Logo

Przypadkowy świadek pomógł zaginionemu 70-latkowi

Artykuł dodany: Poniedziałek, 9 października 2017
Przypadkowy świadek pomógł zaginionemu 70-latkowi
REKLAMA

Mieszkaniec Wydartowa w gminie Trzemeszno bezinteresownie zainteresował się starszym mężczyzną - mieszkańcem Konina, który - jak się okazało - cierpiał na zaniki pamięci. Starszy pan z niejasnych przyczyn wszedł na odległość około 150 metrów w pole kukurydzy. Policjant wspólnie z 40-latkiem bezpiecznie doprowadzili go do drogi. 70-latek, którego rodzina zgłosiła zaginięcie, wrócił szczęśliwie do domu.

ALBUMY ARTYKUŁU:

W niedzielę, 8 października, około godziny 13.00 funkcjonariusz z Komisariatu Policji w Trzemesznie otrzymał informację od oficera dyżurnego z Gniezna, iż w okolicy Wydartowa znajduje się starszy mężczyzna, który nie potrafi logicznie wytłumaczyć swojego pobytu w tym miejscu.

Funkcjonariusz jadąc na miejsce skontaktował się zgłaszającym, 38-letnim mieszkańcem Wydartowa, który zainteresował się wizytowo ubranym nieznajomym, próbował nawiązać z nim rozmowę, a gdy to nie odniosło skutku, zdecydował się pójść za nim i powiadomić Policję. W pewnym momencie senior zaczął iść w kierunku pola kukurydzy, a następnie wszedł w nie. Gdy na miejscu pojawił się policjant, mężczyźni znajdowali się około 150 metrów od drogi. Funkcjonariusz poszedł w ich stronę. W międzyczasie rodzina seniora w Koninie zgłosiła jego zaginięcie. Okazało się, że 70-latek cierpi na zaniki pamięci. Policjant wspólnie z mieszkańcem Wydartowa bezpiecznie doprowadzili zaginionego pod skarpę do drogi krajowej numer 15. Teren pokryty był zaroślami, błotem i pokrzywami. Senior został przetransportowany do Gniezna, skąd odebrała go rodzina. Z Konina do Gniezna najprawdopodobniej przyjechał samochodem. Na ulicy Trzemeszeńskiej złapał stopa, po czym wysiadł z auta w okolicy Wydartowa.

Nie wiadomo co stałoby się z zaginionym 70-latkiem, gdyby nie bezinteresowna pomoc 38-letniego mieszkańca Wydartowa. To dzięki niemu mężczyzna wrócił szczęśliwie do domu.
źródło: Policja

REKLAMA
Plik banneru
Podobne tematy:
Dodaj komentarz
Podpis:

Komentarze do artykułu (3)

Maria
10.10.2017 20:11

Brawa dla tego Pana. Myslę, że gdyby nie jego bezinteresowna pomoc-mogłoby dojść do tragedii.

Odpowiedz
~behe
10.10.2017 17:59

SUPER, dzięki dla tego Pana

Odpowiedz
Polaj
09.10.2017 21:12

szacunek dla pana który zinteresował się ,,dziadkiem'' nie można być obojetnym w takiej sytuacji

Odpowiedz


REKLAMA

REKLAMA
Plik banneru

REKLAMA
Plik banneru
Wydarzenia
Newsletter
Podaj swój adres e-mail aby otrzymywać newsletter z najnowszymi informacjami lub usunąć już dodany e-mail.
Losowa fotografia

Losowe fotografie

MOJE-GNIEZNO.PL
Właściciel: Andrzej Bukowski
ul. Budowlanych 15a/14
62-200 Gniezno
Numer wpisu do Rejestru Dzienników i Czasopism:
RPR 2844
tel.kom.: +48 603 536 506
e-mail:
redakcja@moje-gniezno.pl
Copyright © 2017 Moje Gniezno