Ładowanie danych...

moje-gniezno.pl

PORTAL INFORMACYJNY POWIATU GNIEŹNIEŃSKIEGO

Kobieta urodziła w mieszkaniu przy ul. Mickiewicza! Pomogli ratownicy

Czwartek, 21 lutego 2019
  • Kobieta urodziła w mieszkaniu przy ul. Mickiewicza! Pomogli ratownicy

Porody poza oddziałami szpitalnymi, szczególnie w miastach, zdarzają się obecnie niezwykle rzadko. Piotr Kordek - ratownik medyczny z gnieźnieńskiego pogotowia - w swojej 11-letniej karierze zawodowej pamięta tylko jeden taki przypadek (przedruk artykułu z portalu Gniezno112.pl).

Gdy dzisiejszego poranka sięgnął po tablet, aby przyjąć wyjazd do kolejnego zdarzenia, wiedział że historia się powtórzy. Kod 1. Poród, ul. Mickiewicza, Gniezno - wyświetlał ekran urządzenia. Na miejsce niezwłocznie wyjechał Zespół Ratownictwa Medycznego (w składzie doktor Irina, ratownik Bartek i ratownik Piotr), który - z uwagi na niewielką odległość - po chwili był już pod wskazanym adresem. Kiedy weszliśmy na piętro, kobieta była już w trzeciej fazie porodu. Leżała w wannie, w ciepłej wodzie, trzymając dziecko na rękach. Naszym najważniejszym zdaniem było zaklemowanie pępowiny, zabezpieczenie funkcji życiowych, wysuszenie oraz ogrzanie noworodka. W tym momencie mieliśmy już dwóch pacjentów - relacjonuje P. Kordek.

Drugi z ratowników obecnych na akcji - Bartosz Nowakowski - podkreśla, iż sam poród jest „fizjologią” i jeśli nie ma żadnych anomalii, dziecko urodzi się samo. Kluczową kwestią jest zabezpieczenie noworodka przed utratą ciepła. Na szpitalnym oddziale są promienniki ciepła i inna specjalistyczna aparatura grzewcza, której często nie ma w domu - komentuje B. Nowakowski.

Silne lub przedłużające się wychłodzenie noworodka decyduje o jego zdrowiu i życiu. Może zwolnić czynność akcji serca, spowodować zaburzenia oddychania, a tym samym wywołać nagłe zatrzymanie krążenia.

Ratownicy podkreślają zgodnie, że kobieta miała szczęście, mieszkając tak blisko miejsca stacjonowania karetek. Jak zauważają, podobna sytuacja może się zdarzyć we wsi oddalonej o 30 km i więcej, gdzie pomoc nie przyjdzie tak szybko.

Szczęśliwi rodzice dziecka - Pani Paulina oraz Pan Marcin - serdecznie dziękują za profesjonalną pomoc załogi pogotowia. W rozmowie z nami informują, że ich dziecko - Igor - urodziło się zdrowe. Dostał 10 punktów. Mama czuje się bardzo dobrze. Czekam, aż wspólnie wrócą do domu - mówi Pan Marcin.

Igor po porodzie ważył 3,8 kg. Rodzicom, jak również załodze karetki, serdecznie gratulujemy!

Żródło artykułu i zdjęć: Gniezno112.pl
 

Napisz komentarz

Komentarze(0)

PODOBNE TEMATY
Zakaz stadionowy na 3 lata i 6 miesięcy ograniczenia wolności za odpalenie racy Mężczyzna, który w sobotę, 16 marca, podczas meczu Mieszka Gniezno z KKS Lech II Poznań odpalił racę... Niedziela, 24 marca 2019
Zginął młody, ambitny człowiek. To był nieszczęśliwy wypadek W piątek, w godzinach wieczornych na os. Jagiellońskim w Gnieźnie doszło do nieszczęśliwego wypadku.... Niedziela, 24 marca 2019
17 zastępów Straży Pożarnej gasiło las w Cielimowie W piątek o godzinie 13:15 jednostki Straży Pożarnej z całego powiatu gnieźnieńskiego udały się na miejsce... Sobota, 23 marca 2019
Samobójstwo czy nieszczęśliwy wypadek? Z wieżowca wypadł mężczyzna W piątek ok. godz. 18.30 do służb ratunkowych wpłynęła informacja o mężczyźnie, który wypadł lub wyskoczył... Piątek, 22 marca 2019