Przyjdź do MOK-u na
Data dodania: 13.05.2011 | Drukuj artykuł
Z cyklu Stare Kino Wieczory z Brunetką słodko-gorzka, melancholijno-absurdalna historia o życiu w Nowym Jorku. Odwiedzając najpiękniejsze miejsce na świecie - Tiffany'ego, Holly (Audrey Hepburn) szuka swojego miejsca i swojej przyszłości.
Infantylnie urocza, tajemnicza, czerpiąca z życia to, co najlepsze znajduje buty w lodówce, bierze od gentlemanów 50 dolarów na toaletę, po czym znika, urządza tłoczne przyjęcia, śpiewa siedząc w oknie. W jej życiu najpierw pojawia się kot - bezimienne stworzenie, które ma prawo do wolności, a później - Paul, pisarz mieszkający piętro wyżej. Siadają razem do śniadania u... Tiffany'ego!Zapraszamy 16 maja 2011 godz. 19.00. Sala widowiskowa Miejskiego Ośrodka Kultury. Wstęp wolny!
Ciekawostki dotyczące filmu:
- Scena przyjęcia była autorstwa reżysera Blake’a Edwardsa, a nie scenarzysty George’a Axelroda. Scenariusz nie zawierał zbyt dużo opisów. Reżyser poszedł na żywioł. Wiele rzeczy zostało zaaranżowanych na poczekaniu. Aktorzy improwizowali i wyszło im to dosyć zabawnie.
- Podobno aż dziewięć kotów potrzebnych było aby „zagrać” tego jednego.
- Audrey Hepburn była jedną z dwóch osób, które miały na sobie kanarkowy brylant od Tiffany'ego (wówczas był to największy spośród diamentów znalezionych w tym kolorze).
- Długa, czarna suknia projektu Huberta de Givenchy, którą miała na sobie Audrey Hepburn, została w grudniu 2006 roku sprzedana na aukcji Christie’s w Londynie za kwotę 807 tysięcy dolarów (410 tysięcy funtów).
- Finalny pocałunek Audrey Hepburn i Georga Pepparda znalazł się m.in. na 1. miejscu listy „Najlepsze filmowe pocałunki” wybranej w głosowaniu ponad 4 tysięcy użytkowników brytyjskiej sieci wypożyczalni Blockbuster oraz na 2. miejscu w rankingu na „Najlepszy Pocałunek Wszechczasów” zorganizowanym w 2007 roku przez witrynę www.lovefilm.com.
MOK
Zobacz podobne tematy:
| • Dyplom uznania dla instruktora MOK |
| • Wernisaż, który zaskoczył artystki |
| • "Serpico" w PrawieKinie |
| • Wystawa sekcji artystycznych MOK |
| • MOK żegna Dorotę |
Dodaj komentarz:
















