Ładowanie danych...

moje-gniezno.pl

PORTAL INFORMACYJNY POWIATU GNIEŹNIEŃSKIEGO

Uciekli taksówką po włamaniu do sklepu. Trafili prosto za kratki

Czwartek, 27 lutego 2014
  • Uciekli taksówką po włamaniu do sklepu. Trafili prosto za kratki

Gdy świadek przestępstwa uniemożliwił włamywaczom ucieczkę ich autem z miejsca przestępstwa, jeden z nich, 41-letni mieszkaniec Mogilna, wezwał "TAXI". To niestety mu nie pomogło, bowiem wspólne działania policjantów z Komisariatu Policji w Trzemesznie, policjantów z Mogilna i gnieźnieńskiej drogówki doprowadziły do zatrzymania mężczyzny i w konsekwencji jego wspólników. Wobec wszystkich prokurator zastosował dozory Policji. Za kradzież z włamaniem grozi do 10-ciu lat pozbawienia wolności.

W nocy z 24 na 25 lutego Komisariat Policji w Trzemesznie otrzymał informację o włamaniu do sklepu w miejscowości Miaty. Funkcjonariusze udali się miejsce zdarzenia i potwierdzili zgłoszenie. Na miejscu zastali mieszkańca Miat, który powiedział, że o włamaniu dowiedział się od żony, z którą kontaktowała się jej pracodawczyni, właścicielka sklepu. Ekspedientka poprosiła męża, by ten zweryfikował przekazaną informację. W tym celu mężczyzna udał się pod sklep. W pewnym momencie zobaczył wybiegających z niego dwóch mężczyzn. Podjął próbę ujęcia jednego ze złodziei, lecz po krótkiej szamotaninie mężczyzna uwolnił się i uciekł w kierunku pobliskich pól, podobnie jak chwilę wcześniej jego kolega. W związku z tym świadek udał się swoim autem w ich kierunku. Na polu, po przejechaniu około 300 metrów polną drogą zobaczył zaparkowany samochód osobowy marki Rover, do którego dobiegli rabusie. Gdy mężczyzna zablokował im drogę zaczęli uciekać pieszo. Gdy wrócił pod sklep byli już tam funkcjonariusze. Z uwagi na to, że auto sprawców miało mogileńskie numery rejestracyjne powiadomiono tamtejszych policjantów oraz ustalono użytkownika auta. Kilkanaście minut później w Wylatowie policjanci gnieźnieńskiej drogówki zatrzymali "TAXI", której pasażerem był 41-letni mieszkaniec Mogilna, jak się szybko okazało - jeden ze sprawców włamania do sklepu. Trafił on do policyjnego aresztu.
Poszkodowana właścicielka sklepu poinformowała policjantów, że rabusie zrabowali z kasy około 1 400 złotych. Łączne straty wyceniła na 2 500 złotych. Na miejscu podczas oględzin stróże prawa znaleźli 6 porzuconych pustych worków, które miały posłużyć sprawcom do zapakowania towaru.
Rover, którym przyjechali sprawcy został zabezpieczony na policyjnym parkingu.
W wyniku przeprowadzonych przez śledczych czynności ustalono, że włamania do sklepu w Miatach dokonało w sumie trzech mężczyzn. Pozostali, 33-latek i 36-latek, również mieszkańcy Mogilna, zostali zatrzymani wczoraj. Wobec wszystkich prokurator zastosował dozory policyjne. Cała trójka była w przeszłości karana z podobne przestępstwa.

Napisz komentarz

Komentarze(0)

PODOBNE TEMATY
Zakaz stadionowy na 3 lata i 6 miesięcy ograniczenia wolności za odpalenie racy Mężczyzna, który w sobotę, 16 marca, podczas meczu Mieszka Gniezno z KKS Lech II Poznań odpalił racę... Niedziela, 24 marca 2019
Zginął młody, ambitny człowiek. To był nieszczęśliwy wypadek W piątek, w godzinach wieczornych na os. Jagiellońskim w Gnieźnie doszło do nieszczęśliwego wypadku.... Niedziela, 24 marca 2019
17 zastępów Straży Pożarnej gasiło las w Cielimowie W piątek o godzinie 13:15 jednostki Straży Pożarnej z całego powiatu gnieźnieńskiego udały się na miejsce... Sobota, 23 marca 2019
Samobójstwo czy nieszczęśliwy wypadek? Z wieżowca wypadł mężczyzna W piątek ok. godz. 18.30 do służb ratunkowych wpłynęła informacja o mężczyźnie, który wypadł lub wyskoczył... Piątek, 22 marca 2019