W ostatnich dniach mieszkańcy Gniezna doświadczyli niezwykle gwałtownych opadów deszczu, które w ciągu zaledwie kilku godzin spowodowały poważne problemy związane z podtopieniem niektórych obszarów miasta. Mimo, że ulewa była krótka, to jej intensywność wystarczyła, by w niektórych miejscach stworzyć niebezpieczne sytuacje dla kierowców oraz przyczynić się do zalania terenów rekreacyjnych.
Jednym z obszarów, które ucierpiały w wyniku intensywnych opadów deszczu, był wjazd do Galerii N-Park przy ul. Składowej. Tam kierowcy zmuszeni byli zwalniać, aby uniknąć zalania silników swoich pojazdów. W niektórych miejscach kałuże osiągały głębokość nawet 30 cm, co stanowiło poważne zagrożenie dla samochodów poruszających się po tym terenie. Incydent ten wskazuje na problematykę braku odpowiedniego drenażu oraz infrastruktury kanalizacyjnej, w niektórych rejonach miasta.
Niezwykle popularne gnieźnieńskie korty tenisowe, zlokalizowane w Parku Miejskim, również nie pozostały obojętne wobec intensywnego deszczu. Tereny te stały się celem wody, która miała trudności z odcedzeniem się ze względu na niewystarczające systemy odprowadzania wód deszczowych.
Okolice terenu sportowo-rekreacyjnego przy ul. Parkowej do dziś zmagają się z problemem związanym z zalegającą wodą. Pomimo upływu czasu od ulewy, woda nadal stoi na części tego obszaru, co utrudnia korzystanie z przestrzeni rekreacyjnej.
Nawet miejsca, które na co dzień wydają się mniej podatne na podtopienia, nie były odporne na intensywne opady deszczu. Przykładem jest parking przy sklepie Biedronka, zlokalizowany przy ul. Paczkowskiego.
Wnioski płynące z tych wydarzeń są jednoznaczne: miasto Gniezno, podobnie jak wiele innych, musi zainwestować w nowoczesne systemy drenażu, odprowadzania wód deszczowych. Ulewa przypomniała mieszkańcom o kluczowym znaczeniu takich działań. Ochrona miasta przed skutkami intensywnych opadów deszczu staje się nieodzownym priorytetem w obliczu zmieniających się warunków klimatycznych i zwiększonego ryzyka ekstremalnych zjawisk pogodowych.























10 komentarzy
Był problem z zalewaniem ul Parkowej który rozwiązano ale po ostatnich inwestycjach obiektów rekreacyjnych przy tej ulicy problem wrócił i zapewne z winy tej dzialalności ale jak widać potrzebę przywrócenia drożności odpływu wód opadowych inwestorzy ignorują sobie.
Przebudowa Instalacji deszczowych w mieście na takie , które będą miały dużo większe średnice rur odpływowych niż obecne, Oraz budowa kolejnych zbiorników retencyjnych , to powinna być właściwa droga Urzędu Miasta Gniezna w najbliższych latach. Eko kostka brukowa, kładziona wszędzie gdzie nie ma w ogóle instalacji deszczowej to nie jest właściwa droga. Eko -kostka brukowa nie zastąpi cyklicznie czyszczonych kanałów burzowych i pojemnych zbiorników retencyjnych.
dokładnie sama kostka na posesjach i wszędzie asfalt to co się dziwić że powodzie są
Przepraszam a te 30 cm to autor sam zmierzył? Jak pada to są kałuże, takie jest odwieczne prawo natury 😁
Przepraszam a te 30 cm to autor sam zmierzył?
Więcej betonu i więcej wody ,i žle usytuowane studzienki norma
A mieszkańcy Gniezna z przed wojny powtarzali że deszczówkę do zbiorników odprowadzać a nie do oczyszczalni. Studzienki na wiosnę czyścić. Rowy czyścić. Naturalne stawy pielęgnować i nie było by problemów. Kiedyś deszcze deszcze też padały i śniegu było więcej i jakoś takich sytuacji nie było. Ale co tam z rewitalizacją ogródków gastronomicznych na deptaku. To jest sprawa. Pozdrawiam UM.
Polać temu Panu
Uważajcie żebyście się nie utopili w tych kalużach. Wszytko normalne pada deszcz jest kaluża. Redaktor szuka sensacji.
Materializm ludzi chorych więcej kostki brukowej asfaltu wykształceni a zarazem głupi gdzie tak woda ma wsiąkać np usuwanie drzew przed posesjami i zakładanie klimatyzacji w domach