Ładowanie danych...

moje-gniezno.pl

PORTAL INFORMACYJNY POWIATU GNIEŹNIEŃSKIEGO

Przewodniczący związku zawodowego zabił człowieka na przejściu dla pieszych! Dostał "śmieszny" wyrok

Piątek, 8 marca 2019
  • Przewodniczący związku zawodowego zabił człowieka na przejściu dla pieszych! Dostał

3 listopada 2016 roku o godz. 10.00 na oznakowanym przejściu dla pieszych na ul. 3 Maja w Gnieźnie samochód osobowy potrącił 76-letniego mężczyznę. Poszkodowany w stanie ciężkim trafił do szpitala. W ciągu doby mężczyzna zmarł. Sprawą zajęła się Prokuratura. Wyrok jest szokujący.

Przypomnijmy: Jak wynika z ustaleń Policji, kierujący samochodem osobowym marki Toyota, 54-letni mieszkaniec miejscowości Dębówiec, jadąc ul. 3 Maja w kierunku ul. Wyszyńskiego, na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącił 76-letniego mieszkańca Gniezna. Poszkodowany z poważnymi obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Mężczyzna w stanie ciężkim trafił do szpitala, gdzie zmarł. Samochód zabezpieczono na parkingu depozytowym. Sprawę prowadziła Komenda Powiatowa Policji w Gnieźnie, a następnie Prokuratura.

Kierującym był Zenon Ł., przewodniczący Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Ochrony Zdrowia i Pracowników Samorządów Terytorialnych w Gnieźnie oraz kierownik warsztatu odpowiadającego za naprawy bieżące w gnieźnieńskim szpitalu.

Zwróciliśmy się do Sądu Rejonowego w Gnieźnie z następującym zapytaniem prasowym:

Jak zakończyła się sprawa Zenona Ł., który 3 listopada 2016 roku na ul. 3 Maja w Gnieźnie prowadząc samochód osobowy potrącił pieszego, Jakuba K.? Poszkodowany zmarł następnego dnia w szpitalu. Kiedy i jaki wyrok zapadł w ww. sprawie.

Poniżej odpowiedź, którą otrzymaliśmy:
W odpowiedzi na Pana pismo z dnia 2 stycznia 2019r. informuję, iż w sprawie II K 578/17 dot. oskarżonego Zenona Ł. Sąd Rejonowy w Gnieźnie w dniu 29.08.2017r. wydał wyrok skazujący w trybie art. 335 kpk, na mocy którego oskarżonemu została wymierzona kara 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat próby, świadczenie pieniężne w kwocie 7 500 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, obowiązek pisemnego przeproszenia osób najbliższych zmarłego pokrzywdzonego, tj. H.G. i K.K., obciążenie oskarżonego wydatkami poniesionymi przez oskarżycielki posiłkowe oraz obciążenie oskarżonego kosztami sądowymi.
Wiceprezes Sądu
Anna Hyży-Sowińska

Wyrok zapadł na podstawie art. 335 kpk, czyli wniosku o skazanie bez przeprowadzenia rozprawy. Oznacza to, że Sąd zgodził się na karę, o którą wnioskował Prokurator. W przedmiotowej sprawie doszło do skazania bez przeprowadzenia rozprawy w trybie art. 335 k.k. - mówi adwokat Radosław Szczepaniak. W takiej sytuacji Prokuratura ustaliła wymiar kary bezpośrednio z oskarżonym, a rola Sądu sprowadzała się niejako do zatwierdzenia kary ustalonej pomiędzy prokuratorem a oskarżonym. Natomiast w tego rodzaju sprawie istniała możliwość orzeczenia środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów przez oskarżonego na podstawie art. 42 par. 1 k.k. Przepis ten stanowi, że Sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów określonego rodzaju w razie skazania osoby uczestniczącej w ruchu za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, w szczególności jeżeli z okoliczności popełnionego przestępstwa wynika, że prowadzenie pojazdu przez tę osobę zagraża bezpieczeństwu w komunikacji. Prokuratura ustalając wymiar kary z oskarżonym miała pewnego rodzaju luz decyzyjny związany z tym, czy w okolicznościach tej konkretnej sprawy zakaz prowadzenia pojazdu jest uzasadniony. Najwidoczniej Prokuratura nie dopatrzyła się okoliczności, aby dalsze prowadzenie pojazdu przez oskarżonego zagrażało bezpieczeństwu. Należy zadać sobie zatem pytanie, czy śmierć człowieka spowodowana wypadkiem komunikacyjnym nie jest wystarczającą podstawą do tego, aby taki zakaz prowadzenia pojazdów (chociażby na okres jednego roku) wprowadzić? W mojej ocenie innej dalej idącej okoliczności po prostu nie ma.   
 
tekst: Andrzej Bukowski

Napisz komentarz

Komentarze(14)

  • 15.03.2019 10:07  Odpowiedz na komentarz

    Taki wyrok to ja dostałem za jazdę na SKUTERZe na kacu w sobotę o 7 rano zero ludzi na drodze zagrożenie praktycznie zerowe i zakaz prowadzenia jednosladow na 3 lata 5 tyś grzywny i 80 h odrobku nie tłumaczę się ale chyba coś Ty jest nie tak

    15.03.2019 17:32

    To nie trzeba bylo jezdzic na kacu i nie porównuj się z osobą TRZEŹWą!!

  • 14.03.2019 19:41  Odpowiedz na komentarz

    Czy 10 lat by Cię usatysfakcjonowalo ,BYŁ trzezwy,nie BYŁ na żadnych prochach a staruszek wyszedł na jezdnię nawet się nie oglądając.dajcie spokój zycie nie wrocicie czlowiekowi.przewodniczący zoz jest bardzo poczciwym czlowiekiem i zachował sie bardzo przyzwoicie co niektórzy mogliby brac z niego przyklad.

  • 12.03.2019 20:03  Odpowiedz na komentarz

    Czyżby przewodniczący był niewdgodny nowej wladzy w starostwie??? I dlatego rozgrzebuja stare grzech.

  • 12.03.2019 19:59  Odpowiedz na komentarz

    Dajcie już spokój, człowiekowi zycia już nic nie wroci a kierowca został juz ukarany zresztą on to też bardzo przezyl i do dzis przezywa, czasu nie da sie cofnąć.

  • 11.03.2019 18:36  Odpowiedz na komentarz

    AMBER... Celowo hihihi zbliża się 19 00 kup sobie krówke, 2 cole i pomemlaj Donalda pa

  • 11.03.2019 10:05  Odpowiedz na komentarz

    Pracuję w zozie i nie wiedziałam że pan , który się tak szarogęsi , ma jakikolwiek wyrok. Bardzo dobrze ze to zostało ujawnione . Może nie będzie taki ważny jakby ZOZ był jego własnością.

    14.03.2019 18:13

    W końcu jest PRZEWODNICZĄCYm zoz a nie DOZORCą czy salowym. nich kazdy zajmie się tym CZYm nalezy a nie szukaniem sensacji tam gdzie jej nie ma.

  • 10.03.2019 08:29  Odpowiedz na komentarz

    Do Amber. - Rządzącej - TAK się pisze niedouku powski

    11.03.2019 00:30

    Do Tomek ..specjalnie napisałam "żądzącej" tuku.

  • 09.03.2019 17:01  Odpowiedz na komentarz

    ten przewodniczący nic dobrego do zoz nie wnosi. najwyższy czas,żeby zacząc go rozgrzebywać. Tak rażąco niska kara za opisane zdarzenie o czymś świadczy. Czy ten pan cokolwiek robi w zozie? Co robiło 10.00 poza miejscem pracy? To był dzień roboczy. Owczesna dyrekcja nie sprawdzała tego?

  • 09.03.2019 13:36  Odpowiedz na komentarz

    ŻENADA.Rozgrzebywac stare sprawy żeby usunąć przewodniczącego. Artykuł na zamówienie żadzacej bandy

  • 08.03.2019 20:21  Odpowiedz na komentarz

    I jak tu się nie wnerwic? Oko za oko.

  • 08.03.2019 15:40  Odpowiedz na komentarz

    Wyrok śmieszny. To prawda. Ale wiadomo o kogo chodzi?

PODOBNE TEMATY
Dzień przedsiębiorczości w gnieźnieńskiej komendzie Komendę Policji w Gnieźnie odwiedziły w środę uczennice z III Liceum Ogólnokształcącego w Gnieźnie.... Czwartek, 21 marca 2019
Auto uderzyło w drzewo! Jedna osoba w szpitalu Dzisiaj (czwartek) o godz. 15.10 do służb ratunkowych wpłynęło zgłoszenie o kolizji samochodu dostawczego... Czwartek, 21 marca 2019
Pociąg potrącił człowieka? Nikogo nie znaleziono! Dzisiaj przed godz. 10.00 służby ratunkowe zostały powiadomione o potrąceniu człowieka przez pociąg... Czwartek, 21 marca 2019
Borsuk utknął pod bramą przedszkola W nocy ze środy na czwartek strażacy z Trzemeszna zostali zadysponowani do nietypowego zgłoszenia. Borsuk... Czwartek, 21 marca 2019