Logo

Mężczyzna, który wjechał na teren fabryki baterii z bronią miał ... zabawki

Artykuł dodany: Poniedziałek, 12 marca 2018
Mężczyzna, który wjechał na teren fabryki baterii z bronią miał ... zabawki

W sobotę o godz. 18.15 dyżurny Policji odebrał zgłoszenie, z którego wynikało, że na teren firmy Panasonic przy ul. Słonecznej w Gnieźnie wtargnął uzbrojony mężczyzna. Sytuacja wydawała się bardzo niebezpieczna. Na miejsce wysłano kilkudziesięciu funkcjonariuszy.

Po dotarciu na miejsce i rozeznaniu okazało się, że 28-letni pracownik firmy wjechał na parking, zostawił samochód, a przy nim 4 sztuki broni, po czym oddalił się z miejsca. Funkcjonariusze przyjrzeli się pistoletom. Okazało się, że są to zabawki. Po chwili mężczyzna pojawił się z powrotem na miejscu. Okazało się, że prawdopodobnie ma zaburzenia psychiczne. Na miejsce wezwano Pogotowie Ratunkowe, które przetransportowało go do szpitala.
tekst: Andrzej Bukowski

REKLAMA
Plik banneru
Podobne tematy:
Dodaj komentarz
Podpis:

Komentarze do artykułu (13)

Bociek
16.03.2018 16:18

A co ma byc wroci do pracy w tym Panasonicu bo tam to juz taka recydywe niora do roboty. I jazda zamiecione pod dywan zeby nie bylo rozglosu.

Odpowiedz
Xxxx
15.03.2018 23:52

Większość teraz komentuje że znała że widziała jak chłopak się zatraca i traci kontrolę nad życiem jak marnuje się szkoda ze nie było przy nim choćby jednego prawdziwego kumpela kogoś bliskiego kto by mu pomógł być może nie zakończyło by się to taka tragedia dla niego i jego najbliższych być może udałoby się uratować go przed takim losem.Miał cale życie przed sobą teraz nie wiadomo co bedzie.

Odpowiedz
Odpowiedzi na ten komentarz:
Premium - 17.03.2018 08:58

Dokładnie! Żył w innym świecie. Nie słuchał jak mu się tłumaczylo że coś jest nie tak. Może mu teraz specjaliści pomogą. Ale sam musi zrozumieć żeby coś się zmieniło.

Aaaaa - 16.03.2018 14:17

Ten gość nikogo nie słuchał.Żył w swoim świecie .Był agresywny .

Premium
14.03.2018 20:15

Znałem osobiście typa parę ładnych lat... Kiedys był naprawdę spoko od jakiegoś czasu stał się nie do poznania, agresor, cwaniak i jakby był niewiadomo kim... Coś go zgubiło kasa, siłka, narkotyki i wysoka samoocena itp... Może to otoczenie go zmieniło. Weź się w garść chłopie! Czas dorosnąć. To co zrobiłeś było naprawdę słabe... Pomysł trochę o rodzinie...

Odpowiedz
Klub
14.03.2018 12:40

Żałuję że kiedykolwiek poznalem/am tego gościa!!!
Do czubkow z nim

Odpowiedz
Aladyn
14.03.2018 08:54

Takich jak on to na Syberie.

Odpowiedz
Alonzo
13.03.2018 22:05

Był pochłonięty siłownią.A sterydy go zgubiły.W PRACY AGRESYWNY.OD TAKICH LUDZI JAK NAJDALEJ.

Odpowiedz
Zakol
13.03.2018 20:41

ANONIMGAL osobiscie znam goscia. Dziwie sie ze w tym Pansonicu go zatrudnili kto tam przeprowadza rekrutacje szok. . Od jakiegos czasu swirowal. Potrafil dzwonic do mnie w nocy i gadac jakies glupoty. Poprostu to jest choroba psychiczna. Dobrze ze nikomu nie zrobil krzywdy bo to byla bron sportowa na kulki

Odpowiedz
Kolega
13.03.2018 10:15

Że psychol to już od dawna było wiadomo . !

Odpowiedz
Brunon
13.03.2018 00:49

Sterydy niszcza ludzi

Odpowiedz
Anonimgal
12.03.2018 23:50

skąd ma pani informacje na temat toksykologii? proszę się nie wypowiadać będąc na bakier z rzetelnymi informacjamiNie świadczy to dobrze o pani wychowaniu

Odpowiedz
P. Monika
12.03.2018 14:26

Więcej narkotyków i sterydów ! Dobrze że nikomu nie wyrządził większej krzywdy Plant.

Odpowiedz


REKLAMA
Plik banneru

REKLAMA
Plik banneru
Wydarzenia
Newsletter
Podaj swój adres e-mail aby otrzymywać newsletter z najnowszymi informacjami lub usunąć już dodany e-mail.
Losowa fotografia

Losowe fotografie

MOJE-GNIEZNO.PL
Właściciel: Andrzej Bukowski
ul. Budowlanych 15a/14
62-200 Gniezno
Numer wpisu do Rejestru Dzienników i Czasopism:
RPR 2844
tel.kom.: +48 603 536 506
e-mail:
redakcja@moje-gniezno.pl
Copyright © 2018 Moje Gniezno