Logo

Czerwone skrzyneczki - interpretacja dowolna

Artykuł dodany: Czwartek, 26 listopada 2015
Czerwone skrzyneczki - interpretacja dowolna
REKLAMA

Zdanie wypowiedziane przez radnego może być interpretowane dowolnie, w zależności od tego, po której stronie się stoi. (Radny zaproponował ocenę pracy nauczyciela przez rodziców, którzy anonimowo mogliby wrzucić ją do skrzynki w szkole i do której miałby wgląd dyrektor placówki).

Rodzice mogli poczuć ulgę, że wypowiedziała je osoba publiczna broniąc interesów ich dzieci. Nie wszyscy przecież są zadowoleni z poziomu kształcenia i atmosfery, jaka panuje na lekcjach. Czyżby amnezja dotknęła wszystkich, którzy nie raz i nie dwa artykułowali pokątnie uwagi pod adresem nauczycieli? Ilu rodziców miało odwagę poruszyć ten temat na zebraniu? Niewielu, prawda? A dlaczego? W obawie przed tym, żeby nie odbiło się to w jakiś sposób na ich dziecku. Kolega, z którym chodziłam do szkoły miał dużo słabych ocen z języka polskiego. Dziwiła się temu nauczycielka tego samego przedmiotu, która była znajomą jego mamy. Napisała za niego wypracowanie, za które uzyskał stopień niedostateczny! Tak! Jedna polonistka oceniła drugą na niedostateczny! Do konfrontacji pomiędzy nauczycielkami języka polskiego nie doszło, bo stanowczo sprzeciwiła się temu mama kolegi z uwagi na możliwe szykany pod adresem syna. Tu również interpretację tego incydentu pozostawiam Państwu dowolną. Nie ma się co oszukiwać, że każdym nauczycielem kieruje powołanie i że każdy z nich przekazuje swoją wiedzę w satysfakcjonujący sposób. Gdyby tak było grafik korepetytorów nie pękałby w szwach i nie przyczyniał się do podnoszenia statystyk zdawalności testów i matur. Wychodzę z założenia, że Pan radny nie miał na myśli uwag wrzucanych do skrzynki niezgody pod tytułem: "Nie lubię Pani X", albo: "Pan Y i Pani X, uwzięli się na moje dziecko". Przecież nie mogło chodzić osobie publicznej i wykształconej o tak płytką krytykę. Może pomysł radnego nie byłby wcale taki zły? Wierzę, że nie chodziło w tym wszystkim o donos w rzeczy samej, bo to zmieniałoby postać rzeczy. Może uwagi zawierałyby konstruktywną krytykę, którą nauczyciel mógłby wykorzystać w pracy z uczniami? Może być tak, że nie jest świadomy błędów, jakie popełnia. Może w ten sposób udałoby się poprawić relacje na drodze nauczyciel - uczeń - rodzic? Mogłyby być przecież do niej wrzucane również słowa uznania dla nauczycieli. Nie wierzę, by takich mogło zabraknąć. Są wychowawcy, do których uczniowie zwracają się ze sprawami osobistymi, proszą ich o wstawiennictwo przed innym nauczycielem, mają do nich pełne zaufanie. Nie brak też nauczycieli, którzy cieszą się sympatią i autorytetem uczniów. O nich także powinny znaleźć się słowa uznania w skrzynkach, o których mówił radny. Gdyby z kolei radna zamiast mówić bez ogródek o "wyrywaniu chwastów ze środowiska nauczycielskiego" spróbowała inaczej przedstawić swoje stanowisko, wtedy może byłby wilk syty i owca cała. Kto tu jest owcą, a kto wilkiem to też pozostawiam interpretacji dowolnej. Język polski ma bardzo bogate słownictwo, może warto było, żeby radna zamieniła słowo "chwast" innym, wtedy intencje radnej miałyby większą siłę przebicia i nie dały się zagłuszyć krzykiem oburzenia?

Osobiście preferuję rozmowę w cztery oczy i gdyby doszło do sytuacji, która budziłaby we mnie zastrzeżenia na pewno odbyłabym rozmowę najpierw z nauczycielem, a w dalszej kolejności z dyrektorem. Jeśli jednak doszło już do podniesienia kwestii anonimowych skrzynek w szkołach, może warto jest się zastanowić, dlaczego tak się stało.

Dla równowagi wspomnę jeszcze, że warto byłoby częściej przyglądać się "kwiatkom" w swoim domu, które bywają przewrotne w swojej naturze. Nie wszyscy zachowują się jak przystało uczniom, zdarzają się i tacy, którzy uprzykrzają pracę nauczycielom, znają swoje prawa, a obowiązki mają w ... (chciałoby się napisać, sami Państwo wiedzą gdzie, ale nauczona doświadczeniem, nie zrobię tego, o nie!). Tu również jest miejsce na interpretację dowolną.
tekst: Małgorzata Rakowska

REKLAMA
Plik banneru
Podobne tematy:
Dodaj komentarz
Podpis:

Komentarze do artykułu (0)



REKLAMA

REKLAMA
Plik banneru

REKLAMA
Plik banneru
Wydarzenia
Newsletter
Podaj swój adres e-mail aby otrzymywać newsletter z najnowszymi informacjami lub usunąć już dodany e-mail.
Losowa fotografia

Losowe fotografie

MOJE-GNIEZNO.PL
Właściciel: Andrzej Bukowski
ul. Budowlanych 15a/14
62-200 Gniezno
Numer wpisu do Rejestru Dzienników i Czasopism:
RPR 2844
tel.kom.: +48 603 536 506
e-mail:
redakcja@moje-gniezno.pl
Copyright © 2017 Moje Gniezno