Logo
Ta strona zawiera treści przeznaczone wyłącznie dla osób dorosłych. Czy masz powyżej 18 lat i chesz kontynuować?. Jeśli nie ukończyłeś 18 roku życia lub nie życzysz sobie oglądania takich treści to opuść tę stronę. Wchodząc dalej oświadczasz, iż jesteś osobą pełnoletnią i chcesz oglądać treści z własnej woli.

Siła pożądania

Artykuł dodany: Środa, 4 lutego 2015
Siła pożądania
REKLAMA

Chciał być dla niej wsparciem, ale choćby nie wiadomo jak bardzo się starał, ona tego nie widziała. Chciała, żeby był dla niej wsparciem, ale choćby nie wiadomo jak bardzo starała się to zauważyć, nie dostrzegała w nim podpory.

Dzień, w którym miał stanąć w jej drzwiach był tylko formalnością. Oboje o tym wiedzieli. Mogło to trwać tydzień, miesiąc lub rok, a nawet 5 lat. On był gotów na to czekać. Ona wiedziała, że wszystko co będzie działo się do tej pory to tylko odwlekanie w czasie nieuniknionego.

Spotkali się przypadkiem na rodzinnej imprezie kilka lat temu. Zwykłe, niczym nie wyróżniające się imieniny zapoczątkowały uczucie, nad którym nie mogli zapanować. Kiedy spędzili ze sobą pierwszą noc, nie czuli moralnego kaca. Ona bała się, co on o niej pomyśli. On bał się, że już więcej się to nie powtórzy. Wracał pieszo do domu, bo wieczór był sowicie zakrapiany białym winem. Słyszał krzyk nadmorskich mew, a białe morze zostawało za jego plecami. Znasz to uczucie kiedy już po minucie rozłąki czujesz, że nie powinna ona w ogóle mieć miejsca?

- Nie wiem co mam powiedzieć, bo nie wiem co siedzi w Twojej głowie - powiedział dzwoniąc do niej po powrocie do domu.
- Leżę sama w łóżku i wiem, że powinieneś być obok mnie - odpowiedziała przez łzy.

Minionej nocy kochali się przez kilka godzin. Mimo to nie czuli zmęczenia. Sami nie wiedzą, czy udało im się zasnąć - czy wszystko było jawą, czy snem? Miała wtedy na sobie koszulkę na naramkach. Pod spodem skrywała koronkową bieliznę, która od tego momentu stała się jego obsesją.

- Jesteś obłąkany - pisała mu w SMS-ach kiedy dochodziło między nimi do kłótni.
- Jedynym moim obłąkaniem jest obsesyjna miłość do Ciebie, połączona z coraz większym pożądaniem i zazdrością. Kiedy w końcu to zrozumiesz?

Nie chciał wdawać się w kłótnie. Źle się z tym czuł. Chciał kochać ją miłością bezwarunkową.

- Kiedy czuję Ciebie w sobie, świat zatrzymuje się na kilka chwil - pisała mu w wiadomościach.
- Nie wycofuj się więc kiedy Ciebie potrzebuję ... kiedy Ty potrzebujesz mnie.
- Boję się, że Ciebie zranię, dlatego to robię. Boję się, że mnie znienawidzisz.

Tej nocy spotkali się na półwyspie wielkiego jeziora. Noc była zimna, niebo usłane gwiazdami. Kochałby się z nią do białego rana. Nie mieli jednak tyle czasu. Świt gonił ich za każdym razem, kiedy ona prężyła swoje ciało pod jego palcami. Nie raz pytał ją czego oczekuje, czego pragnie najbardziej. Odpowiadała tylko, że czuje się spełniona, doceniona, bezpieczna.

Za każdym razem kiedy go widziała, wyobrażała sobie jego nagie ciało. Chciała czuć je na sobie. Nieśmiałość często sprawiała, że zatrzymywała ręce przy sobie. Dotykała go przez bluzkę, chociaż chciała położyć swoje dłonie na jego ciele. Nie chciała, żeby zobaczył jej obnażone myśli. Kiedy zapadał zmrok i zostawali sami, przez chwilę udawała, że tak być nie może, że nie tak to powinno wyglądać i tego nie chce. Jej gesty zdradzały jednak siłę pożądania, odkrywały jej pragnienia i fantazje.
Lily Was Here

REKLAMA
Plik banneru
Podobne tematy:
Dodaj komentarz
Podpis:

Komentarze do artykułu (2)

Zosia
05.02.2015 10:50

czy Lily Was Here ma jakiś problem emocjonalny ze sobą i swoją psychiką?
portal moje-gniezno.pl też czuje się niespełnione?
chyba Wam się pomieszały miejsca w sieci

Odpowiedz
Alicja Wiśniewska
05.02.2015 10:31

opowieść o miłości niespełnionej do końca. delikatnie ubrana w słowa choć kipi emocjami. ten kto to pisze jest bardzo wrażliwym i nieszczęśliwym człowiekiem, albo po mistrzowsku potrafi wczuć się w nastrój. ci co krytykują takie teksty to pruderyjni niewrażliwcy!

Odpowiedz


REKLAMA

REKLAMA
Plik banneru

REKLAMA
Plik banneru
Wydarzenia
Newsletter
Podaj swój adres e-mail aby otrzymywać newsletter z najnowszymi informacjami lub usunąć już dodany e-mail.
Losowa fotografia

Losowe fotografie

MOJE-GNIEZNO.PL
Właściciel: Andrzej Bukowski
ul. Budowlanych 15a/14
62-200 Gniezno
Numer wpisu do Rejestru Dzienników i Czasopism:
RPR 2844
tel.kom.: +48 603 536 506
e-mail:
redakcja@moje-gniezno.pl
Copyright © 2017 Moje Gniezno