i refleksji.
Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 17:00. Po oficjalnym programie, uczestnicy mieli okazję na rozmowy i zadawanie pytań gościom.
Organizatorzy podkreślali, że to wyjątkowa okazja, aby dowiedzieć się więcej o planach i wizjach kandydatów w najbliższych wyborach, a także wyrazić swoje własne spojrzenie na przyszłość regionu. Jako mieszkańcy Gniezna i Powiatu Gnieźnieńskiego, uczestnicy tego spotkania mieli okazję wyrazić swoje opinie i uczestniczyć w procesie kształtowania przyszłości swojej społeczności. Organizatorzy zachęcali wszystkich do aktywnego udziału w lokalnych wydarzeniach i do wyrażania swoich opinii, podkreślając, że „Wasze głosy są niezwykle ważne!”
Warto podkreślić, że spotkanie zakończyło się sukcesem i przyczyniło się do budowania więzi między społecznością a lokalnymi liderami politycznymi i oświatowymi.

















Jeden komentarz
Dla mnie Dolata i Gaweł już się nie nadają. Dolata trzyma z PO. Przykładem jest Budasz. Jak bracia. I to budzi podejrzenia o działania na szkodę PIS-u. Gaweł to karierowicz. Nic nie zrobił jak był radnym i też nic obecnie nie zrobi. To kalkomania Tuska.