Logo

Z daleka Kocham Cię ...

Artykuł dodany: Sobota, 21 lutego 2015
Z daleka Kocham Cię ...
REKLAMA

Ciemna noc, duże miasto - tradycyjnie pędzili dwoma autami nie patrząc co czai się za zakrętem. Jeszcze w dzień był ze znajomymi na plaży. W ubiegłym tygodniu wrócił z gór. Czekał na spotkanie z kimś bardzo ważnym.

Stała pomiędzy tak wieloma osobami, które zmieniały bieg historii, nic nie znaczyły dla świata, ale zapisały się w sercach ludzi im bliskich. Wszystkie milczały. Chciała usłyszeć głos, ale nikt nic nie mówił. Chciała, żeby ktoś opowiedział jej jaki był. Jego pasje były wyjątkowe. Zawsze wkładał w nie całe swoje serce. Niektóre stały się sposobem na życie. Świat? Kolorowy, ogromny, przytłaczający swym ogromem, ale trzymał go w garści i nie pozwalał się wyrwać. Lubił mieć kontrolę. Przegrana nie była dla niego opcją. Chciała, żeby ktoś położył rękę na jej ramieniu, przytulił, pocałował. Już nie ... Zamiast prawdziwego uczucia, pozostało tylko przyzwyczajenie.

Często wspominał lato. Wtedy w jego życiu działo się najwięcej. Dni pełne wrażeń, noce długie - pracowite lub namiętne. Nigdy się nie nudził. Zazdrościli mu. Wiedział jednak, że czegoś mu brakuje. Jej ciało częściej pieścił marzeniami niż ustami. Mówiła, że to uwielbia, że jest wyjątkowy. Wiara w te słowa wymagała ogromnej siły. Każdemu czasami jej brakuje ...
Znajomi mówili, że to był wypadek. Nie zauważył jadącej ciężarówki. Zostały po nim rzeczy rozcięte przez ratowników medycznych, telefon, zegarek i koperta z jej zdjęciem i krótkim listem ...

"Nie martw się, to nie Twoja wina ...
Nie myśl o mnie źle. Przegrałem. Złapałem Pana Boga za nogi, ale puściłem. Boję się, ale jeszcze bardziej bałem się żyć. Każdego dnia przebijałem swoje serce i nie potrafiłem przestać. Łzy przestaną lecieć, wspomnienia przysną w sercu. Pamiętasz nasze wspólne chwile? Pamiętasz je wszystkie? Napisz o tym. Niech inni dowiedzą się jak wygląda szczęście i ... jak rodzi się porażka. W tej grze nie mogłem wygrać. Mimo to zagrałem w nią, bo kto, jak nie ja. Nie godzisz się z tym, ale lepiej, że tak się stało.
Spójrz czasami na Księżyc. Widzisz? Jestem tam. Dobrze Ciebie stamtąd widzę. Mam pod swoimi skrzydłami.
Żadne z nas nie sprostało wymaganiom chwili. Zachłanność, poświęcenie, wyrzeczenia. Ulotne chwile będące esencją życia. Czy było warto? Było ...
Księżyc dzisiaj jest w pełni ...  już zawsze będzie w pełni ...
Śpij spokojnie."


Żyła dla innych. Nie rozumiała, że nie da się pogodzić wszystkiego i wszystkich. Nie brała nic dla siebie. Dawała innym. Co teraz jej powiedzą? Nieistotne, bo nie chciała słuchać, jednak było już za późno. Teraz nie można było już nic zrobić. Zrozumiała, że przegrała ... Położyła długą, czerwoną różę na pomniku. Miał 31 lat kiedy los przerwał jego historię.
Wychodząc zostawiła różę, łzy i milczenie tych wszystkich osób, które zmieniały bieg historii a teraz zamieniały się w proch. Ile z nich bało się żyć? Jedna na pewno ... Ile milczało? Wszystkie. Dlaczego? Może Ci, którzy pozostali nie zasługiwali na to, żeby do nich mówić. Może jednak ktoś mówił, ale nikt nie słuchał. Może to oni chcieli, żeby do nich mówić. Może chcieli usłyszeć dlaczego tak się stało, dlaczego ktoś potrzebował tak wielu młodych osób gdzieś indziej. Może dlatego była taka cisza, bo słowa nie mogły już nic zmienić. Zbyt wiele oddechów wstrzymano, żeby rzucić kilka słów na wiatr w porywie emocji, uczuć, marzeń, wspomnień.

"Śpij spokojnie. To nie Twoja wina ..."
Lily Was Here
Podobne tematy:
Dodaj komentarz
Podpis:

Komentarze do artykułu (0)



REKLAMA

REKLAMA
Plik banneru
Wydarzenia
Newsletter
Podaj swój adres e-mail aby otrzymywać newsletter z najnowszymi informacjami lub usunąć już dodany e-mail.
Losowa fotografia

Losowe fotografie

MOJE-GNIEZNO.PL
Właściciel: Andrzej Bukowski
ul. Budowlanych 15a/14
62-200 Gniezno
Numer wpisu do Rejestru Dzienników i Czasopism:
RPR 2844
tel.kom.: +48 603 536 506
e-mail:
redakcja@moje-gniezno.pl
Copyright © 2017 Moje Gniezno