Ładowanie danych...

moje-gniezno.pl

PORTAL INFORMACYJNY POWIATU GNIEŹNIEŃSKIEGO

"Bezdomni" nie tacy groźni. Zdecydowana wygrana gospodarzy!

Wtorek, 8 maja 2018

Żużlowcy Car Gwarant Startu Gniezno odnieśli nadspodziewanie wysokie zwycięstwo w spotkaniu z ekipą Orła Łódź. Czerwono-czarni byli dzisiaj drużyną zdecydowanie lepszą, nie pozostawiając ani na moment złudzeń rywalom. Mecz zakończył się wygraną gospodarzy 58:31. Z płatnym kompletem punktów rywalizację kończy Adrian Gała i tym samych zachowuje status najlepszego żużlowca Nice 1 LŻ.

Pojedynek piątej kolejki cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem kibiców. Fani tłumnie wypełnili w niedzielę stadion przy ulicy Wrzesińskiej by dopingować swoich ulubieńców. I z pewnością podjętej decyzji o śledzeniu pojedynku na żywo nie żałują - mimo wysokiej wygranej gospodarzy konfrontacja dostarczyła wielu emocji! Dodajmy, że na trybunach nie zabrakło także sympatyków Orła Łódź, którzy w liczbie około stu zasiedli w przeznaczonym dla nich sektorze.

Wyścig otwarcia rozstrzygnął na swoją korzyść Hans Andersen. Duńczyk dobrze wyszedł spod taśmy, prawidłowo rozegrał pierwszy łuk i pomknął do mety po trzy oczka. Bieg młodzieżowy miał dwie odsłony. Najpierw został przerwany ze względu na nierówny start, a upomnienie za utrudnianie otrzymał Maksymilian Bogdanowicz. W powtórce gnieźnianie wygrali zdecydowanie podwójnie i zespół Car Gwarant Startu objął powadzenie w spotkaniu, którego jak się później okazało nie oddał już do samego końca.

Wiele się działo w wyścigu trzecim. Najpierw na pierwszym wirażu upadł Josh Grajczonek. Sędzie zdecydował o powtórce we czwórkę. W drugim podejściu na przeciwległej prostej upada Norbert Kościuch. Zdecydowany atak na pozycję zajmowaną przez seniora Orła Łódź przeprowadził Eduard Krcmar. Po analizie zapisu z kamery sędzia zdecydował o wykluczeniu Czecha. W trzecim podejściu osamotniony Adrian Gała szybko uporał się z rywalami i z dużą przewagą zameldował się pierwszy na linii mety.

Kibice, którzy tłumnie wypełnili stadion przy Wrzesińskiej, ciekawą walkę oglądali również w czwartej odsłonie dnia. Zacięty bój o prowadzenie stoczyli Rohan Tungate oraz Mirosław Jabłoński. Kapitan czerwono-czarnych na ostatnim okrążeniu wysunął się przed Australijczyka, a że trzeci był Norbert Krakowiak, to gospodarze powiększyli przewagę do sześciu punktów - 15:9.

Piąty wyścig dnia to potwierdzenie siły pary Adrian Gała - Eduard Krcmar. Duet, który znakomicie spisuje się od początku sezonu nie pozostawił cienia złudzeń Hansowi Andersenowi, który wspólnie z Aleksandrem Łoktajewem musiał przełknąć gorycz podwójnej porażki.

Do bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło w wyścigu szóstym. Na drugim łuku pierwszego okrążenia motocykla nie opanował Maksymilian Bogdanowicz - junior Car Gwarant Startu szukał prędkości na zewnętrznej części toru. Młodzieżowiec starał się o własnych siłach opuścić tor, co się niestety nie udało. Sędzia długo czekał na przerwanie wyścigu, ostatecznie zrobił to na tyle późno, że doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem Mirosława Jabłońskiego. Kapitan Car Gwarant Startu zahaczył o motocykl Maksymiliana i również upadł. Na szczęście obaj o własnych siłach wrócili do parku maszyn. W powtórce mieliśmy kolejny upadek - tym razem Norberta Kościucha, który walczył o prowadzenie z kapitanem czerwono-czarnych. Decyzją arbitra - ponownie po szczegółowej analizie zapisu wideo - wykluczony został Kościuch i w dwuosobowej stawce lepszy okazał się młodszy z braci Jabłońskich.

Goście pierwsze biegowe zwycięstwo odnieśli w ósmej odsłonie dnia. Wygrał Duńczyk Hans Andersen, za jego plecami na mecie znalazł się Mirosław Jabłoński, a o jeden punkt z Norbertem Kościuchem (jadącym jako rezerwa taktyczna) walczył Norbert Krakowiak. Młodzieżowiec Car Gwarant Startu na drugim okrążeniu musiał uznać wyższość bardziej doświadczonego seniora z Łodzi. Dziewiąty bieg to kolejne emocje - zaciekła walka o jeden punkt Norberta Kościucha i Juricy Pavlica. Lepszy okazał się Chorwat. Wcześniej, na owację publiczności zasłuzył Marcin Nowak, który przeszedł z pozycji trzeciej na pierwszą. Jadący z numerem dziewiątym na plecach zawodnik wrócił do wysokiej formy i w niedzielne popołudnie był bardzo skutecznym ogniwem w zestawieniu czerwono-czarnych. 4:2 dla gospodarzy i wysokie prowadzenie Car Gwarant Startu 33:20.

Po wyścigu dwunastym jasnym się stało, że komplet punktów meczowych pozostaje w Gnieźnie. Adrian Gała finiszował pierwszy. Najskuteczniejszy żużlowiec Nice 1LŻ pokonał Hansa Andersena, a Maksymilian Bogdanowicz poradził sobie z Jakubem Miśkowiakiem. Dzięki wygranej 4:2 mieliśmy wynik 45:26. Ostatni z wyścigów zasadniczej części meczu to emocje do samej kreski - zacięty bój Marcina Nowaka z Rohanem Tungatem. Na mecie o przysłowiowy błysk szprych lepszy okazał się zawodnik gospodarzy. 5:1 dla gospodarzy i 50:27.

Pierwszy z biegów nominowanych to kolejna podwójna wygrana gospodarzy. Najpierw jednak, w pierwszym podejściu, wyścig został przerwany - na skutek awarii motocykla upadł Rohan Tungate. W powtórce gospodarze nie pozostawili złudzeń Grajczonkowi. Wyścig kończący niedzielne spotkanie to remis - Adrian Gała po zaciętej walce przywozi za swoimi plecami Hansa Andersena i Rohana Tungatea. Tym razem czwarty Eduard Krcmar.

Gnieźnianie odnoszą kolejna przekonywujące zwycięstwo 58:31. Drużyna Car Gwarant Startu Gniezno potwierdza tym samym swoją wysoką skuteczność z wcześniejszych spotkań i nadspodziewanie łatwo radzi sobie z zespołem, który w ocenie wielu fachowców ma odegrać jedną z główny ról w walce o awans do PGE Ekstraligi.

Wyścig po wyścigu:
1. H.Andersen, Pavlic, Nowak, Łoktajew 3:3
2. Krakowiak, Bogdanowicz, Miśkowiak, Błażykowski 5:1 (8:4)
3. Gała, Grajczonek, Kościuch, Krcmar (w/su) 3:3 (11:7)
4. M.Jabłoński, Tungate, Krakowiak, Błażykowski 4:2 (15:9)
5. Krcmar, Gała, H.Andersen, Łoktajew 5:1 (20:10)
6. M.Jabłoński, Grajczonek, Kościuch (w/u), Bogdanowicz (w) 3:2 (23:12)
7. Nowak, Tungate, Pavlic, Miśkowiak 4:2 (27:14)
8. H.Andersen, M.Jabłoński, Kościuch, Krakowiak 2:4 (29:18)
9. Nowak, Grajczonek, Pavlic, Kościuch 4:2 (33:20)
10. Krcmar, Gała, Tungate, Miśkowiak 5:1 (38:21)
11. H.Andersen, Pavlic, M.Jabłoński, Łoktajew 3:3 (41:24)
12. Gała, H.Andersen, Bogdanowicz, Miśkowiak 4:2 (45:26)
13. Krcmar, Nowak, Tungate, Grajczonek 5:1 (50:27)
14. Nowak, M.Jabłoński, Grajczonek, Tungate (w) 5:1 (55:28)
15. Gała, H.Andersen, Tungate, Krcmar 3:3 (58:31)

Orzeł Łódź: 31
1. Hans Andersen (3,1,3,3,2,2) 14
2. Aleksandr Łoktajew (0,0,-,0) 0
3. Norbert Kościuch (1,w,1,0,-,-) 2
4. Josh Grajczonek (2,2,2,0,1)
5. Rohan Tungate (2,2,1,1,w,1*) 7+1
6. Jakub Miśkowiak (1,0,0,0) 1
7. Mateusz Błażykowski (0,0,-) 0
Car Gwarant Start Gniezno: 58
9. Marcin Nowak (1*,3,3,2*,3) 12+2
10. Jurica Pavlic (2,1,1,2) 6
11. Adrian Gała (3,2*,2*,3,3) 13+2
12. Eduard Krcmar (w,3,3,3,0) 9
13. Mirosław Jabłoński (3,3,2,1*,2*) 11+2
14. Maksymilian Bogdanowicz (2*,w,1) 3+1
15. Norbert Krakowiak (3,1,0) 4
 
tekst: GTM Start Gniezno
foto: Rafał Mikuła

Napisz komentarz

Komentarze(0)

PODOBNE TEMATY
Mirosław Jabłoński z dużym wzmocnieniem przed startem sezonu Najbliższy sezon będzie bardzo ważny dla Mirosława Jabłońskiego. Zawodnik GTM Startu Gniezno chce zmazać... Wtorek, 26 marca 2019
Car Gwarant lepszy od ZOOleszcz Polonii Żużlowcy Car Gwarant Startu mają za sobą pierwszy na własnym obiekcie trening punktowany w sezonie 2019.... Niedziela, 24 marca 2019
Charytatywny mecz zakończony sukcesem! W sobotnie popołudnie w hali sportowej przy Szkole Podstawowej numer 2 rozegrane zostało spotkanie charytatywne... Niedziela, 3 marca 2019
Nice 1LŻ: z Gdańskiem w niedzielę 31 marca! Znamy dokładne daty czterech pierwszych kolejek na torach Nice 1 Ligi Żużlowej! Czerwono-czarni sezon... Poniedziałek, 18 lutego 2019