Ładowanie danych...

moje-gniezno.pl

PORTAL INFORMACYJNY POWIATU GNIEŹNIEŃSKIEGO

Piotr Szczepański - polityk z wpojonymi zasadami

Czwartek, 19 lipca 2018
  • Piotr Szczepański - polityk z wpojonymi zasadami
REKLAMA

Piotr Szczepański będzie ubiegał się o mandat radnego z ramienia Nowoczesnej. Na razie nie zdradza jednak czy wystartuje w wyborach do Rady Miasta czy Rady Powiatu. Kim jest i jak znalazł się w polityce?

Skąd u Pana zainteresowanie polityką?
Jestem zwyczajnym człowiekiem który uznał, że ma obowiązek działania i może "zrobić" coś pożytecznego dla sąsiadów - pomóc Im i Ich wesprzeć. Społeczeństwo Obywatelskie, które próbujemy zbudować i ugruntować w Polsce po przemianach ustrojowych w 1989 r, to społeczeństwo oparte na silnym i prężnym samorządzie. Z uwagi na powyższe, zwykłym logicznym działaniem osoby, która chce wesprzeć działania ugruntowujące wartości Społeczeństwa Obywatelskiego, jest udział w pracach rad na różnych szczeblach, czy też praca w instytucjach zarządzających jednostkami samorządu terytorialnego. Polityka nie była nigdy dla mnie dziedziną obcą, od dziecka interesowałem sie historią, studiowałem ją i kocham ten przedmiot. Polityka to jeden z najistotniejszych elementów kształtowania historii społeczeństw, a co za tym idzie - stanowi jeden z fundamentów ewolucji ludzkości.

Polityką zajmuje się Pan od kilku lat. Gdzie pracował Pan wcześniej?
Historia mojego życia, to ciąg dążeń zmierzających do osobistego rozwoju. Rozwoju zarówno intelektualnego, zawodowego jak i społecznego. Urodziłem się w Gnieźnie w 1965 r. Młodość spędziłem w Witkowie, gdzie uczęszczałem do przedszkola i szkoły podstawowej. Następnie zdając maturę ukończyłem w 1984 r Liceum Zawodowe we Wrześni w prestiżowym na owe czasy (i chyba dziś szanowanym) Zespole Szkół Elektrycznych i Elektronicznych. Moja rodzina pochodzi z okolic Witkowa i Niechanowa, tam też spędzałem wakacje do pełnoletniości, pracując u dziadków i wujostwa na roli i pomagając w gospodarstwach. Jestem katolikiem, byłem ministrantem i lektorem. Ponad trzy lata uczęszczałem do PWSD w Gnieźnie (w tym czasie studiowałem i zaprzyjaźniłem się z wieloma obecnymi biskupami, w tym z Wojtkiem Polakiem - obecnym Prymasem Polski). Moimi wykładowcami było wielu obecnych członków episkopatu oraz najbardziej szanowanych Profesorów Seminarium w Gnieźnie. W 1987 r jednak uznałem, że stan duchowny nie jest drogą, która chcę iść przez życie. Zrezygnowałem z seminarium i rozpocząłem studia na UAM na kierunku, który zawsze mnie pasjonował, tj. na archeologii, a konkretnie na prehistorii Polski. Okres studiów na UAM to czas zachodzących na świecie i w Polsce zmian ustrojowych, otwarcia na świat za "żelazna kurtyną" stwarzając nowe dla ludzi z krajów socjalistycznych możliwości podróży po Europie. Skorzystałem z tego podróżując do RFN, jednak okupiłem to opuszczeniem się w nauce i przerwaniem w 1990 r studiów. W trudnym okresie wchodzenia Polski w nowe ramy ustrojowe i gospodarcze, gdy bezrobocie osiągnęło apogeum, przez 10 miesięcy pracowałem jako pracownik fizyczny w Przetwórni Owocowo-Warzywnej w Kołaczkowie k/Witkowa powstałej po byłych PGRach.

Pracował Pan także w Policji. Czy to sprawiło, że ma Pan wpojone zasady, którymi warto kierować się również w polityce?
Jeszcze na studiach interesowałem się wszelkimi aspektami prawa. Poznałem je w ogólnym zarysie i postanowiłem w praktyce życiowej je realizować. Złożyłem dokumenty o przyjęcie do nowo powołanej Policji Państwowej i w październiku 1991 r rozpocząłem służbę w Komendzie Powiatowej w Gnieźnie. Cała moja służba - do lutego 2013 r związana była z tą jednostką. Mogę powiedzieć, że przeszedłem tam drogę funkcjonariusza "liniowego" od tzw. "krawężnika" w Kompani Patrolowej, do specjalisty Wydziału Kryminalnego. Pracowałem w komórkach operacyjno-rozpoznawczych i dochodzeniowo-śledczych, zajmowałem się początkowo zagadnieniami przestępczości około samochodowej, a następnie przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu ludzkiemu w tzw. "sekcji zabójstw". Prowadziłem sprawy o zabójstwa, gwałty, rozboje, handel narkotykami, ale także te dotyczące bójek, pobić, znęcania się psychicznego i fizycznego nad innymi ludźmi i zwierzętami, o alimenty itp. Przez okres służby przeprowadziłem setki czy nawet ponad tysiąc (nie liczyłem tego) śledztw i dochodzeń. Moim motto w pracy było "pomóc tym co sami sobie nie potrafią pomagać". Wielu zabójców, rozbójników, gwałcicieli, handlarzy narkotyków czy oszustów zostało odseparowanych od społeczeństwa (niektórzy nadal odbywają jeszcze karę). W ten sposób mogłem pomóc tym, których przestępstwa dotykały osobiście lub pobocznie. Pracę w Policji okupiłem rozległym i ciężkim zawałem serca, ale na szczęście uratowało mnie gnieźnieńskie Pogotowie Ratunkowe i lekarze w szpitalu na ul. św. Jana - o kompetencjach których mam jak najlepsze zdanie i szacunek do ich wiedzy. W 2013 r uznałem, że nastąpiło "wypalenie zawodowe" oraz potrzeba istotnej zmiany w moim życiu. W trakcie służby ukończyłem licencjat na UAM studiując w Kolegium Europejskim w Gnieźnie politologię o specjalizacji administracja europejska, a także studia podyplomowe na UAM na kierunku bezpieczeństwo wewnętrzne i międzynarodowe, gdzie jako wykładowców miałem takie autorytety jak prof. Bruno Hołyst, gen. Skrzypczak czy gen. Polko i inni. Po odejściu z Policji "nie odcinałem kuponów" ale podjąłem nowe wyzwania. Zacząłem pracować jako pełnomocnik w spółkach handlu międzynarodowego w Poznaniu nabierając wiedzy praktycznej w kwestiach zarządzania, organizacji czy negocjacji. W czerwcu 2015 r zostałem wybrany w mojej rodzinnej Spółdzielni Mieszkaniowej w Witkowie na Prezesa Zarządu - którą to funkcję pełnię do chwili obecnej i mam nadzieję, że spełniam tam dobrze swoje zadania i dbam właściwie o mienie moich spółdzielców. Od września 2016 r do dziś jestem zatrudniony również w biurze poselskim posłanki na sejm RP Pauliny Hennig-Kloski, początkowo jako Jej asystent, następnie główny asystent-koordynator, a obecnie jako Dyrektor Biura.
 
tekst: Andrzej Bukowski
foto: Andrzej Bukowski

Napisz komentarz

Komentarze(25)

  • jakoś tak z wielu powodów mam alergię na prezesów spółdzielni mieszkaniowych czy tych TBS-ów , dziwne skojarzenia mi się zaraz nasuwają

  • 26.07.2018 15:52  Odpowiedz na komentarz

    No Pan Piotr z Nowoczesnej to nie lada polityk i kandydat na radnego, zdobył przecież w Witkowie na burmistrza 60 głosów.... śmiech na sali-ta Nowoczesna ma mocnych ludzi!!!!

  • a można się znęcać nad nie innymi ludźmi i zwierzętami ? oj dobrał sobie Budasz koalicjanta :-) a sądziłem że Budasz rozsądnie podejdzie do kolejnych wyborów ?

  • 24.07.2018 13:48  Odpowiedz na komentarz

    Jaka pani poseł taki dyrektor . Bez kompetencji ale namaszczeni i dotknięci palcem Ryśka .

    25.08.2018 06:55

    Jaki PiS, tacy niby urzędnicy . Malutka ich ta wiedza.

  • nakierowany przez Stare Kiejkuty
    nowoczesna moralność

  • Wiadomo po co tej policji strajki o wceśniejsze emeryturki. Kasiorki im nawalą , jeszcze młode byczki i posadki sobie załatwią w tych samorządach za niezłą kasę na stanowiskach dyrektorskich albo komendancików w straży miejskiej. Niech no ten emeryt lepiej sobie leczy chore serce a nie zajmuje stanowiska bo jeszcze dostanie zawału i nam zajmie miejsce w szpitalu na fundusz

  • @ antykomuch to taki chichot historii że obecni prawicowy jak Piotrowicz za komuny byli a aparacie represji. I Ty ich popierasz. Rozwój miasta zapewnią ludzie którzy coś potrafią i coś osiągnęli a nie dzieciaki co zabezpieczają banery wyborcze, czy sfrustrowani dyrektorzy skaczacy z partii do partii. A już nikt nikt nie chce przyjąć to tworzy się zbieraninę zwaną GPS. Wy do końca swoich dni pozostaniecie na etapie grzebienie w życiorysach i wyimaginowanych walki z komuną po 30 latach od jej obalenia

  • No to nie masz co chłopie szukać w Gnieźnie. Startuj sobie w Witkowie.

  • 21.07.2018 18:20  Odpowiedz na komentarz

    Do obywatela z "wpojonymi" zasadami-15 głosów już obywatel ma,oh sorry, właśnie z żoną zmieniliśmy zdanie. Ale na całe 13 jest jeszcze szansa. http://www.witkowo.pl/pl/wybory-uzupeniajce-do-rady-miejskiej

  • 21.07.2018 16:33  Odpowiedz na komentarz

    Coś chyba kręci. Wypalenie zawodowe wystepuje gdy praca przestaje dawać satysfakcję, pracownik przestaje się rozwijać zawodowo. A ten po 22 latach policji niby wypalony ale zaraz podjął inną pracę

  • 21.07.2018 16:22  Odpowiedz na komentarz

    lekko się pogubiłam w tym życiorysie, te studia o aspektach prawa przed policją to było w Seminarium czy na tej archeologii :) no i jak ten człowiek po ciężkim zawale i wcześniejszej emeryturze być może na stan zdrowia teraz chce do polityki gdzie codziennie w mediach pokazują jak im nerwy puszczają ? schorowany emeryt powinien w domu wnuki niańczyć a nie zabierać pracę młodym i zdrowym po normalnych studiach stacjonarnych na specjalistycznych kierunkach potrzebnych dla rozwoju naszego kraju. Te emerytury z policji macie wysokie i jeszcze wam mało ?

  • Oj mamy radnych ewenementów: Lubbe, Zygmunt, Niemann, Modrzejewski, Elantkowski, Brzuszkiewicz. Można by o nich oprogramowania naukowe stworzyć. Tylko w jakiej dziedzinie.....

    21.09.2018 08:24

    Świeta prawda GPS to zbieranina i młokosy , którzy chętnie zgodze sie kandydowac jak im cos "Mentor" obiecał.

    23.07.2018 07:45

    A ci z pis z gwardią byłych komunistów w swoich szeregach to kto. Tam ich jest najwięcej. Poszperajcie dziennikarze. Albo młodzieńcy z kiepsciutką i wiedzą, albo ci z minionej epoki i z wielkim w owych czasach dorobkiem.

    21.07.2018 15:25

    Akurat nie wymieniłeś ani jednego prawdziwego-twardogłowego radnego. A może zajrzałbyś lepiej w życiorysy obecnie rządzących radnych (miasta i powiatu),którym członkostwo w PZPR nigdy nie wyjdzie z głowy,bo stwardnienie mózgu jest nie uleczalne ? Myślę,że społeczeństwo Gniezna czeka na taką listę extra-twardogłowych radnych więc bierzcie się do roboty panie pośle i senatorze z PiS,bo jesienią oddacie komuchom nasze miasto walkowerem.

  • 20.07.2018 22:01  Odpowiedz na komentarz

    Skoro otarł się o policję gnieźnieńską to może to być tylko - polityk z wpojonymi patologiami. Może lepiej aby pani poseł LIZAWKA załatwiła mu fuchę w Straży Miejskiej,bo twardogłowych radnych mamy już pod ostatkiem ha ha ha ???

  • Patrzysz Panie Boże z wysoka na tę mizerię i nie grzmisz...

  • ty miałeś swoje 5 minut za Jaruzelskiego i ciągle mało

  • 20.07.2018 13:11  Odpowiedz na komentarz

    Polityk z zasadami nie idzie do Nowoczesnej.

  • 20.07.2018 10:14  Odpowiedz na komentarz

    Niezłe... były policjant z niespłaconymi długami... No to ma kręgosłup moralny... Nowoczesna się pogrąża.

  • I w tym Witkowie nie chcieli Pana wybrać na Burmistrza i Radnego , oddali głosów co kot napłakał . Może tam tyle setek czy tysięcy tych zabójców, rozbójników i gwałcicieli nie mają ?

  • 19.07.2018 16:15  Odpowiedz na komentarz

    Ciekawy artykuł rzetelność potwierdza fakt wykupienia abonamentu na artykuły chwalące ;)

  • Trzeba kuć póki gorące, tzn. póki posłanka popiera lokalną władzę

PODOBNE TEMATY
Kosztowny urlop dla dyrektora Bestwiny Posłanka .Nowoczesnej, Paulina Hennig-Kloska, skomentowała zwolnienie dyrektora gnieźnieńskiego ZOZ-u,... Wtorek, 4 grudnia 2018
"Umowa z wyborcami jest zobowiązująca" - oświadczenie Tadeusza Tomaszewskiego Wybory samorządowe przyniosły wiele zaskakujących rozstrzygnięć. W powiecie gnieźnieńskim miłą niespodzianką... Poniedziałek, 5 listopada 2018
Piotr Gruszczyński pozytywnie zaopiniowany na starostę! Polityk straci prawie pół miliona złotych Piotr Gruszczyński został pozytywnie zaopiniowany przez radę powiatową Platformy Obywatelskiej na stanowisko... Środa, 31 października 2018
Piotr Gruszczyński, Tadeusz Tomaszewski, Dariusz Pilak - te osoby będą rządziły powiatem! Udało nam się ustalić jak będzie wyglądał skład gabinetu starosty oraz kto zostanie Przewodniczącym... Niedziela, 28 października 2018