Reklama

Wydarzenia w tym miesiącu:

  Maj 2012  
Pn Wt Śr Cz Pt Sb Nd
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
• PARTNERZY •















Felieton: Nienawiść w internecie

Data dodania: 05.07.2011 | Drukuj artykuł

Według ostatnich badań polscy internauci najbardziej nienawidzą Żydów, Niemców i Rosjan. Do tego zestawienia dorzucam jeszcze feministki i homoseksualistów.

Dzięki anonimowości, jaką daje sieć ludzie ukazują swoje najgorsze oblicza. Wystarczy wejść na pierwsze lepsze forum by jad rozlał się po klawiaturze i zalał podłogę. Takiej ilości nienawiści próżno szukać w filmach wojennych  (bo chyba wojna jest podstawą nienawiści do sąsiadów z lewej i prawej strony). Każdy, kto nie jest białym Polakiem (dla jasności mężczyzną), katolikiem i heteroseksualistą, jest obywatelem kategorii B lub C. Oczywiście każdy prawdziwy Polak zna doskonale historię ostatniego stulecia, która determinuje stuprocentowo to, co się obecnie dzieje (wtedy ruscy zabili nam elitę, więc teraz też tak być musi). Osoby o innych poglądach to zdrajca narodu, którego należy natychmiastowo zutylizować, usunąć, wysłać do Holandii, albo innego „dzikiego” kraju, w którym liczy się jakim jesteś człowiekiem, a nie poglądy i pochodzenie etniczne.
Moje wielkie przerażenie wywołała reakcja internautów na wielkanocny spot społeczny „Nie wpierajmy cierpienia zwierząt”, w którym wystąpił Michał Piróg. Spot traktował o przemysłowej hodowli jajek (chodzi o chów klatkowy). Pokazano kilka zdjęć z „hali produkcyjnej”, zabiedzone, prawie nagie kury. Zwieńczenie stanowiło polskie godło z taką właśnie wyniszczoną kurą zamiast orła w koronie. Zwarzywszy, że najlepiej oddziałuje na publikę to, co drastyczne uznałam reklamę społeczną za udaną. Jednak by zaspokoić moją niezdrową ciekawość, która jak powszechnie wiadomo jest pierwszym stopniem do piekła, wkroczyłam do piekła komentarzy. Mimo, że widziałam już wiele internetowego jadu i źle pojmowanego polskiego patriotyzmu, byłam zaskoczona ilością negatywnych komentarzy. Większość oglądających, patrząc na ogrom cierpienia skupiła się jedynie na homoseksualizmie i żydowskim pochodzeniu Piróga oraz płonęła świętym ogniem oburzenia na zmarnowane zwierzę na godle, czyli zajęli się tym co dla każdego „prawdziwego Polaka” najważniejsze. Moje zdziwienie było tym większe, że zwykle pod filmikami na YouTube, których tematem są prawa zwierząt, widzowie przejęci są treścią, którą przedstawia, a nie formą. Czyżby to właśnie Michał tak rozjuszył internautów?
Oczywiście oprócz łasych na polskie pieniądze Żydów i gorszących ogół homoseksualistów mamy jeszcze czarownice, czyli feministki. Na nich internauci używają sobie na całego. Z internetowych komentarzy wyłania się obraz feministki jako kastratorki, babochłopa z wąsami, morderczyni niemowląt, obowiązkowo niezaspokojonej seksualnie, bo przecież żaden normalny mężczyzna by „tego” nie tknął.  Co więcej do męskiego mizoginistycznego chóru dołączają się kobiet/dziewczyny, dla których łatka feministki jest bardziej obraźliwa niż łatka ladacznicy. Jednocześnie zapominają, że gdyby nie ruch feministyczny byłyby wciąż uwiązane w domu przy mężu i dzieciach bez żadnych perspektyw.
Pełne nienawiści komentarze odnośnie powyższych grup są zawsze na forach najwyżej oceniane, mimo, że merytorycznie nie mają żadnej wartości. Język nienawiści jest językiem Internetu. Zastanawia mnie skąd w nas tyle niechęci, braku akceptacji dla wyborów innych ludzi, dla ich odmienności? Dlaczego inne równa się gorsze? Czemu anonimowość wyzwala w nas tę dziką gotową do mordu bestię? Niektóre portale usuwają wypełnione agresją posty, nie jest to cenzura, ani zamach na wolności słowa, bo nawoływanie do nienawiści nie jest wolnością słowa. I jeszcze jedno co mnie zastanawia… Dlaczego właśnie to młodsze pokolenie, które teoretycznie powinno być bardziej otwarte na świat, jest autorem większości negatywnych postów? Pocieszam się tym, że wielu rozsądnych ludzi zwyczajnie nie czyta for i nie wdaje się w bezproduktywne dyskusje, ale byłoby miło zobaczyć czasem, że w Internecie też są normalni, tolerancyjni ludzie.
Paulina F.

Zobacz podobne tematy:

Felieton: Za dużo obrządku, za mało wiary
Felieton: Rządza linczu
Felieton: Dlaczego chińskie matki są lepsze?
Felieton: Wkurza mnie...
Felieton: "Od września dajemy za darmo"

Dodaj komentarz:

Podpis:
Przepisz kod:
Captcha
• Losowa fotografia •

http://moje-gniezno.pl/zdjecia/generuj/mini/
• Newsletter •

Podaj swój adres e-mail aby otrzymywać newsletter z najnowszymi informacjami lub usunąć już dodany e-mail.