Zalania i podtopienia zmorą mieszkańców Osińca
Data dodania: 20.01.2011 | Drukuj artykuł
ALBUMY ARTYKUŁU:
• Zalania i podtopienia zmorą mieszkańców Osińca
W tym roku utrzymuje się bardzo wysoki poziom wód. Z tego powodu dużo osób ma zalane domy i gospodarstwa. Do tego grona zaliczają się mieszkańcy Osiedla Małego na Osińcu koło Gniezna. Strażacy przez dwie doby wypompowywali stamtąd wodę. Również miejscowość Rybno znalazła się pod wodą.
Jakie są zniszczenia po zalaniach dowiemy się dopiero, gdy woda opadnie. Sytuację może pogorszyć mróz, ponieważ zamarzająca woda porozrywa ściany budynków i ogrodzenia. Sytuacja będzie krytyczna jeszcze przynajmniej przez kilka najbliższych dni.
tekst: J.P. ,(Buk)
foto: KPPSP, J.P.
foto: KPPSP, J.P.
Zobacz podobne tematy:
| • Pożar budynku - jedna osoba poparzona |
| • 30 osób rannych podczas wypadku na Rynku |
| • Zatrzymano podpalacza |
| • Wypadek na ul. Roosevelta |
| • Wypadek w Łubowie |
Dodaj komentarz:
Komentarze (3)
Mieszkanka napisał/a dnia: 23.01.2011, 00:06
Chciałabym dodać do tego artykułu i uświadomić autora powyższego tekstu ,że woda w piwnicach jest nie tylko na ul.Dębinskiej ale również na np. Grabowej i z całą pewnością nie jest to wynik przelewającej się przez jezdnię wody ze stawu w lesie.Woda w piwnicach jest już od około roku i jest to spowodowane wysokim poziomem wód gruntowych.Niestety włodarzy miasta nie interesuje los mieszkańców tej dzielnicy.Sądzę, że poziom wód gruntowych w tej okolicy spowodowany jest nie tylko ogólnym wysokim poziomem w całej Wielkopolsce ,ale także przebudową ul. Witkowskiej i związanym z tym spuszczaniem wody ze studzienek burzowych na las (Jelonek)gdzie tu ekologia.Poza tym myślę, że również przepompownia wody znajdująca się pomiędzy Jelonkiem a Lasem Miejskim co jakiś czas opróżnia zbiorniki retencyjne również na lasy (gdzie ta oszczędność wody) nie znam wielkości tych zbiorników sądzę że są olbrzymie. Wracając zaś do melioracji Osińca to z tego co wiem sięga ona czasów okupacji niemieckiej ,jeśli o nią nie dbamy i nie naprawiamy nic nie jest wieczne .W latach 80 kiedy pojawiła się woda w piwnicach wspomnianego przeze mnie osiedla to mieszkańcy sami uzbrojeni w łopaty odkopywali rowy w lesie i na polach. ..Myślę ,że to ciekawy temat dla dobrego dziennikarza a nawet prawnika.Życzę w nowym roku wszystkim mieszkańcom tego osiedla prężnie działających radnych lub zebrania wspólnych sił i walki o nasze domy.Pozdrawiam.Jeśli nie będziemy walczyć o swoje nikt nam nie pomoże.
Xxxxx napisał/a dnia: 21.01.2011, 22:40
Niestety niektórzy ludzie kupujący działkę nie myślą i zakopują stawki. Potem budują tam domy. Zamiast dbać o jakieś oczka wodne to je likwidują. I potem niestety tak się dzieje. Ale nie chciałbym być na ich miejscu bo nie mają lekko teraz.
Blokowiec napisał/a dnia: 20.01.2011, 18:16
a ja myślałem, że jak mam wody do kostek w piwnicy to dużo... współczuję tym ludziom na Osińcu.
















_[MG].jpg)