Logo
Ta strona zawiera treści przeznaczone wyłącznie dla osób dorosłych. Czy masz powyżej 18 lat i chesz kontynuować?. Jeśli nie ukończyłeś 18 roku życia lub nie życzysz sobie oglądania takich treści to opuść tę stronę. Wchodząc dalej oświadczasz, iż jesteś osobą pełnoletnią i chcesz oglądać treści z własnej woli.

Mąż w delegacji

Artykuł dodany: Piątek, 9 stycznia 2015
Mąż w delegacji
REKLAMA

Siedziała na blacie w kuchni. Jedną ręką trzymała swoje długie włosy, drugą powoli wsunęła w majtki. Nie było go już cztery dni. Nie mogła dłużej wytrzymać. Wtedy ktoś zapukał do drzwi.

Znajomy jej męża przyjechał oddać narzędzia, które pożyczył. Przywiózł w podziękowaniu dobrą wódkę. Nie wiedział, że Kamil wyjechał na kilka dni. Nigdy nie ukrywała słabości do Michała. Był trochę zaskoczony, że ma na sobie jedynie t-shirt z napisem I Love NY i koronkowe majtki w kolorze blue tiffany. Od razu zauważył, że nie ma stanika.

- Nie ma Kamila?
- Wyjechał cztery dni temu na tydzień. Jakieś szkolenie służbowe ... podobno. Napijesz się kawy?
- Szczerze mówiąc miałem kiepski dzień i chciałem napić się z nim wódki, ale w takim wypadku wystarczy kawa.
Bała się wyjść z propozycją. W głowie miała już ułożony scenariusz, który mógł zostać zrealizowany. Tylko czy on by się na to zgodził? Zawsze chciała, żeby mocno chwycił ją za włosy, zdjął majtki, zerwał bluzkę, rzucił na łóżko i przeleciał jak dziwkę.

- A ze mną wódki się nie napijesz? Przegrałeś kiedyś zakład, pamiętasz? Cały czas czekam aż się z niego wywiążesz.
- A co na to Kamil? Może lepiej jak napijemy się razem z nim? Nie chcę robić Ci niepotrzebnych problemów.
- Od kiedy Ciebie poznałam jesteś dla mnie problemem - wyszeptała mu do ucha.

Kiedy poziom alkoholu w butelce zszedł poniżej napisu, położyła się na łóżku, rozwarła nogi i położyła rękę na wewnętrznej stronie uda.

- Przyjdziesz do mnie, czy będziesz tylko patrzył? I tak osiągnę szczyt - pytanie tylko czy z twoim udziałem?
Bez wahania podszedł do niej. Rozpiął koszulę, rozporek, chwycił ją za włosy, odwrócił na brzuch i wszedł w nią najmocniej jak potrafił.

- Aaa, to boli!!!
- Przecież tego właśnie chciałaś!

Następnego dnia rano powiedział jej całą prawdę. Wiedział, że Kamil jedzie na szkolenie. Chciał spędzić z nią noc od ponad dwóch lat. Wiedział, że nie stroni od alkoholu. Chciał, żeby czuła, że to ona zaciągnęła go do łóżka. Dał jej dokładnie to, czego oczekiwała. Czuła się spełniona. Wiedziała, że po powrocie Kamila i tak za każdym razem będzie marzyła o Michale.
Lily Was Here
Podobne tematy:
Dodaj komentarz
Podpis:

Komentarze do artykułu (4)

Pepek
25.01.2015 10:49

Już najwyższy czas na nową historię. Może teraz żona w delegacji?

Odpowiedz
Zawiedziona
09.01.2015 13:31

Kurna chyba zrezygnuje z tego portalu bo schodzi do burdelu !!!Chcę wiadomości o G-no i okolice kultura, wiadomości a nie jak jakaś dzi..a męża zdradza!!!! Ohyda i jak nie ma być rozwodów ?????

Odpowiedz
Xxxl
09.01.2015 12:30

Jeszcze trochę to zamiast moje Gniezno bidze moje xxx

Odpowiedz
Zniesmaczony
09.01.2015 12:08

ludzie, kur.. kto to publikuje na tym "portalu"? i tak jeszcze zniszczyc utwor "lily was here" tym podpisem..

Odpowiedz


REKLAMA

REKLAMA
Plik banneru
Wydarzenia
Newsletter
Podaj swój adres e-mail aby otrzymywać newsletter z najnowszymi informacjami lub usunąć już dodany e-mail.
Losowa fotografia

Losowe fotografie

MOJE-GNIEZNO.PL
Właściciel: Andrzej Bukowski
ul. Budowlanych 15a/14
62-200 Gniezno
Numer wpisu do Rejestru Dzienników i Czasopism:
RPR 2844
tel.kom.: +48 603 536 506
e-mail:
redakcja@moje-gniezno.pl
Copyright © 2017 Moje Gniezno