Ładowanie danych...

moje-gniezno.pl

PORTAL INFORMACYJNY POWIATU GNIEŹNIEŃSKIEGO

Papierowy szpital posła i radnych PiS-u

Czwartek, 25 września 2014
  • Papierowy szpital posła i radnych PiS-u

Papierowy szpital zaprezentował podczas konferencji prasowej poseł Zbigniew Dolata wraz z radnymi powiatowymi Prawa i Sprawiedliwości.

Która to już koncepcja? - mówi poseł Zbigniew Dolata. 1939 bodajże. One po prostu jak króliki z kapelusza wyskakują z tego budynku przy ul. Jana Pawła II i tam pan starosta Pilak i starosta Andrzejewski po prostu nie ustają w tej twórczości radosnej, która ma społeczeństwu zamydlić oczy i pokazać, że czegokolwiek oczekujecie, to dostaniecie. Za 2 miesiące wybory, więc jesteśmy w stanie wam obiecać absolutnie wszystko. Tylko ludzie patrzą i widzą, że od 3 lat rozbudowa stoi. Jeśli nie było stać budżetu powiatu 3 lata temu na współfinansowanie rozbudowy szpitala w kwocie 8,5 mln zł - reszta to były środki z Unii Europejskiej, czyli 16 mln zł, które Zarząd Powiatu na własne życzenie oddał Marszałkowi Województwa, a dzisiaj jeśli się okazuje, że nagle można wydać 32,5 mln zł wyłącznie z budżetu powiatu, to jest po prostu żart. Nikt rozsądny po prostu na to nabrać się nie może i my mówimy otwarcie jako Prawo i Sprawiedliwość, że jeśli wygramy wybory samorządowe to dokończymy rozbudowę szpitala - tego budynku, który stoi obecnie w stanie surowym - w oparciu o środki unijne, to jest koperta finansowa dla gnieźnieńskiego obszaru subregionalnego. Ta koperta mniej więcej opiewa na 100 mln zł i 1/4, 1/5, bo oczywiście jeszcze trzeba dokładnie oszacować ile będzie kosztowało dokończenie tej rozbudowy - czy 20, czy 25 mln zł - takie kwoty trzeba brać pod uwagę, to 1/5 lub 1/5 z tej koperty przeznaczymy na tą najważniejszą dla powiatu gnieźnieńskiego inwestycję, bo nie ma rzeczy ważniejszej niż dokończenie rozbudowy szpitala. Ja przypomnę, że jeśli nie nastąpi rozbudowa, to w 2016 roku wiele oddziałów będzie trzeba zamknąć, bo nie będą spełniały norm unijnych. Nie ma takiej możliwości, żeby z budżetu powiatu wyasygnować 32,5 mln zł, bo tam tych środków po prostu nie ma i o tym doskonale obecny zarząd, koalicja SLD - PO wie, tylko traktuje ludzi swoją miarą i licząc na to, że nie mają podstawowych kompetencji intelektualnych, żeby ocenić ten bełkot, który tam jest prezentowany i te absolutnie papierowe, wirtualne obietnice.
Radni powiatowi PiS-u nie pozostawiają suchej nitki na Zarządzie Powiatu oraz dyrekcji ZOZ-u. To jest ostatnia szansa, żeby członkowie Zarządu Powiatu, czyli koalicja PO - SLD wyszła jakoś z honorem z tej całej sytuacji, dlatego też uważamy, że ta koncepcja przedstawiona we wtorek jest jakąś desperacką próbą ratowania twarzy - zupełnie niewiarygodną, niemożliwą do zrealizowania - mówi Marcin Makohoński, Radny Powiatu Gnieźnieńskiego. Każdy mieszkaniec Gniezna, który wybudował dom, garaż, czy choćby szopę na węgiel, drzewo, będzie przekonany i kiedy przeanalizuje wszystkie wypowiedzi zarządu zrozumie, że nie można tego zrealizować. Jaki gospodarny człowiek zostawi niszczejący już w tej chwili, niedokończony budynek i zacznie z boku budować coś innego. Za 2 lata być może tego, co teraz nazywa się "Gorącą Platformą" też nie uda się wybudować i zaczniemy trzeci budować i tak zabudujemy całe Gniezno. Nieefektywność i niegospodarność, którą Zarządowi Powiatu, zarządowi ZOZ-u potwierdza się w tej wtorkowej konferencji.
Papierowy szpital zaprezentowany podczas konferencji prasowej miał symbolizować niedokończony budynek przy ul. 3 Maja. Jak możemy uwierzyć w to, co teraz nam funduje Zarząd Powiatu jak już kilka razy nas oszukał - mówi Andrzej Kwapich, Radny Powiatu Gnieźnieńskiego. Cóż tak naprawdę zmieniło się w finansach powiatowych, skoro przedtem nie było nas stać na zagwarantowanie bezkosztowe tej budowy, a w tej chwili ma nas kosztować to 32 mln zł. Gdyby ktoś panu zaoferował 16 mln zł i pan by z nich po prostu zrezygnował, no to przecież logiczne, że żona i dzieci miałyby pretensje do pana, że pan te pieniądze stracił, czyli z punktu widzenia społeczeństwa te pieniądze straciliśmy. Mało, że straciliśmy 16 mln zł, to włożyliśmy już 7 mln zł w budowę tego skrzydła, które stoi teraz dalej nierozbudowywane i dalej planuje się 32 mln, ale tylko już z dochodów własnych powiatu. Mówi się, że być może kiedyś wystąpimy o jakieś dodatkowe wsparcie, ale tak naprawdę teraz ma to być budowane ze środków własnych powiatu, gdzie jeszcze rok temu nie było nas stać na bezkosztowe czynności w tym temacie. Więc jak możemy teraz zaufać Zarządowi Powiatu, że ta budowa będzie finansowana z tak wysokich środków. Każdy mieszkaniec powiatu jeżeli teraz dobrze pomyśli, to będzie to nas kosztowało 50 mln zł, albo i więcej, bo nie wiadomo jak się będzie ta kwota rozciągać teraz wirtualnie.
(Buk)

Napisz komentarz

Komentarze(3)

PODOBNE TEMATY
Magnez w tabletkach- zalety zastosowania Drżąca powieka, trzęsące się dłonie, skurcze mięśni w kończynach, zmęczenie, senność a nawet zasłabnięcia... Środa, 11 września 2019
"Byłem przerażony faktem, że Alstal ma dokończyć budowę szpitala za pieniądze, które były w pierwotnym kontrakcie" Grzegorz Sadowski, projektant trwającej budowy szpitala, wypowiedział się na temat umowy z generalnym... Wtorek, 10 września 2019
Prezydent nie popiera posłanki? Radni miejscy są pełni obaw! Prezydent Miasta Gniezna Tomasz Budasz najwyraźniej zaliczył kolejną wpadkę. Tym razem nastawił przeciw... Niedziela, 8 września 2019
Poseł Krzysztof Ostrowski podsumował kadencję Ubiegając się o mandat posła RP, Krzysztof Ostrowski zapowiadał wykorzystanie swego wieloletniego doświadczenia... Środa, 28 sierpnia 2019