Logo

Niespodzianka w wykonaniu Resovii

Artykuł dodany: Środa, 31 stycznia 2018
Niespodzianka w wykonaniu Resovii
REKLAMA

Siatkarze z Rzeszowa w ostatniej kolejce PlusLigi sprawili nie lada niespodziankę, w czterech setach pokonali lidera tabeli Zaksę Kędzierzyn-Koźle. Wygrana Resoviaków nie byłaby żadnym zaskoczeniem, gdyby nie fakt, że od początku tego sezonu zawodnikom z Podkarpacia nie wiodło się zbyt dobrze.

Wiele przegranych meczów, w których nie było widać walki, a styl przypominał raczej rozgrywki na zdecydowanie niższym szczeblu niż PlusLiga. W międzyczasie niezadowolone z pracy Roberto Senioritiego, władze klubu podjęły decyzję o zakończeniu z nim współpracy i ponownym zatrudnieniu Andrzeja Kowala. Początkowo goście popełniali bardzo dużo błędów, niewykorzystane szanse skrzydłowych były od razu zamieniane w punkt na korzyść Zaksy. Mimo że z dobrej strony prezentował się Aleksander Śliwka, a w końcówce udało się odrobić straty, to więcej szczęścia mieli podopieczni Andrei Gardiniego.

W drugiej odsłonie walka od początku toczyła się punkt za punkt, nawet gdy w pewnych momentach Sam Deroo i jego koledzy uzyskiwali dwupunktową przewagę, to bardzo szybko ją tracili. W najważniejszym momencie seta mistrzowie Polski z 2015 roku prowadzili 16:19. Nie pomógł czas dla selekcjonera gospodarzy, ponieważ po drugiej stronie siatki świetnie spisywał się Jakub Jarosz. Dzięki 30-letniemu atakującemu Resovia wyrównała stan meczu. Trzecia partia okazała się najbardziej zaciętą w tym spotkaniu, a Ci kibice, którzy postawili na Energy Casino bonus emocjonowali się tym bardziej. Widać było, że zespół prowadzony przez Andrzeja Kowala nie zamierza łatwo odpuścić.

Wyróżniającym się zawodnikiem po stronie przyjezdnych był Aleksander Śliwka, młody przyjmujący kończył większość piłek i ani na chwilę nie zwalniał tempa. Wiele emocji przyniosła końcówka tej partii, mimo że siatkarze z Rzeszowa mieli w górze trzy piłki setowe, to nie potrafili ich skończyć, a o tym, kto zejdzie na przerwę jako zwycięzca, zdecydowały błędy popełnione przez gospodarzy. Czwarty i jak się okazało, ostatni set przez cały czas był rozgrywany pod kontrolą siatkarzy w czerwono-czarnych strojach.  Lider PlusLigi nie miał za wiele do powiedzenia w tej partii, a przeciwnik nawet na chwilę nie tracił koncentracji.

Tym zwycięstwem siatkarze z Resovii nie tylko dopisali trzy cenne punkty, ale także przerwali rekordową serię siedemnastu wygranych z rzędu spotkań w lidze przez Zaksę. MVP spotkania został wybrany Aleksander Śliwka, 22-letni zawodnik zdobył dla swojego klubu 19 punktów, z czego cztery zagrywką. Po stronie kędzierzynian najskuteczniejszy był Rafał Buszek, który zanotował o dwa oczka mniej od przyjmującego Resovii. Asseco Resovia Rzeszów dzięki temu zwycięstwu zajmuje czwarte miejsce. W następnej kolejce siatkarze Andrzeja Kowala zmierzą się z wiceliderem tabeli PGE Skrą Bełchatów.
 

REKLAMA
Plik banneru
Podobne tematy:
Dodaj komentarz
Podpis:

Komentarze do artykułu (0)



REKLAMA
Plik banneru

REKLAMA
Plik banneru
Wydarzenia
Losowa fotografia

Losowe fotografie

MOJE-GNIEZNO.PL
Właściciel: Andrzej Bukowski
ul. Budowlanych 15a/14
62-200 Gniezno
Numer wpisu do Rejestru Dzienników i Czasopism:
RPR 2844
tel.kom.: +48 603 536 506
e-mail:
redakcja@moje-gniezno.pl
Copyright © 2018 Moje Gniezno