Ładowanie danych...

moje-gniezno.pl

PORTAL INFORMACYJNY POWIATU GNIEŹNIEŃSKIEGO

Sąsiad strzelił do kota z wiatrówki! Twierdzi, że nie zrobił tego celowo

Środa, 13 czerwca 2018
  • Sąsiad strzelił do kota z wiatrówki! Twierdzi, że nie zrobił tego celowo
REKLAMA

Okoliczności postrzelenia kota z wiatrówki wyjaśniają policjanci z Kłecka. Do zdarzenia doszło w miniony weekend na terenie gminy Kiszkowo. Sprawca już usłyszał zarzut znęcania się nad kotem. Za przestępstwo to zgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

We wtorek, 12 czerwca, po południu policjanci z komisariatu policji w Kłecku zostali powiadomieni przez mieszkańca gminy Kiszkowo, że doszło do postrzelenia z wiatrówki jego kota. Jak informował zgłaszający, w sobotę zauważył, że jego czworonóg doznał rany brzucha i tylnej prawej łapy. Postrzał był na tyle groźny, że wymagał zabiegu operacyjnego. Od tego czasu kot przebywa w lecznicy, a koszty jego leczenia wyniosły już ponad tysiąc złotych.

Przybyli na miejsce policjanci ustalili, że strzał najprawdopodobniej został oddany z sąsiedniej posesji. W trakcie przeszukania posesji należącej do 42-latka stróże prawa ujawnili i zabezpieczyli wiatrówkę, z której postrzelono kota oraz amunicję do niej.

Mężczyzna przyznał się do postrzelenia kota tłumacząc, że nie zrobił tego celowo.

Okoliczności zdarzenia wyjaśniane są przez funkcjonariuszy Komisariatu Policji w Kłecku. Sprawcy postrzelenia zwierzęcia za naruszenie przepisów Ustawy o ochronie zwierząt grozi do trzech lat pozbawienia wolności.
 
źródło: Policja

Napisz komentarz

Komentarze(2)

  • 13.06.2018 21:21  Odpowiedz na komentarz

    Nie dziwię się że facet postrzelił kota, mieszkanie obok sąsiada z kotem to udręka odór kuwety, smród jakichś saszetek odświeżających, po prostu okna nie szło otworzyć bo je**** od sąsiada nie było czym oddychać no i hałas kota drapiącego drapak na balkonie i takie problemy w bloku, a co dopiero w domku pewnie osikane rośliny i piaskownice mają sąsiedzi. Na szczęście już obok mnie on nie mieszka. Współczuję wszystkim mających takich nienormalnych sąsiadów z kotami którzy niszczą smak życia, jak widać temu 42- latkowi nerwy puściły nie wytrzymał i przeszedł do czynu.

    14.06.2018 20:15

    Do strzelania do kotów tez nic nie mam. Ale jeśli przeszkadzają ci sąsiedzi ich koty psy czy świnki wietnamskie to kup sobie domek w lesie i ciesz sie spokojem. W mieście trzeba umieć mieszkać i tolerować koty, psy, sąsiadów alkoholików zy głośne samochody czy motocykle tyle.

PODOBNE TEMATY
Wypadek na skrzyżowaniu We wtorek ok godz. 16.30 do służb ratunkowych wpłynęła informacja o zderzeniu dwóch samochodów osobowych... Środa, 12 grudnia 2018
Bezdomny okradł dziecko! Rodzice proszą o pomoc Dzisiaj w godzinach popołudniowych bezdomny ukradł dziecku plecak szkolny z książkami. W plecaku znajdował... Środa, 12 grudnia 2018
Długa reanimacja zakończona sukcesem! Dzisiaj w godzinach popołudniowych do Straży Pożarnej zadzwoniła kobieta z informacją, że 66-letni mężczyzna... Środa, 12 grudnia 2018
Ukrainiec zaatakował policjanta! Próbował także odgryźć palec ratownikowi medycznemu! Jak informuje portal Gniezno112.pl, 6 grudnia w godzinach wieczornych policjanci zostali wezwani do... Wtorek, 11 grudnia 2018