moje-gniezno.pl

PORTAL INFORMACYJNY POWIATU GNIEŹNIEŃSKIEGO

MKS PR URBIS Gniezno z kolejnym ligowym triumfem

Poniedziałek, 23 listopada 2020
  • MKS PR URBIS Gniezno z kolejnym ligowym triumfem

W sobotę podopieczne trenerów Roberta Popka, Romana Solarka i Janusza Pudelewicza pokonały we własnej hali MTS Kwidzyn 35:20. Najwięcej bramek dla gospodyń wywalczyła Marta Giszczyńska, która dziewięciokrotnie wpisywała się na listę strzelczyń.

Mecz na sali im. Mieczysława Łopatki był świetną okazją, aby gnieźnianki pokazały dobrą formę. Kwidzynianki są w tym sezonie dostarczycielkami punktów i w czterech spotkaniach nie zdołały ani razu pokonać rywala. Początek meczu nie wskazywał na jednostronny przebieg widowiska. Wynik spotkania otworzyła wspomniana Giszczyńska w pierwszej minucie gry. Wkrótce golem z karnego odwdzięczyły się kwidzynianki. Zawodniczki MTS na początku spotkania dały się poznać jako dynamiczny zespół, lecz z czasem tracąc koncentrację zaczęły stopniowo ulegać kapitalnie zorganizowanej defensywie gospodyń. Rywalki zacięły się w ataku w 16 minucie gry na długie 12 minut i ten moment idealnie wykorzystały gospodynie. Z ich strony padło aż rzuciły sześć kolejnych bramek (19-10). Przewaga zespołu z historycznej stolicy mogłaby być większa, gdyby zostały wykorzystane wszystkie podyktowane rzuty karne.

Druga połowa była już jedynie zwiększaniem przewagi przez MKS PR Urbis Gniezno. Trzeci kwadrans gry to prawdziwe show w wykonaniu Agnieszki Siwki i Marty Giszczyńskiej, które rzuciły w ciągu kilku minut po trzy bramki i górowały 13 trafieniami (26-13). Kilka skutecznych interwencji odnotowała bramkarka Kamila Olejniczak, którą trudno było rywalkom zaskoczyć prawidłowo zbudowaną akcją w polu bramkowym. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 35:20.

MKS PR URBIS Gniezno: Olejniczak, Konieczna – Kasprowiak (2), Niedzielska (1), Siwka (3), Giszczyńska (9), Chojnacka (4), Dolacińska (4), Bigoszewska-Jackowiak (3), Różewska (3), Rachela (1), Kaczmarek (1), Matysek (1), Łęgowska (3).
tekst: Informacja prasowa
foto: Rafał Mikuła