X
Ładowanie danych...

moje-gniezno.pl

PORTAL INFORMACYJNY POWIATU GNIEŹNIEŃSKIEGO

Strażacy musieli wystraszyć kota, żeby wolontariusze TOZ-u mogli spać spokojnie

Czwartek, 15 sierpnia 2019
  • Strażacy musieli wystraszyć kota, żeby wolontariusze TOZ-u mogli spać spokojnie

We wtorek na zewnętrznym parapecie jednej z kamienic przy ul. Warszawskiej w Gnieźnie został zauważony kot. Na miejscu szybko pojawili się przedstawiciele Gnieźnieńskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Ich zdaniem życie zwierzęcia było zagrożone. Próbowali więc wezwać Straż Pożarną.

Do jakich absurdów w ostatnim czasie dochodzi w Gnieźnie najlepiej pokazuje sytuacja z wtorku. W ciągu roku strażacy wielokrotnie odnotowują wezwania do zwierząt, które często nie wymagają pomocy. Najczęściej są to łabędzie, które w okresie zimowym odpoczywają na tafli lodu. Zazwyczaj kiedy ratownicy zbliżają się do zwierzęcia, to odfruwa o własnych siłach. We wtorek natomiast dyspozytor odebrał zgłoszenie o kocie, który chodzi po zewnętrznym parapecie jednej z kamienic przy ul. Warszawskiej. Długo odmawiano wysłania ratowników. W końcu jednak, po - jak to określił TOZ: „poruszeniu nieba i ziemi”, wysłano zastęp PSP Gniezno. Kiedy zwierzę zobaczyło na dole rozstawianą drabinę, wystraszyło się, przerwało swój spacer i przez uchylone okno weszło z powrotem do mieszkania. Za akcję zapłacą oczywiście podatnicy.
 
tekst: Andrzej Bukowski

Napisz komentarz

Komentarze(14)

  • 19.08.2019 16:18  Odpowiedz na komentarz

    Widać kto nie ma nic do roboty. Kotem przejmują się więcej niż dziećmi które chodzą same po ulicach bez Opieki i tego nikt nie widzi.

  • 18.08.2019 09:20  Odpowiedz na komentarz

    Zgodnie z prawem, faktura za nieuzasadnioną akcję dla TOZ i może się za którymś razem nauczą. Wszystko rozumiem, ale kot to kot, który chodzi własnymi ścieżkami.

  • 16.08.2019 03:08  Odpowiedz na komentarz

    Patologia.... W tym tozie to chyba psychotesty powinni wprowadzić... Niech płacą za takie absurdalne wezwania, bo to się w głowie nie mieści

  • Jesteś pewna, że ten kot ma właściciela? Co jeśli niema kto odpowie za naruszenie dóbr?

  • 15.08.2019 21:15  Odpowiedz na komentarz

    Straż na miejsce powinna wezwać policję i wnioskować o mandat za nieuzasadnione wezwanie! A co gdyby była potrzebna drabina na końcu powiatu??

  • 15.08.2019 18:18  Odpowiedz na komentarz

    Dlaczego nikt z komentujących nie czepia się właścicieli. To oni doprowadzili do tej sytuacji bezmyślnie zostawiając uchył. Każdy posiadacz kota wie, że zwierzę z tego skorzysta. Każde życie jest ważne. Jasne, lepiej popatrzeć na połamanego kota i po fakcie dopytywać, gdzie byli wszyscy, którzy powinni zapobiec i pomóc.

  • Bo to jest tak kiedy w takim towarzystwie działają ludzie nie mający pojęcia o zachowaniach zwierząt. Kot domowy czy Wolnożyjący poradzi sobie w nie Takiej sytuacji,powinny zapłacić za bezpodstawne wezwanie służb,jest na to artykuł w kodeksie. Jaja sobie robią,jak dziewczyny stały trzeba było prześcieradło albo reklamówkę rozłożyć pod oknem. Karmienie chlebem i odpadkami ptactwa wg tego Tozu to też działanie na Rzecz zwierząt,a potem się dziwicie skąd szczury na ulicach i podwórkach,kiedy to LUDZIe instruowani przez toz dokarmiają koty i inne zwierzaki BYLE gdzie,byle czym i JESZCze pretensje.

  • 15.08.2019 13:43  Odpowiedz na komentarz

    Wielcy działacze Toz dlaczego sami nie weszliście po kotka ? Najlepiej wyręczać się kimś od siebie nic prócz paniki !!

  • Co ten toz ostatnio robi to się w głowie nie mieści !!!

  • 15.08.2019 13:25  Odpowiedz na komentarz

    Toz za chwilę będzie wzywał straż bo gołąbek siedzi na drzewie jak by raz zapłacili za akcje to rozum do głowy by przyszedł sam .

  • 15.08.2019 12:19  Odpowiedz na komentarz

    Toz powinien mieć na wyposażeniu drabiny trampoliny a naj lepiej wóz z koszem !

  • Oczywiście straz nie ma co robić i będą jeździć do kota. Teraz proponuje by toz zapłaci za akcje straży. A druga sparwa gdzie są ci od tych zwierząt jak są poczebni? A trzecia sprawa ujawnienie danych osobowych jest od zeszłego roku wykroczeniem i nie można ujawniać takich danych

  • 15.08.2019 10:21  Odpowiedz na komentarz

    Kot samobójca????lecz widząc nawiedzone ,,przyjaciółki zwierząt,, uznał że mógłby jeszcze przeżyć i dostać się pod tzw opiekę ????

  • Brawo my płacimy bo kotek sobie spacerował jak by spadł to i tak na cztery łapy. Dziwne że strażacy wyjeżdżają do takich głupich wezwań. Szok oby jak najmniej takich głupich incydentów. A towarzystowo niech zacznie myśleć, a nie ojejka... kotek mój spaceruje po dachu nie RAZ... i co i schodzi Sam i straż nie wzywam za każdym razem heh????????

PODOBNE TEMATY
Pożar sadzy w kominie W nocy z wtorku na środę, o godz. 1.30 strażacy zostali wezwani do pożaru sadzy w kominie w Zdziechowie.... Czwartek, 19 września 2019
Okradł stragan na targowisku! Grozi mu do 10 lat więzienia Włamał się do straganu na terenie targowiska miejskiego w Gnieźnie. Zatrzymany usłyszał już zarzut.... Środa, 18 września 2019
Uwaga na oszustów! Podają się z funkcjonariuszy CBŚP Na terenie naszego powiatu doszło do kilku przypadków podszywania się za funkcjonariusza Centralnego... Środa, 18 września 2019
Cieżarówka zakończyła jazdę w rowie Dzisiaj ok. godz. 18.30 służby ratunkowe odebrały zgłoszenie o wypadku ciężarówki na drodze krajowej... Wtorek, 17 września 2019