moje-gniezno.pl

PORTAL INFORMACYJNY POWIATU GNIEŹNIEŃSKIEGO

Połowa serduszka i całe życie... Pomóż uratować Frania!

Piątek, 13 listopada 2020
  • Połowa serduszka i całe życie... Pomóż uratować Frania!

Zwracamy się z ogromną prośbą o pomoc w zebraniu środków potrzebnych, by uratować życie 2-letniego syna policjanta z Trzemeszna, który swoje życie poświęca, by nieść pomoc innym. Teraz on i jego rodzina potrzebują naszego wsparcia. Gdy mama Franka była z nim w ciąży lekarze stwierdzili u niego chorobę serca. Dziecko przeszło już dwie operacje. By małe serce zostało odpowiednio zabezpieczone, została jedna, najprawdopodobniej ostatnia. Koszt operacji to prawie 200 tysięcy złotych. Podajemy link do zbiórki.

Jak czytamy na stronie zbiórki:

Nasz mały wojownik słabnie. Każdy dzień staje się dla niego wyzwaniem. I chociaż o kontakt z innymi dziećmi zabiega jak nikt inny, to jednak czasem z zazdrością patrzymy na zdrowe maluchy, których rodzice nie muszą obawiać się o jutro.

Kiedy jeszcze w ciąży dowiedziałam się, że Franio przyjdzie na świat z wadą serca, nie mogłam się z tym pogodzić. Trudno sobie wyobrazić drogę, którą przyjdzie pokonać rodzicom z chorym dzieckiem. Wszyscy powtarzali, że HLHS to wada do wyleczenia, że leczenie operacyjne zapewnia innym chorym życie. Nie miałam wyjścia, musiałam trzymać się tej nadziei. Wykorzystując każdą okazję szukałam możliwości leczenia, komentarzy specjalistów, próbowałam zdobywać informację od rodziców, których pociechy zmagają się  z podobną chorobą. Jedne z nich uspokajały, inne powodowały, że zaczynałam się bać.

Wiedziałam, że od pierwszego dnia synek będzie potrzebował specjalistycznej pomocy. W sumie Franek został poddany dwóm planowanym operacjom. By małe serce zostało odpowiednio zabezpieczone, została jedna, najprawdopodobniej ostatnia. Na tę niestety musimy czekać w bardzo długiej kolejce - oczekiwanie może trwać kilka miesięcy lub nawet kilka lat. Ciężko stwierdzić, bo pandemia przewróciła kalendarze klinik do góry nogami. A tymczasem podczas ostatniej konsultacji usłyszeliśmy, że z ratunkiem nie można dłużej czekać. Wyniki są alarmujące. Serce słabnie, a my rozpaczliwie szukamy pomocy.

Decyzja o kontynuacji leczenia za granicą nie była dla nas łatwa, ale to na tę chwilę ostatnia deska ratunku! Co można powiedzieć, gdy na szali stoi życie twojego dziecka? Po konsultacji w klinice w Munster wiemy, że czas działa na naszą niekorzyść, że każdy dzień to ogromne ryzyko. Niestety, na ten moment na pomoc Franiowi nie mamy szans, bo termin w klinice zarezerwujemy, dopiero gdy opłacimy rachunek. Koszt operacji to prawie 200 tysięcy złotych. Kwota, której nie jesteśmy w stanie zdobyć tak szybko. To środki, od których zależy życie naszego synka i przyszłość naszej rodziny. Nie możemy się poddać! Nie w takim momencie, gdy ratunek jest na wyciągnięcie ręki. Pomocy!

W Munster czeka na nas miejsce, mamy potwierdzenie od specjalistów, że Franio otrzyma pomoc najszybciej jak będzie to możliwe. W obliczu tego, że w kraju jedyną opcją jest czekanie na cud, nie mamy innego wyjścia.

Nie chcę wciąż powtarzać mojemu dziecku, że czegoś mu znów nie wolno. Nie chcę dopuszczać do sytuacji, w której strach zdominuję wszystko! Jeszcze na początku tej drogi usłyszałam, że operacje nam pomogą, więc teraz muszę zrobić wszystko, by do niej doprowadzić. Moim celem jest ratowanie synka, wiem, że każda matka na moim miejscu byłaby w stanie zrobić dokładnie to samo: poruszyć niebo i ziemię, by pomóc maluszkowi, który w poszukiwaniu bezpiecznego schronienia najczęściej szuka go w ramionach najbliższych.

Świadomość tego, że sami nie możemy zapewnić Franiowi tego, co potrzebuje najbardziej, jest dla nas druzgocąca. Jedyna nadzieja, że historia naszego synka poruszy ludzi o dobrych sercach, którzy dadzą nam szansę zacząć wszystko od nowa. Bez strachu, bez obawy, bez wizji tego, że to nasz ostatni wspólny dzień. Twoje wsparcie to nasza nadzieja na lepsze jutro. Na życie dla połowy małego serduszka, które wciąż chce bić i walczyć.
 

tekst: Informacja prasowa

Napisz komentarz

Komentarze(0)

PODOBNE TEMATY
Pomoc dla pogorzelców z Imielna Radę Rodziców Szkoły Podstawowej w Czerniejewie zorganizowała pomoc dla rodziny, której w piątek, 26... Czwartek, 4 marca 2021
Walentynkowe morsowanie dla Olgi Miśkiewicz W najbliższą niedzielę Królewski Morsy Gniezno włączają się w zbiórkę dla chorej na SMA Olgi Miśkiewicz.... Czwartek, 11 lutego 2021
Para prezydencka wspiera walkę o życie Olgi Miśkiewicz z Kiszkowa Minęły dwa miesiące od dnia, kiedy rodzice Olgi dowiedzieli się, że ich dziecko jest ciężko chore. Dziewczynka... Poniedziałek, 25 stycznia 2021
Mateusz wpadł pod samochód! Teraz potrzebuje pomocy Mateusz, mały mieszkaniec Gminy Łubowo, który w listopadzie zeszłego roku uległ wypadkowi samochodowemu,... Czwartek, 21 stycznia 2021