Arcydzieło w MOK-u
Data dodania: 14.01.2011 | Drukuj artykuł
Na liście Amerykańskiego Instytutu Filmowego 100 najśmieszniejszych amerykańskich filmów wszech czasów "Pół żartem, pół serio" zajmuje pierwsze miejsce. Film w reżyserii Billy'ego Wildera należy bowiem do tych, który można oglądać zawsze i wszędzie i nigdy się nie znudzi. Zapraszamy 17 stycznia o godz. 19.00 do sali widowiskowej Miejskiego Ośrodka Kultury.
Już dla samych aktorów warto zobaczyć ten film. Główne role grają Marylin Monore, Jack Lemon i Tony Curtis. A fabuła jest po prostu perfekcyjna i przezabawna. Dwaj muzycy - Joe (Tony Curtis) i Jerry (Jack Lemmon) z dnia na dzień tracą, a na dodatek pakują się w poważną kabałę: stają się świadkami krwawych porachunków gangsterskich i muszą uciekać przed mafią. Wpadają na świetny - jak im się wydaje - pomysł, by wyjechać z… orkiestrą żeńską na Florydę. Przebierają się więc za Josephine i Daphne i udają kobiety. Joe zakochuje się jednak w grającej na ukulele pięknej Sugar Kane Kowalczyk (Marylin Monore), natomiast Jerry, czyli Daphne, wpada w oko podstarzałemu milionerowi Osgoodowi Fieldingowi III (Joe E. Brown). Ale to wszystko nic. Na Florydzie odbywa się zjazd mafiosów, również tych, którzy ścigają Joe i Jerry’ego…MOK
Zobacz podobne tematy:
| • Wernisaż, który zaskoczył artystki |
| • Miasto, które króluje sztuką |
| • Dyplom uznania dla instruktora MOK |
| • Gnieźnieńskie Dni Capoeiry już po raz drugi |
| • The Beatles w MOK-u |
Dodaj komentarz:














.jpg)


_[MG].jpg)