Ładowanie danych...

moje-gniezno.pl

PORTAL INFORMACYJNY POWIATU GNIEŹNIEŃSKIEGO

Miałem sen ... Po kilku latach?

Piątek, 12 grudnia 2014
  • Miałem sen ... Po kilku latach?

Miałem sen, że jest już kilka lat po wyborach samorządowych 2014 roku.

Media w związku z szybkim rozwojem miasta często analizują źródło tego narastającego sukcesu. Analitycy wskazują jednoznacznie, że fundamentem jest wyborcze odsuniecie od władzy struktur SLD, a szczególnie Jacka Kowalskiego jako prezydenta miasta. Ta decyzja wyborców umożliwiła odrabianie strat po Volkswagenie, bo już pojawiają się dalsi inwestorzy w Łubowie. Media zauważają szczególnie doniosłą decyzję prezydenta Budasza, który to zdymisjonował prezesa PEC-u, Jacka Kowalskiego. Był on ostatnim hamulcowym pozytywnych zmian w Gnieźnie po przegranych wyborach na prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej "starego" prezesa. Mieszkańcy zrozumieli, że mają władzę w postaci karty wyborczej. Przełamanie strachu i wybór nowych właściwych ludzi skutkuje zmniejszeniem kosztów za ogrzewanie. Aktualnie masowo wykonywane modernizacje systemów kominowych skutkują zwiększeniem bezpieczeństwa i zdrowia w prawidłowo wentylowanych mieszkaniach. Media zapowiadają zmiany w sposobie rozliczeń za ciepło - to jest, że każdy będzie płacił za ciepło ściśle przynależne koszty. Prawie wszystkie wspólnoty mieszkaniowe powstałe na bazie zasobów spółdzielczych prześcigają się w montażu centralnej ciepłej wody. Nowy prezes PEC-u, technolog, szuka dalszych możliwości obniżania kosztów przez zastosowanie geotermii oraz środków zewnętrznych przy pomocy wiceprezydenta Grobelnego na zmiany w węzłach cieplnych związanych z zainstalowaniem centralnej ciepłej wody. Ludzie zostali przekonani, że po wyeliminowaniu "usypiaczy i hamulcowych" możliwe są kolosalne i szybkie zmiany na lepsze. Media również zauważyły, że ludzie nie czekają na nową ustawę spółdzielczą "Staroniowej", tylko wyodrębniają się i dzięki temu decydują o własnym losie lepiej i skuteczniej niż za rządów "starych" prezesów.
Na moje nieszczęście mój piękny sen przerwał budzik, którego otrzymałem jako gadżet w ostatniej kampanii wyborczej. Stwierdziłem szczęśliwy, że jest nadzieja na realizację mojego snu i zmianę rzeczywistości. Od Was mieszkańcy Gniezna zależy czy mój sen stanie się naszą rzeczywistością w nowym "otwarciu" po 30 listopada 2014 roku. Decydujcie kartą wyborczą i wyodrębnianiem swoich mieszkań. Władza to Wy, a nie "oni" - tylko trzeba w to uwierzyć.
Mariusz Górkowski

Napisz komentarz

Komentarze(2)

  • 11.01.2015 06:53  Odpowiedz na komentarz

    Nie z takimi mieszkańcami tego Miasta. Bierni, mierni, słabi.

  • Takie piękne sny a jest coś w nich dlaczego Grobelny uciekł z PEC u i kto go tam zastąpi????Kowalski ???Ktoś szykował tę firmę na sprzedaż i to nie była jedna osoba. Może wodociągi pójdą pierwsze. Tam gdzie komuniści muszą być przekręty....Może ktoś zna odpowiedzi

PODOBNE TEMATY
Prawa kobiet pod respiratorem Nie płacą, bo nie mają z czego - twierdzą alimenciarze. Matki, które wychowują ich dzieci, wyrażają... Środa, 30 marca 2016
Jaja zaczną się po świętach Podwórko zapuszczone to i roboty dużo. Nie starczyło zimy na posprzątanie tego bałaganu. Szykują się... Piątek, 25 marca 2016
Deficyt empatii głębszy niż Rów Mariański? O tym drugim wiemy przynajmniej tyle, że ma około 10 994 metrów głębokości i należy go szukać na Oceanie... Wtorek, 15 marca 2016
Strach ma wielkie oczy Pejzaż na Mazurach dwa tygodnie temu bardziej zimą niż wiosną malowany. Śnieg trzymał się ziemi i gałęzi... Wtorek, 8 marca 2016